Jezus NIE był Żydem – Benjamin Freedman

24 kwietnia 2010 r

Encore z grudnia 2009 na żądanie

Fragmenty długiego listu od Benjamina Freedmana (po lewej) do Davida Goldsteina, LL.D. datowany na 10 października 1954. Freedman (1890-1984) był częścią wewnętrznego kręgu amerykańskich syjonistów, ale podobnie jak Goldstein przeszedł na chrześcijaństwo. Cały list pojawił się w broszurze zatytułowanej „Fakty są faktami”.


(Fragmenty Henry'ego Makowa)

Wypowiedź duchowieństwa chrześcijańskiego, która najbardziej wprawia chrześcijan w zakłopotanie, to stale powtarzane stwierdzenie, że „Jezus był Żydem”. To fałszywe przedstawienie i wypaczenie niezaprzeczalnego faktu historycznego jest wypowiadane przez duchowieństwo chrześcijańskie pod najmniejszym pretekstem ....
      
 Jezus Chrystus nie był tak zwanym ani samozwańczym „Żydem”. Podczas swojego życia Jezus był znany jako „Judejczyk” przez współczesnych, a nie jako „Żyd”, a Jezus nazywał siebie „Judejczykiem”, a nie „Żydem”. 

Read more: Jezus NIE był Żydem – Benjamin Freedman
  1.   6 Comment
  2.   4036 Views
  Guw... — To popiepszone plemie PRZYWŁASZCZYŁO SOBIE BOGA I JEGO NARODOWOŚĆ i w ten sam SPOSÓB PRZYWŁASZCZYLI SOBIE DLA WŁASNYCH CELÓW PROPAGANDOWYCH 6 000 000 POLSKICH OFIAR IIWŚ.!!! HITLER WIEDZIAŁ CO ROBI.!!! WOLNA PALESTYNA i WOLNA POLSKA OD NAZIZMU SYJONISTÓW i judo-bolszewków.!!!......
  Kwal — Żydzi nie są żadnym narodem, to jest społeczność plemienna, której jedynym czynnikiem wiążącym jest lichwa i zbrodnia, a więc chodzi o społeczność lichwiarzy i zbrodniarzy. Żydzi to genetycznie szubrawcy, złodzieje i pasożyty. Henry Ford słynny producent samochodów powiedział, ż......
  Annimars — @Christophorus Lechitus Tak, słuszna uwaga....

President Roosevelt’s Campaign To Incite War in Europe: The Secret Polish Documents

President Roosevelt’s Campaign To Incite War in Europe:
The Secret Polish Documents

Mark Weber

Major ceremonies were held in 1982 to mark the one hundredth anniversary of the birth of Franklin Delano Roosevelt. With the exceptions of Washington and Lincoln, he was glorified and eulogized as no other president in American history. Even conservative President Ronald Reagan joined the chorus of applause. In early 1983, newspapers and television networks remembered the fiftieth anniversary of Roosevelt’s inauguration with numerous laudatory tributes.

And yet, with each passing year more and more new evidence comes to light which contradicts the glowing image of Roosevelt portrayed by the mass media and politicians.

Much has already been written about Roosevelt’s campaign of deception and outright lies in getting the United States to intervene in the Second World War prior to the Japanese attack on Pearl Harbor in December 1941. Roosevelt’s aid to Britain and the Soviet Union in violation of American neutrality and international law, his acts of war against Germany in the Atlantic in an effort to provoke a German declaration of war against the United States, his authorization of a vast “dirty tricks” campaign against U.S. citizens by British intelligence agents in violation of the Constitution, and his provocations and ultimatums against Japan which brought on the attack against Pearl Harbor — all this is extensively documented and reasonably well known.[1]

Read more: President Roosevelt’s Campaign To Incite War in Europe: The Secret Polish Documents

Leon Popek, Święcenie noży w cerkwiach na Wołyniu – mit czy prawda?

