Aleksander Dugin: „Święci żandarmowie Europy”
„NAZYWALIŚCIE nas „ŻANDARMEM EUROPY” (…) JESTEŚMY ŻANDARMAMI. STOIMY NA STRAŻY PORZĄDKU, KONSTYTUCJI, PRAWA I BEZPIECZEŃSTWA. KARZEMY PRZESTĘPCÓW I ZAKUWAMY W KAJDANY BUNTOWNIKÓW. STOIMY NA STRAŻY ZDROWEJ RODZINY I SPRAWIEDLIWOŚCI. BRONIMY KULTURY I DUCHA. WIARY I MORALNOŚCI. TOŻSAMOŚCI I TRADYCJI.” !!!
+++
Esej o przyszłych granicach Rosji i o Rewolucji Europejskiej
Jak daleko Rosja posunie się na zachód w odpowiedzi na atlantycką prowokację w Kijowie?
To nie pytanie praktyczne, ani nie prognoza. To geopolityka.
Struktura granic, ich rozciągłość, ich ukształtowanie, ich treść etnosocjologiczna (tak więc jakie etnosy żyją po obydwu stronach granic i jakie istnieją tam społeczeństwa, z jakim systemem) określają charakter tego, co znajduje się po obydwu ich stronach. Kraj jest w dużej części określany przez to, z jakimi innymi krajami graniczy. My i oni określani jesteśmy przez granicę. Dlatego „powiedz mi, jakie są twoje granice, a ja powiem ci, kim jesteś”.
Na poziomie bardziej praktycznym, konfiguracja granic określa warunki wyjściowe dla wszystkich potencjalnych wojen z przeciwnikiem zewnętrznym, jak i semantykę konfliktów wewnętrznych (separatyzmu, buntów itd.). Granica jest kwintesencją polityki. Wszystkie wojny toczą się o zmianę (o zachowanie) struktury granic. Granice decydują o powodzeniu lub o porażce, określają punkt wyjścia i rozstrzygają o nieuchronnym krachu w przyszłości. Problem wszystkich największych państw i całej otchłani ich upadku zawiera się w kwestii ich granic. To właśnie metafizyka granic.