Kamysz: 39 sekund, mówi, kiedy rosyjska rakieta zostałaby zestrzelona - Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę.
Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę – żydowska administracja warszawska uczyniła wszystko, aby przyłożyć rękę do wojny na ukrainie. Bez aktywnej roli tych koszernych polityków w Warszawie konflikt na ukrainie nie byłby możliwy, na żadną większą skalę.
Wbrew polskiej racji stanu, w cudzym żydowskim interesie, mafia Okrągłego Stołu, stworzona przez sitwę żydowską, która napadła na Polskę 1 września 1939 roku, przyjmuje coraz aktywniejszą rolę w tej żydowskiej wojnie na ukrainie.
Tych polskojęzycznych bandytów, żydów i ich polskich kompradorów okupujących polskie władze, już nie tylko w Warszawie, ale nawet i na najgłębszej prowincji, los polski nie obchodzi – "chcemy wojny", jak najwięcej wojny, a w zasadzie jak najwięcej obcych interesów w Polsce.
Polacy nie mają w tej grze żadnej wartości, kiedy już ekstremalnie osłabną, podzielą los Palestyńczyków w Gazie.
Życzymy wszystkim odpowiedzialnym i ich kompradorom — najgorszej śmierci! Niech ich piekło pochłonie!
Boże Chroń Polskę.
Red. Gazeta Warszawska
+
- Nie ma sprawy ważniejszej niż bezpieczeństwo naszej ojczyzny. W godzinach bardzo wczesnoporannych nastąpił zmasowany atak Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy. Wiele rakiet wycelowano w obwód lwowski. Z uwagi na zagrożenie, wszystkie systemy sił powietrznych zostały aktywowane w Polsce - poinformował wicepremier i minister obrony Wladysław Kosiniak-Kamysz.
- O godz. 4:43 doszło do naruszenia przestrzeni powietrznej Rzeczpospolitej przez jeden z rosyjskich pocisków. Obiekt wleciał w polską przestrzeń powietrzną na wysokości miejscowości Oserdów w województwie lubelskim i przebywał na terytorium naszego kraju przez 39 sekund. Wleciał na teren naszego kraju na głębokość 1000-2000 metrów. Przez cały czas obiekt był monitorowany przez polskie systemy radiolokacyjne. Wcześniej podjęte zostały wszystkie strategiczne działania zmierzające do zapewnienia bezpieczeństwa. Aktywowane zostały pary dyżurne, polskie i sojusznicze, latające na samolotach F16 - poinformował Władysław Kosiniak-Kamysz.