Profesor Grzegorz Motyka, jeden z najlepszych znawców tematyki polsko-ukraińskiej z lat 1939–47, w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” stwierdził, że brak dowodów na to, że w trakcie ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA odbywało się święcenie narzędzi zbrodni przez ukraińskich duchownych. Powyższą tezę powtórzył w programie Piotra Gursztyna „Nowe Ateny” na antenie TVP Historia. Przeciwko tej opinii zaprotestowała obecna w studiu Ewa Siemaszko, również wybitna znawczyni tematyki ludobójstwa Polaków na Wołyniu. Niemal natychmiast po tych wypowiedziach prof. Motyki w prasie pojawiły się artykuły podważające fakt święcenia narzędzi przez ukraińskich duchownych, najczęściej powołujące się na opinie historyka. Co ciekawe, scena taka pojawia się w filmie „Wołyń” w reżyserii Wojtka Smarzowskiego, którego konsultantem historycznym był właśnie prof. Grzegorz Motyka.

Read more: Święcenie noży w cerkwiach na Wołyniu – mit czy prawda?
  1.   1 Comment
  2.   4269 Views
  Annimars — 001 Siemaszko W i E Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia https://youtu.be/FoWPW4Ms0zY?si=py3crBTrxQIDY91L...

"Polska nie prowadzi przeciwko Ukraińcom polityki prześladowań i gwałtów" – tak brzmiał fragment uchwały Ligi Narodów w sprawie skargi na pacyfikację południowo-wschodnich województw II Rzeczpospolitej.

 
Sesja Rady Ligi Narodów w Genewie. Zdjęcie z 1931 roku /Z archiwum Narodowego Archiwum Cyfrowego

Sprowokowane blisko 200 akcjami terrorystycznymi ukraińskich nacjonalistów w województwach lwowskim, tarnopolskim i stanisławowskim, władze II Rzeczpospolitej postanowiły podjąć zdecydowane działania przeciwko zamachowcom.  

Decyzję w sprawie pacyfikacji osobiście podjął, pełniący wówczas funkcję premiera, marszałek Józef Piłsudski.

"Podpaleń, sabotaży, napadów i gwałtów w Małopolsce Wschodniej nie wolno traktować jako jakieś powstanie. Unikać rozlewu krwi, natomiast stosować, w razie dobrowolnego lub niedobrowolnego popierania zamachowców przez ludność, represje policyjne, a gdzie to nie pomoże - kwaterunek wojskowy ze wszystkimi ciężarami z nim związanymi. Sama obecność wojska uniemożliwi zamachowcom terroryzowanie ludności. Ludność musi wiedzieć, że ma słuchać władz, a nie zamachowców" - instruował Piłsudski.

Read more: 30 stycznia 1932 r. Liga Narodów oddala skargę Ukraińców

19 maja 2015

Gdy wyrzucamy z duszy zrozumiałą nienawiść do Polski, która szczególnie pod wpływem obecnych znęcań się nad ludnością ukraińską w Galicji opanowuje nas i zimnym rozumem obejmujemy powstanie narodowości ukraińskiej (jako fundamentu państwa) musimy przyznać, że w walce z Polską i tylko dzięki niej mamy oblicze narodowe […] Z jednej strony nie wiadomo, czy na wypadek zgody z Rosją nie zatrze się ponownie nasze oblicze narodowe i to razem z Galicją. Gdyż rzec można z całą pewnością, że gdy raz zatrzymamy się zdecydowanie na placówce rusofilstwa politycznego to prędzej czy później odbierzemy Polsce Galicję nie tylko po San, a po Poprad i Lublin – ukraińska gazeta „Strileć”, 25 listopada 1919

Funkcjonująca na przełomie 1918 i 1919 roku m.in. na terenie dawnej austriackiej Galicji Zachodnioukraińska Republika Ludowa (ZURL) była konkurentem dla odradzającej się Rzeczypospolitej do objęcia władzy nad tym terytorium. Wysuwając argumenty etniczne, proklamowana 28 października 1918 roku we Lwowie młoda ukraińska państwowość dążyła do objęcia swoją władzą północnej Bukowiny, Galicji Wschodniej i części Zachodniej oraz Rusi Zakarpackiej. Pretendowała więc ona między innymi do tych terenów, które zamieszkiwali licznie Polacy. Spowodowało to, że nieuchronnie pojawić się musiał w ZURL „problem polski”.

Read more: Zbrodnie terrorystów z tzw. Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej na Polakach 1918-19. Preludium...