Konserwatyści alarmują, lobby żydowskie uspokaja. Trwa spór o „roboczą definicję antysemityzmu”
Projekt ustawy The Anti-Semitism Awarness Act wprowadzony w środę w Senacie przez Teda Deutcha (demokratę z Florydy) oraz Pete’a Roskama (republikanina z Illinois i proizraelskiego lobbysty) wywołał falę krytyki zarówno ze strony Arabów, libertarian, jak i konserwatystów.
Libertarianie wskazują, że ustawa, która będzie niemal całkowicie zakazywać krytyki polityki Izraela, a nawet używania stwierdzeń, że ktoś jest bardziej lojalny wobec Izraela, niż własnego kraju, to w rzeczywistości cenzura prewencyjna, która narusza pierwszą poprawkę do konstytucji gwarantującą wolność debaty.