Jakość rządów danego ugrupowania politycznego jest wymiernie oceniana nie wtedy, gdy to ugrupowanie sprawuje władzę rządową, lecz dopiero wtedy, gdy ją utraci i rządzi opozycja.
Wówczas wyraźnie widać, jakie wartości - wtedy stworzone - trwale służą państwu i społeczeństwu:
– prawa,
– instytucje,
– osoby publiczne.
Według tego kryterium osiem lat rządów PiS było w pełni bezzębne, ponieważ nie stworzono żadnych wartościowych i trwałych praw, nie utworzono instytucji ochrony bezpieczeństwa państwa ani nie dokonano sanacji osób publicznych poprzez eliminację z życia publicznego kryminalistów i obcych agentów.
W praktyce PiS wprowadził jedynie instytucje 500+ i 800+, a uczynił to w celu przyciągnięcia do Polski obcych Polsce ras i kultur, co miało prowadzić do biologicznego unicestwienia Polaków. Nie utworzono żadnych stałych i efektywnych instytucji prawno-policyjnych, zniszczono suwerenność polskich — i tak słabych — instytucji państwowych wobec bezprawia TSUE oraz innych nielegalnych instytucji i decyzji UE, a obce, „prywatne” służby ochrony czy „fundacje” wyrastały w Polsce jak grzyby po deszczu.
Palestra nie została zlustrowana ani politycznie, ani korupcyjnie, a sędziowie spokojnie obracają łapówkami na poziomie setek milionów złotych rocznie. Tacy bezczelni przestępcy jak Tusk nie zostali schwytani ani skazani, lecz skwapliwie sięgnęli po urzędy i prowadzą Polskę ku unicestwieniu.
Szumowina obecnej władzy aresztuje „elity” poprzednich rządów — i niech aresztuje, nie ma kogo żałować.
Red. Gazeta Warszawska
+
Czynności w biurze rzecznika dyscyplinarnego sędziów podjęto w ramach postępowania w sprawie dot. m.in. ukrywania dokumentów – podała rzecznik Prokuratora Generalnego prok. Anna Adamiak. Chodzi o akta, których nie wydali odwołani rzecznicy dyscyplinarni, działania nie są prowadzone wobec KRS – zaznaczył PG Waldemar Żurek.
W środę prokuratorzy razem z funkcjonariuszami Komendy Stołecznej Policji udali się do siedziby Biura Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych oraz jego zastępców przy ul. Rakowieckiej 30. To budynek należący do Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego (SGGW), w którym pomieszczenia na swą siedzibę wynajmuje Krajowa Rada Sądownictwa i kilka z nich użyczonych jest na biuro rzecznika dyscyplinarnego sędziów.
Wiosną ubiegłego roku ówczesny minister sprawiedliwości Adam Bodnar odwołał z funkcji rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych sędziego Piotra Schaba, a z funkcji zastępcy – Przemysława Radzika. Później odwołany został z funkcji, już przez obecnego szefa MS, drugi z zastępców Michał Lasota. Wszyscy trzej powołani byli na te funkcje w 2018 r. przez ówczesnego ministra Zbigniewa Ziobrę. Sędziowie ci uważają dokonane przez MS odwołania za bezprawne i bezskuteczne, w kolejnych miesiącach wszczynali postępowania dyscyplinarne i użytkowali pomieszczenia w budynku przy ul. Rakowieckiej.