To bardzo szokujący i bezprecedensowy dokument z punktu widzenia suwerenności Polski oraz stosunków dwustronnych między Polską a obcym państwem. Dokument ten jest być może jednym z najważniejszych przykładów — swoistą INSTRUKCJĄ UKRAIŃSKIEGO OPORU WOBEC PAŃSTWA POLSKIEGO I JEGO WŁADZ — jakie zostały sporządzone i otwarcie opublikowane w Polsce, w przestrzeni medialnej, przez przedstawicielstwo obcego państwa, czyli ambasadę ukrainy w Polsce.
Dotyczy on spraw należących wyłącznie do wewnętrznych kompetencji państwa polskiego, a jednocześnie — w przedstawionej tu ocenie — stanowi próbę wpływania przez obce państwo na działania podejmowane przez formacje ukraińskie na terytorium Polski. Pod względem ingerencji w wewnętrzne sprawy państwa polskiego jest to sytuacja wyjątkowa, zwłaszcza w realiach powojennej Polski.
Nawiasem mówiąc, na początku roku, wspólnie z jednym z polskich prawników, opublikowaliśmy specjalny poradnik dla Ukraińców , jak zachowywać się w sytuacjach kryzysowych – w kontakcie z policją, strażą graniczną itp. Zawiera on również informacje o tym, jak postępować w przypadku napaści. Jednym z zaleceń jest nagrywanie na wideo wszelkich bezczelnych lub agresywnych zachowań, aby można było je później wykorzystać jako dowód w sądzie.
Dokument ten wykazuje silne podobieństwo do instrukcji III Rzeszy skierowanych do niemców na Pomorzu – na krótko przed wybuchem wojny – lub do broszur żydowskich rozprowadzanych wśród żydowskiej hołoty w tym samym okresie, a także przed wojną z 1920 roku.
Ukraińcy nie mają w Polsce zdolności sądowej, a więc w sensie formalnoprawnym ich sytuacja jest szczególna – są tylko rzeczą lub mogą być formalnie ubezwłasnowolnionymi.
Podobny problem może dotyczyć również innych cudzoziemców, którzy — podobnie jak obywatele ukrainy — nie mogą występować przed polskim sądem na takich samych zasadach jak obywatele polscy.
W tej sprawie sytuacja jest szczególnie drastyczna pod względem formalnoprawnym, ponieważ prokuratura zastosowała środki restrykcyjne – bez sądu ograniczyła prawa obywatelskie i ludzkie - wobec Polki, opierając się na zeznaniach małoletnich obywateli ukrainy (pośrednia relacja ich matki), których — jak wynika z opisu sprawy — nawet nie przesłuchano w trybie przewidzianym dla dzieci.
Jeżeli rzeczywiście tak wyglądał przebieg postępowania, może to stanowić bardzo poważne naruszenie zasad postępowania przez prokuraturę – złamanie Konstytucji i praw człowieka, a to ze szkodą wobec Polki.
Red. Gazeta Warszawska
+
Filip Sobczakototorun.pl
19/08/2026 10:00
Spis treści
Atak na ukraińskie dzieci
Tusk: Antypolskie działanie
Dozór policyjny
46-letnia kobieta zaatakowała ukraińskie dzieci w parku w Bydgoszczy. Usłyszała zarzuty znieważenia na tle narodowościowym i naruszenia nietykalności cielesnej. - Atakowanie dzieci to jest po prostu antypolskie działanie – powiedział premier Donald Tusk podczas wtorkowego posiedzenia rządu.
Atak na ukraińskie dzieci
W piątek około godz. 17:00 w parku przy ul. Unii Lubelskiej w Bydgoszczy 46-letnia kobieta spacerowała z 34-letnim mężczyzną. Parze nie spodobała się zabawa ukraińskich dzieci, 14-letniej dziewczynki i 12-letniego chłopca, które puszczały zabawkowego drona i rozmawiały w ojczystym języku.
Kobieta miała wyzywać dzieci, wykręcić rękę 12-latkowi, a na koniec zniszczyć zabawkę i rzucić częściami w dzieci.
Teerose —
Oddziały samoobrony polskiej - samorzutne ich powoływanie to kwestia czasu. Nie patrzeć, nie czekać, nie liczyć na wybory. Uśmiechnięta zaraza władzy raz zdobytej nie odda nigdy (nie mają już zresztą innego wyjścia - przekroczyli, i to wielokrotnie, granicę zdrady stanu i zbrodni przec.......
—
To ten ZDRAJCA, ŚCIERWO, RUDY VOLKSDEUTSCH POWONIEN ZOSTAĆ PRZESŁUCHANY W OBECNOŚCI PSYCHOLOGA NA OKOLICZNOŚĆ PLANOWEJ ZDRADY POLSKIEJ RACJI STANU I NARODU POLSKIEGO.!!!!
