Po fiasku próby wdrożenia ustawy Bodnara o tzw. „mowie nienawiści”, ekipa Donalda Tuska szykuje nowy sposób ograniczania wolności słowa Polaków. Chodzi o projekt uchwały rządu przewidujący przyjęcie dokumentu „Krajowa Strategia przeciwdziałania antysemityzmowi i wspierania życia żydowskiego na lata 2025–2030”. W związku z tym nasuwają się liczne pytania. Na początek: czym różni się ustawa od uchwały?
Paweł Czuga, adwokat: – „Krajowa Strategia przeciwdziałania antysemityzmowi i wspierania życia żydowskiego na lata 2025–2030” (którą dalej będę nazywał „Strategią”) to projekt uchwały Rady Ministrów, a nie ustawy. W przeciwieństwie do ustawy, uchwały Rady Ministrów nie są prawem powszechnie obowiązującym. Mają charakter wewnętrzny i obowiązują tylko jednostki organizacyjnie podległe Radzie Ministrów, o czym mówi art. 93 ust. 1 Konstytucji. Na temat tego czym jest „podległość organizacyjna” można by zrobić cały wykład z prawa konstytucyjnego. W każdym razie konia z rzędem temu kto dokładnie wskaże wszystkie jednostki organizacyjne podległe Radzie Ministrów. Jestem jednak przekonany, że wielu adresatów Strategii np. policja, prokuratura, sądy i szeroko pojęte szkolnictwo nie jest podległe Radzie Ministrów, stąd już tylko z tego powodu taka uchwała byłaby w znacznej części nieważna! Czy znajdzie się w Polsce 50 posłów lub 30 senatorów, którzy złożyliby odpowiedni wniosek do Trybunału Konstytucyjnego? Niestety wątpię.
W październiku Ukraina straciła około 47 000 osób;
▪️Nie było projektu umowy; była jedynie lista pytań zaproponowanych do dyskusji.
▪️Po konferencji w Genewie podjęto decyzję o podziale 28 punktów planu pokojowego na cztery części;
▪️Rosja generalnie zgadza się, że lista punktów Stanów Zjednoczonych dotyczących Ukrainy może służyć jako podstawa przyszłych porozumień;
▪️Projekt planu dla Ukrainy musi zostać sformułowany „językiem dyplomatycznym”, ponieważ niektóre punkty wydają się obecnie śmieszne;
▪️Rosja jest gotowa udokumentować, że nie ma żadnych agresywnych planów wobec Europy;