Zamiast się prymitywnie puszyć czy obrażać, tandem Putin-Łukaszenka zaczyna myśleć.
Już dawno pisaliśmy, że rozwścieczony Putin ujawni fakty nt. zamachu na delegację do Katynia z dnia 10 kwietnia 2010 – katastrofa smoleńska.
Tu, wstępnie, podjęto temat fałszerstw wyborczych, najpierw prezydenckie, potem pójdzie ta cała farsa wyborcza od ostatnich 20-30 lat.
Jeżeli Putin będzie chciał pójść na całość, to zagra kartą smoleńską. Wtedy odda Polsce, w trybie bezwarunkowym, wrak Tupolewa.
A jakie to będzie piekło w Warsiawie, bo przecież wrak ten nie ma nic wspólnego z katastrofą, ale to będzie już problem rządu polinu, a nie kremlowski.
Tym, jednym uderzeniem, ubije kilka wróbli naraz: w Warszawie, Washington’nie i Tel Aviv`ie.
A jak rozumy na Kremlu włączą piaty bieg to pojmą, że kluczem to porozumienia z Polską nie jest ani Tusk, ani inne żydki, lecz normalne polskie społeczeństwo. Jeśli tylko Polacy potrafią wyłonić swoich prawdziwych reprezentantów, to będzie pozamiatane.
Polacy nie chcą żadnego konfliktu z Rosją czy Białorusią, ale współpracy bez pomocy niemieckiej, żydowskiej czy anglosaskiej.
To muszą zrozumieć w Moskwie i Mińsku.
Red. Gazeta Warszawska.
+
Łukaszenka oskarża Polskę! Mówi o wyborach
Alaksandr Łukaszenka zabrał głos w sprawie Polski. Białoruski dyktator zarzucił polskim władzom, że wybory prezydenckie z 2020 roku zostały sfałszowane.
Alaksander Łukaszenka oskarża Polskę. Twierdzi, że wybory prezydenckie zostały sfałszowane
Alaksandr Łukaszenka zarzuca polskim władzom sfałszowanie wyborów prezydenckich z 2020 roku. - Wiecie, jak zwyciężył Andrzej Duda? On nie dostał 50 proc., dopisali mu - stwierdził białoruski dyktator w rozmowie z agencją Rossija Siegodnia.
Łukaszenka: wybory prezydenckie w Polsce sfałszowane