Jeśli naprawdę wierzysz, że człowiek stworzył globalne ocieplenie…. i jeśli naprawdę wierzysz, że globalny wzrost populacji był „ egzystencjalnym zagrożeniem ” dla całej ludzkości i życia na planecie…. a gdybyś był częścią elitarnej grupy, międzynarodowych korporacji i polityków, którzy zarządzają systemami społeczno-gospodarczymi podtrzymującymi ludzką egzystencję….. wtedy strategia eliminacji populacji poprzez skrócenie długości życia ludzi byłaby postrzegana wewnętrznie jako przedsięwzięcie altruistyczne by ocalić planetę.

Jeśli brzmi to jak hiperbola, prawdopodobnie nie słuchałeś dziś pełnych pasji przemówień i próśb podczas „Konferencji Stron 26” (COP26) w Glasgow w Szkocji.

Ludzkość, jako egzystencjalne zagrożenie dla przetrwania planety, była dokładnie taką terminologią używaną dzisiaj przez obecnego mieszkańca Białego Domu Joe Bidena, brytyjskiego premiera Borisa Johnsona, francuskiego prezydenta Emanuela Macrona, JKW Królową Elżbietę II z Wielkiej Brytanii i jej syna dziedzica tron, książę Karol.

Wszyscy ci światowi przywódcy nazywali ludzi zamieszkujących planetę „ egzystencjalnym zagrożeniem dla ludzkości ”.