To coś już dawno powinien skończyć tak samo jak jemu podobny nijaki NICOLAE CEAUSESCU.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
POLSKA T......
Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę – to coś, co można zrozumieć całkiem „po polsku”. Polacy sami sprowadzają nieszczęścia na siebie: najpierw przyjęli w swoje łono żydowskiego pasożyta, a teraz najnowsze narzędzie naszej zagłady – ukraińskich ludożerców i podpalaczy. I jak zwykle są zaskoczeni i lamentują nad własnym nieszczęściem, bo tak trudno je znieść. - Każdy jest kowalem własnego losu!
A ten pożar idealnie pasuje do hajdamactwa.
Red. Gazeta Warszawska
+
W nocy z soboty na niedzielę wybuchł pożar na terenie Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku. Ogień strawił drewniany kościół pw. św. Mikołaja wraz z wyposażeniem. Uszkodzone zostały również dwa znajdujące się w pobliżu budynki. Trwa dogaszanie pogorzeliska. Jak podało Muzeum, w związku z pożarem skansen został zamknięty do odwołania. – Dla nas jest to niepowetowana strata – mówił o zniszczonym kościele pw. św. Mikołaja dyrektor Muzeum Marcin Krowiak.
Annimars —
Pożar w skansenie w Sanoku. Doszczętnie spłonął zabytkowy kościół
https://m.youtube.com/watch?v=dbgHOQOyCng...
Teerose —
Dobrze byłoby już teraz powoływać sztafety ochronne (straże obywatelskie), przeznaczone do całodobowej ochrony co cenniejszych zabytków. Z 10 lat temu pewnemu powiatowi w Polsce skradziono... drogę. Wtedy ! Przed najazdem chachłactwa, smoluchów i kolorowego elementu społecznego. A teraz.....
Charakterystyczne jest to, że ten oraz inne artykuły mówiące o żydowskiej inwigilacji w Europie nie wspominają niemal nic o naszych europejskich prawach do ochrony danych, a skupiają się głównie na losie ludności palestyńskiej. Tymczasem od dawna wiadomo, że UE podpisała z żydaerem wiele różnych porozumień obejmujących różne dziedziny i płaszczyzny współpracy.
Oznacza to potencjalnie istnienie niewidocznego dla przeciętnego obywatela przepływu różnego rodzaju informacji pomiędzy państwami członkowskimi a żydaerem, również przy okazji wydarzeń sportowych, festiwali, produkcji i handlu czy programów edukacyjnych dotyczących tzw. „Holokaustu”.
Nie tylko produkcja żywności podlega rygorom koszerności, w ramach których rabini mogą kontrolować określone etapy produkcji w fabrykach lub gospodarstwach rolnych. Pojawiają się także zarzuty dotyczące zakresu takich kontroli, w tym ingerencji w prywatność zatrudnionych osób. Rabin bezczelnie wchodzi do fabryki lub na pola uprawne i domaga się kontroli nad cyklem biologicznym zatrudnionych tam kobiet.
Problem ten dotyczy przeciętnego państwa członkowskiego UE, jednak w przypadku Polski należałoby szczególnie dokładnie zbadać, jakie są rzeczywiste granice działalności żydów lokalnych oraz żydowskich organizacji i instytucji międzynarodowych, jakie dane mogą pozyskiwać oraz czy odbywa się to zgodnie z polskim i europejskim prawem dotyczącym ochrony danych osobowych.
Red. Gazeta Warszawska
+
prawnicy UE stwierdzili, że jest to niezgodne z prawem, jednak Komisja mimo to kontynuowała negocjacje.
Przez lata czytałem i pisałem mnóstwo artykułów o moralnym bankructwie Unii Europejskiej, ale ten naprawdę domagał się własnego artykułu. To historia z rodzaju tych, które powinny znaleźć się na pierwszej stronie każdej gazety w Europie, a zamiast tego jest zakopana w śledczych materiałach „ Statewatch ” , czytana przez ludzi, którzy już wiedzą, że UE jest zepsuta i ignorowana przez wszystkich innych, a zwłaszcza tych, których zadaniem jest rozliczanie jej z jej działań.
Hfdxvcxcvcx —
ŚCIERWA URZĘDASY unijni JAK I ŚCIERWA semickie PARCHY ZAPAMIENTAJCIE SOBIE ŻE NIGDY NIE BYŁO ŻADNEGO cholokaustu!!!, TO semickie ROBACTWO SAMO MIEDZY SOBĄ SIĘ MORDOWAŁO Z POWODU ZAWIŚCI, CHĘCI PRZEJĘCIA MAJĄTKU, POZBYCIA SIĘ KONKURENTA ITD.!!!!!!
