Plakat ma szkodliwą treść, bo podprogowo narzuca Polakom narrację żydowską oraz przygotowuje Polaków na nieuchronne podporządkowanie się żydom i „zapłacenie” – „zapłacimy”.
Polska nie jest nic winna żydostwu, a jeżeli już — to jego ściganie, to celem odebrania żydom naszego skradzionego majątku i wymierzenie im kary stosownej jako: ludobójcom, mordercom, rabusiom, złodziejom i deprawatorom niewinnych, a nie wiadomo co najgorsze.
Czyli powinno być: „nie zapłacimy!”. Za słowami powinny pójść czyny wymierzone w żydów.
Akcja „nie dla 447” jest słuszna. To jest niewątpliwe, ale metody, narracja są szkodliwe.
MN, ONR etc. …etc. łatwo poddają się tej narzuconej narracji żydowskiej. I czy nie jest tak, że to wszystko to jeden wielki żydowski wentyl bezpieczeństwa, którego głównym celem jest uniemożliwienie Polakom odbudowanie własnych polskich struktur narodowych?
Marsz Niepodległości od wielu lat ćwiczy Polaków w wychodzeniu z Warszawy. Ta dramatyczna sytuacja w Oświęcimiu — zakaz wstępu Polakom — jest w pewnym stopniu tego owocem, wpisuje się w żydowski terror w Polsce.
Zakaz wstępu Polakom może się rozszerzyć – Polacy będą wyprowadzenie na Pragę i nie będą już mogli powrócić do Warszawy. I sytuacja taka może być dosłowna.
Nie dla roszczeń
Examining Polish Culpability in the Holocaust
Can Poland look honestly into its anti-Semitic past?
Polish Prime Minister Mateusz Morawiecki canceled his trip to Israel. He was meant to attend the Visegrad Summit (first time to be held in Jerusalem and not in East-Central Europe) which was to include the prime ministers of the Czech Republic, Hungary, Poland, and Slovakia. Israel is now an active partner in this group. According to Polish government sources, the reason for the cancelation was due to comments made by Israel’s Prime Minister Benjamin Netanyahu, alleging Polish culpability in the murder of three million Polish Jews during the Holocaust.
Mariusz Max Kolonko o nowelizacji ustawy o IPN
[...] Moja ocena jest taka: proszę mi wymienić jedną jakość polityczną, którą pan [panie prezesie Kaczyński] uzyskał, poddając nowelizacji ustawę o IPN (Instytut Pamięci Narodowej). Nie dwie, tylko jedną. I proszę mi nie mówić, że jest to deklaracja, którą pan podpisał, dlatego, że deklaracja ta - ja ją nazywam najbardziej haniebną, jaka została podpisana przez władze III Rzeczypospolitej - i w tej deklaracji czytamy między innymi: "Uznajemy i potępiamy każdy indywidualny przypadek okrucieństwa wobec Żydów, jakiego dopuścili się Polacy w czasie II wojny światowej".
Grzechy PiSu, których nie da się ukryć.
Mimo gorących zaprzeczeń i oskarżeń o rozsiewanie fałszywych informacji, fakty pozostają nieubłagane: publiczne deklaracje lojalności wobec Izraela, masowe rozdawanie polskich paszportów jego obywatelom, pisanie ustaw pod dyktando izraelskich polityków – to tylko niektóre z przejawów uległość PiS-u wobec żydowskiego lobby. Za rządów tej partii wpuszczono do Polski wpływowe organizacje żydowskie, buduje się kolejne placówki lansujące żydowską wersję historii i przeznacza z budżetu państwa olbrzymie kwoty pieniędzy, faworyzując żydowskie dziedzictwo kosztem polskiego.
Raźny: Po co Polsce Izrael?
Autor chyba nie rozumie, że Polska nie ma wyboru, o niczym nie decyduje, nic nie myśli, nic nie czuje - jest jedynie żydowskim bantustanem.
Przerażenie.
Red.GW
+
Po co Polsce Izrael? To pytanie, które zadaje sobie w ostatnich dniach każdy rozumny i uczciwy Polak. Towarzyszy mu równie istotne drugie: czy Izrael zrobił kiedykolwiek coś dla Polski i dla polskich wartości cywilizacyjnych – czyli chrześcijańskich? Odpowiedź na drugie pytanie w świetle faktów jest negatywna i daje podstawę do negatywnej odpowiedzi na pierwsze. Jeśli Izrael – w przeciwieństwie do Polski, która realizuje jego interesy na forum międzynarodowym i w polityce wewnętrznej – nigdy niczego nie uczynił dla nas i dla naszych wartości cywilizacyjnych – to do czego jest nam potrzebny? Przecież wieki całe Polska istniała i rozwijała się pomyślnie bez Izraela.