Wśród atmosfery łkań, współczucia idiotek, wrzasków oburzenia agentów Soros'a, podgrzewania atmosfery przez liderów opozycji, jąkania się pis'owskich politruków, milczenia resztek katolickiego kleru w Polsce i niezauważania problemu przez „autorytety” alternatywnych mediów, sprawa najważniejsza: Dziecko Polskie pozostaje niezauważone.
Dziecko Polskie to Osoba, która jak nikt inny w tym obłąkanym kraju nad Wisłą jest totalnie pozbawione praw ludzkich, obywatelskich czy formalno-prawnych.
A Dziecko Polskie jest Osobą!
Osobą, przez Polaków, rzuconą w rynsztok żydowskiej kloaki.
Tu, ta „pani Joanna”, która nie tylko ma wschodni akcent, ale łamiąc język typowo po ukraińsku lub podobnie, wyraźnie odurzona psychotropami, znęca się bezkarnie nad polskimi dziećmi, opowiadając o sobie historie z piekła rodem, a które dobrze współbrzmią z tymi satanicznymi obrazami poniżej.
Te obrazy, które stworzyła w mediach czy pochodach LGBT, wbiła w serce własnego dziecka i zabiła je! To jako konsekwencje własnego zachowania, promowanej kultury czy ideologii, a na co ma w Polsce społeczne przyzwolenie, co jednak nie jest prawem moralnym. A te internetowe pastylki, wobec naszej postawy moralnej przy tym wszystkim, to prawdziwa bagatela.
Od dziesięcioleci Dziecko POLSKIE, narodzone i nienarodzone, przymuszone, gwałcone, bierze udział w tym masowym spektaklu prawa kobiety do własnej dupy. Prawdziwa Polka ma swoją własną dupę i może z nią robić, co jej się tylko podoba. Nie ma Polaka, który by temu zaprzeczył, bo w Polsce nie ma mężczyzn.
Dawni Jasie i Małgosie, zostali przed laty brutalnie wyrwani ze środowiska lalek, piaskownicy. Teraz codziennie, rano i wieczorem, przez siedem dni w tygodniu, przymuszane, biorą udział w makabrycznym, sadystycznym, diabelskim spektaklu aborcji, wizualizacji uszkodzeń płodu, chorób rzadkich, warsztatów uświadomienia seksualnego, czy prawa do zmiany płci.