To OBRZYDLIWE ŚCIERWO won layer I TA......
Annimars —
Israeli minister calls for killing ’30 to 40′ Palestinians in Gaza nightly
https://www.aljazeera.com/news/2026/8/16/israeli-minister-calls-for-killing-30-to-40-palestinians-in-gaza-nightly......
- Oczekiwanie, że Ukraińcy teraz się rozliczą z dziedzictwem UPA jest po prostu nierealistyczne - ocenił w programie "Najważniejsze pytania" dyrektor Muzeum POLIN prof. Dariusz Stola. Dodał, że "mieliśmy podobnych ludzi". - U nas się to nazywało Narodowe Siły Zbrojne i ONR. Prof. Stola dodał, że z szacunkiem odnosi się Kaczyńskiego, bo "jego partia jest jedyną, która ma politykę pamięci".
Dyrektor Muzeum POLIN prof. Dariusz Stola był gościem w programie "Najważniejsze pytania". Historyk odniósł się do relacji polsko-ukraińskiej i trudnej wspólnej historii. - Oczekiwanie, że Ukraińcy teraz się poważnie rozliczą z dziedzictwem UPA jest po prostu nierealistyczne - ocenił.
To bardzo szokujący i bezprecedensowy dokument z punktu widzenia suwerenności Polski oraz stosunków dwustronnych między Polską a obcym państwem. Dokument ten jest być może jednym z najważniejszych przykładów — swoistą INSTRUKCJĄ UKRAIŃSKIEGO OPORU WOBEC PAŃSTWA POLSKIEGO I JEGO WŁADZ — jakie zostały sporządzone i otwarcie opublikowane w Polsce, w przestrzeni medialnej, przez przedstawicielstwo obcego państwa, czyli ambasadę ukrainy w Polsce.
Dotyczy on spraw należących wyłącznie do wewnętrznych kompetencji państwa polskiego, a jednocześnie — w przedstawionej tu ocenie — stanowi próbę wpływania przez obce państwo na działania podejmowane przez formacje ukraińskie na terytorium Polski. Pod względem ingerencji w wewnętrzne sprawy państwa polskiego jest to sytuacja wyjątkowa, zwłaszcza w realiach powojennej Polski.
Dokument ten wykazuje silne podobieństwo do instrukcji III Rzeszy skierowanych do niemców na Pomorzu – na krótko przed wybuchem wojny – lub do broszur żydowskich rozprowadzanych wśród żydowskiej hołoty w tym samym okresie, a także przed wojną z 1920 roku.
Skandaliczny atak na ukraińskie dzieci w Bydgoszczy. „Antypolskie działanie”
Ukraińcy nie mają w Polsce zdolności sądowej, a więc w sensie formalnoprawnym ich sytuacja jest szczególna – są tylko rzeczą lub mogą być formalnie ubezwłasnowolnionymi.
Podobny problem może dotyczyć również innych cudzoziemców, którzy — podobnie jak obywatele ukrainy — nie mogą występować przed polskim sądem na takich samych zasadach jak obywatele polscy.
W tej sprawie sytuacja jest szczególnie drastyczna pod względem formalnoprawnym, ponieważ prokuratura zastosowała środki restrykcyjne – bez sądu ograniczyła prawa obywatelskie i ludzkie - wobec Polki, opierając się na zeznaniach małoletnich obywateli ukrainy (pośrednia relacja ich matki), których — jak wynika z opisu sprawy — nawet nie przesłuchano w trybie przewidzianym dla dzieci.
Jeżeli rzeczywiście tak wyglądał przebieg postępowania, może to stanowić bardzo poważne naruszenie zasad postępowania przez prokuraturę – złamanie Konstytucji i praw człowieka, a to ze szkodą wobec Polki.
Red. Gazeta Warszawska
+
19/08/2026 10:00
Spis treści
46-letnia kobieta zaatakowała ukraińskie dzieci w parku w Bydgoszczy. Usłyszała zarzuty znieważenia na tle narodowościowym i naruszenia nietykalności cielesnej. - Atakowanie dzieci to jest po prostu antypolskie działanie – powiedział premier Donald Tusk podczas wtorkowego posiedzenia rządu.
Atak na ukraińskie dzieci
W piątek około godz. 17:00 w parku przy ul. Unii Lubelskiej w Bydgoszczy 46-letnia kobieta spacerowała z 34-letnim mężczyzną. Parze nie spodobała się zabawa ukraińskich dzieci, 14-letniej dziewczynki i 12-letniego chłopca, które puszczały zabawkowego drona i rozmawiały w ojczystym języku.
Kobieta miała wyzywać dzieci, wykręcić rękę 12-latkowi, a na koniec zniszczyć zabawkę i rzucić częściami w dzieci.
