Szybko starzejąca się red. Gozdyra, w POLSAT, puściła program z w.min rolnictwa Krzysztofem Cieciórą, który oklejony plastrami eksponował te odpychające dziwactwa w programie na żywo, a program dotyczył zboża z ukrainy – broni B i C, masowego rażenia, wymierzonej w Polaków.
Program ten - obrazy pokaleczonego ministra - to oczywista manipulacja widzami – zakres metod wojny psychologicznej.
Red, Gazeta Warszawska
+
Na przygranicznych polach na granicy z Ukrainą leżą hałdy zgniłego ziarna, głównie kukurydzy i pszenicy. To wierzchnia warstwa zbutwiałego zboża, jakie transportowane jest z Ukrainy wagonami kolejowymi, tzw. węglarkami.
Porośnięte kożuchem zgniłe ziarno na wagonach węglowych
O problemie jakości importowanego do Polski zboża z Ukrainy wielokrotnie alarmowali protestujący rolnicy z okolic Hrubieszowa i Zamościa, którzy na co dzień obserwują ten proceder. Mimo protestów, władze utrzymują, że transportowane z Ukrainy zboże jest plombowane i badane jakościowo w miejscu docelowym.
Wagony węglowe, którym transportowane jest zboże często nie mają żadnej okrywy, co powoduje zamoknięcie wiezionego zboża. Na powierzchni takiego transportu tworzy się kilkunastocentymetrowy kożuch typowy dla zbutwiałego, gnijącego ziarna. Ta wierzchnia warstwa jest zbierana i wywożona na hałdy. Trzeba podkreślić, że świadczy to o procesach gnilnych zachodzących w całym transporcie ziarna, nie tylko tym, które znajduje się na wierzchu.