Po przeczytaniu mojego artykułu „Putinowi przyjdzie jednak otworzyć „puszkę Pandory”, i to dość szybko!”, czytelnik o nicku Nikolaspavlovic napisał komentarz:
„Zgadzam się z większością tego, co zostało powiedziane. Anton Pawłowicz nie prawidłowo jedynie ocenił osobowości wodzów Trzeciej Rzeszy. Żadni oni nie Żydzi i nie marionetki. Nazizm był trzecią siłą co do wielkości w polityce światowej tego okresu, obok bolszewizmu i syjonizmu. Bolszewizm dzięki wysiłkom Stalina wyszedł spod syjonistycznej kontroli mniej więcej w latach 1937-1938, nazizm natomiast nigdy nie był częścią syjonistycznego planu. Starcie Niemiec i ZSRR było nieuchronne bez względu na plany syjonistów. Hitler dążył do rozszerzania „przestrzeni życiowej” dla Niemców i najazd na Rosję miałby miejsce w każdym przypadku bezwzględnie czy Rosja byłaby pod wpływem Stalina, Trockiego cz też Lenina. Nawet gdyby imperator Mikołaj II cudownym trafem zmartwychwstał. Błędem jest sądzić, że Hitler wykonywał czyjeś „rozkazy” lub był zależnym od kogoś politykiem a tym bardziej podejrzewać go o „żydowskość”. Po przeczytaniu „Mein Kampf” wszystkie wątpliwości znikną.”
GRIGORIJ KLIMOW. „NARÓD BOŻY”. R 11
GRIGORIJ KLIMOW. „NARÓD BOŻY”.
Rozdział 11. IDEALNA NARZECZONA
Ludzie często pytają mnie - dlaczego napisałem swoją pierwszą książkę, która stała się bestsellerem i według której nakręcono trzy filmy, na zwykły, normalny temat - o miłości i o wojnie, a później zacząłem pisać już na zupełnie inny temat, na temat Wyższej Socjologii. Jeden z moich czytelników powiedział mi wprost, że uważa, iż "Pieśń Zwycięzcy" została napisana przez jednego Klimowa, a wszystkie pozostałe książki – przez innego Klimowa. Tego, pierwszego Klimowa, KGB dawno wykradło i rozstrzelało, a zamiast niego przysłali innego Klimova, który i pisze na tematy Wyższej Socjologii. I takich legend krąży wiele. W swojej kartotece mam nawet kartę zatytułowaną "Legendy i zmyślenia o Klimowie". Jest nawet taka legenda, że jestem ciężkim alkoholikiem, powoli umierającym na syfilis, a zamiast mnie wszystkie moje książki na temat Wyższej Socjologii pisze moja kochanka Sońka. Tak więc, aby położyć kres wszystkim tym legendom i plotkom, dziś oficjalnie oświadczam, że jestem tym samym Klimowem i że to ja napisałem zarówno swoją pierwszą, jak i wszystkie pozostałe moje książki.