Niepowetowane straty w skansenie. W nocy spłonął kościół pw. św. Mikołaja [ZDJĘCIA]
Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę – to coś, co można zrozumieć całkiem „po polsku”. Polacy sami sprowadzają nieszczęścia na siebie: najpierw przyjęli w swoje łono żydowskiego pasożyta, a teraz najnowsze narzędzie naszej zagłady – ukraińskich ludożerców i podpalaczy. I jak zwykle są zaskoczeni i lamentują nad własnym nieszczęściem, bo tak trudno je znieść. - Każdy jest kowalem własnego losu!
A ten pożar idealnie pasuje do hajdamactwa.
Red. Gazeta Warszawska
+
W nocy z soboty na niedzielę wybuchł pożar na terenie Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku. Ogień strawił drewniany kościół pw. św. Mikołaja wraz z wyposażeniem. Uszkodzone zostały również dwa znajdujące się w pobliżu budynki. Trwa dogaszanie pogorzeliska. Jak podało Muzeum, w związku z pożarem skansen został zamknięty do odwołania. – Dla nas jest to niepowetowana strata – mówił o zniszczonym kościele pw. św. Mikołaja dyrektor Muzeum Marcin Krowiak.
UE potajemnie prowadzi negocjacje w sprawie przekazania wszystkich twoich danych Izraelowi.
Charakterystyczne jest to, że ten oraz inne artykuły mówiące o żydowskiej inwigilacji w Europie nie wspominają niemal nic o naszych europejskich prawach do ochrony danych, a skupiają się głównie na losie ludności palestyńskiej. Tymczasem od dawna wiadomo, że UE podpisała z żydaerem wiele różnych porozumień obejmujących różne dziedziny i płaszczyzny współpracy.
Oznacza to potencjalnie istnienie niewidocznego dla przeciętnego obywatela przepływu różnego rodzaju informacji pomiędzy państwami członkowskimi a żydaerem, również przy okazji wydarzeń sportowych, festiwali, produkcji i handlu czy programów edukacyjnych dotyczących tzw. „Holokaustu”.
Nie tylko produkcja żywności podlega rygorom koszerności, w ramach których rabini mogą kontrolować określone etapy produkcji w fabrykach lub gospodarstwach rolnych. Pojawiają się także zarzuty dotyczące zakresu takich kontroli, w tym ingerencji w prywatność zatrudnionych osób. Rabin bezczelnie wchodzi do fabryki lub na pola uprawne i domaga się kontroli nad cyklem biologicznym zatrudnionych tam kobiet.
Problem ten dotyczy przeciętnego państwa członkowskiego UE, jednak w przypadku Polski należałoby szczególnie dokładnie zbadać, jakie są rzeczywiste granice działalności żydów lokalnych oraz żydowskich organizacji i instytucji międzynarodowych, jakie dane mogą pozyskiwać oraz czy odbywa się to zgodnie z polskim i europejskim prawem dotyczącym ochrony danych osobowych.
Red. Gazeta Warszawska
+
prawnicy UE stwierdzili, że jest to niezgodne z prawem, jednak Komisja mimo to kontynuowała negocjacje.
Dzień dobry widzom ,
Przez lata czytałem i pisałem mnóstwo artykułów o moralnym bankructwie Unii Europejskiej, ale ten naprawdę domagał się własnego artykułu. To historia z rodzaju tych, które powinny znaleźć się na pierwszej stronie każdej gazety w Europie, a zamiast tego jest zakopana w śledczych materiałach „ Statewatch ” , czytana przez ludzi, którzy już wiedzą, że UE jest zepsuta i ignorowana przez wszystkich innych, a zwłaszcza tych, których zadaniem jest rozliczanie jej z jej działań.
Ale nie będziemy tego ignorować.
Polski historyk (żyd) o UPA. "My mieliśmy podobnych ludzi"
Sąd polowy i kara główna
Red. Gazeta Warszawska
+
- Oczekiwanie, że Ukraińcy teraz się rozliczą z dziedzictwem UPA jest po prostu nierealistyczne - ocenił w programie "Najważniejsze pytania" dyrektor Muzeum POLIN prof. Dariusz Stola. Dodał, że "mieliśmy podobnych ludzi". - U nas się to nazywało Narodowe Siły Zbrojne i ONR. Prof. Stola dodał, że z szacunkiem odnosi się Kaczyńskiego, bo "jego partia jest jedyną, która ma politykę pamięci".
Dyrektor Muzeum POLIN prof. Dariusz Stola był gościem w programie "Najważniejsze pytania". Historyk odniósł się do relacji polsko-ukraińskiej i trudnej wspólnej historii. - Oczekiwanie, że Ukraińcy teraz się poważnie rozliczą z dziedzictwem UPA jest po prostu nierealistyczne - ocenił.
More Articles ...