Premier Morawiecki i minister Błaszczak już w grudniu wiedzieli o „rakiecie spod Bydgoszczy”? MON dementuje ustalenia „Rzeczpospolitej”
No, a gdzie są bilingi połączeń telefonicznych?
Kto ma papiery?
Red. Gazeta Warszawska
+
„Szef MON nie był informowany o rakiecie, która pojawiła się w polskiej przestrzeni powietrznej ani o naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej 16 grudnia 2022 roku”, czytamy w oświadczeniu Ministerstwa Obrony Narodowej w odpowiedzi na opublikowany w czwartek artykuł dziennika „Rzeczpospolita”.
W opublikowanym w czwartek na łamach „Rzeczpospolitej” artykule napisano, że premier Morawiecki i minister Błaszczak zostali natychmiast poinformowani przez dowódcę operacyjnego o naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej w grudniu ub.r. przez rosyjską rakietę.
„O niezidentyfikowanym obiekcie nieznanego pochodzenia dowódca operacyjny postanowił poinformować premiera Mateusza Morawieckiego. Zadzwonił do niego, premier jednak nie odbierał. W tym czasie powiadomił o tym, zaznaczając, że nie ma pewności, co to jest za obiekt, także służbę dyżurną ministra obrony oraz szefa Sztabu Generalnego WP. Dowiedział się też o tym premier, który po kilkunastu minutach oddzwonił do generała”, napisano.