"...którego Chrystus uczynił Głową Kościoła,... " - Czy Vigano jest świadom tego, co mówi?
Red. Gazeta Warszawska
+
Arcybiskup Viganò na kanale telewizyjnym Rossyia 24
Wywiad Arkady Mamontow dla kanału telewizyjnego Rossyia 24 z arcybiskupem Carlo Marią Viganò, arcybiskupem byłym nuncjuszem apostolskim w Stanach Zjednoczonych Ameryki
Kto i co Twoim zdaniem sprowokowało konflikt religijny na Ukrainie?
Arcybiskup Carlo Maria Viganò: Przede wszystkim chciałbym podziękować Arkadijowi Mamontowowi, dr Dmitrijowi Toropowowi i redakcji Rossija za zaproszenie mnie do przeprowadzenia tego wywiadu. Przesyłam pozdrowienia dla Ciebie i wszystkich Twoich widzów.
Z analizy wydarzeń wiemy, że kryzys ukraiński był planowany od lat, jeszcze przed Euromajdanem. Oczywiście amerykańskiemu głębokiemu państwu nie była obca ta operacja zmiany reżimu , przeprowadzona przez Departament Stanu i CIA.
Ci, którzy z taką łatwością posuwali się do ingerencji w wewnętrzne sprawy suwerennego państwa, uznawali kwestię religijną za instrumentalną dla wewnętrznej destabilizacji Ukrainy i aby ją uzyskać, ruszali na ten front z dużym wyprzedzeniem. Jak więc można było doprowadzić do konfliktu religijnego? Po prostu: czyniąc Ukraińską Cerkiew Prawosławną kanonicznie oddzieloną od Cerkwi rosyjskiej i uznając ją za autokefaliczną.
Wiemy, że w 2018 roku Departament Stanu USA przeznaczył patriarsze Konstantynopola 25 mln dolarów jako zachętę do uznania autokefalii Kościoła ukraińskiego w schizmie od Kościoła rosyjskiego, którą Bartłomiej przyznał w styczniu 2019 roku. Sekretarz stanu Mike Pompeo – ingerując w wewnętrzne sprawy cerkwi – wyraził poparcie USA dla cerkwi ukraińskiej.