Nakaz przeniesienia Tommy’ego Robinsona do więzienia ze znacznie większą ilością muzułmanów przyszedł z „góry”, według menedżera Robinsona, Caolana Robertsona.
Robertson dodaje, że Robinson (określany jako więzień wysokiego ryzyka) został umieszczony w skrzydle z wieloma muzułmańskimi więźniami. Jego nowa cela składa się tylko z niebieskiej maty na podłodze. Menedżer aktywisty potwierdza również, że imam w więzieniu został poinformowany o przybyciu Tommy’ego dzień przed jego przeniesieniem. Dyrektor i strażnicy obydwu więzień nie mieli pojęcia o przeniesieniu do ostatniej chwili.