Już powołanie Instytutu Strat Wojennych pod wezwaniem, im. Jana Karskiego, źle rokuje, bo Karski nie służył sprawie polskiej, a powszechna interpretacja jego działalności jest jednoznacznie haniebna.
Polskie żądania pod adresem Niemieckiej Republiki Federalnej powinny się opierać na preambule składającej się z dwóch punktów:
1. Niemcy podpisały w maju 1945 roku akt bezwzględnej kapitulacji.
2. Jakiekolwiek negowanie prawa Polski do odszkodowań wojennych ze strony tak państwa niemieckiego, jak i poszczególnych jego obywateli, oraz obywateli innych państw podlega ściganiu prawem karnym.
W pierwszym przypadku ani Niemcy jako państwo, ani Niemcy jako osoby fizyczne lub prawne nie mają żadnych praw.
W drugim przypadku należy ustanowić prawo karne ścigające wszystkich negujących prawo Polski do jednostronnie naliczonych reparacji. Prawo karne ma dotyczyć osób prawnych i fizycznych, które mają być surowo karane a ich majątki skonfiskowane na poczet reparacji właśnie. Ściganie negacjonistów dotyczy wszystkich w świecie, a to bez względu na obywatelstwo czy immunitet.
Red. Gazeta Warszawska
P.S. Pamiętamy, że Jarosław Kaczyński — jako premier rządu nie potrafił uregulować problemu ksiąg wieczystych Polakom, którzy zasiedlili poprzednie majątki hitlerowców i folksdojczów. Bo przezornie porzucił premierostwo pod przykrywką przedwczesnych wyborów, które zaplanowanie przegrał. Jak tragicznie skończyło się to dla tysięcy polskich rodzin!
I ta, taka niedojda miałaby coś ugrać z Niemcami? No, chyba że wszystko pójdzie do kasy żydaera.
Ukraina zniszczona, wyludniona i trzeba mieć środki na odbudowę na potrzeby ludożerców, którzy przebierają nogami, aby dać dyla z Palestyny – no ale nie na kolejną pustynię, ale do krainy mlekiem i miodem płynącą. Yaweh tak obiecał.
+
Zapadła decyzja o wystąpieniu o reparacje wojenne i odszkodowania za to, co Niemcy uczynili w Polsce w latach 1939-1945; polskim obowiązkiem jest ich zgłoszenie - powiedział w czwartek, w 83. rocznicę wybuchu II wojny światowej, prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Suma polskich strat poniesionych przez Polskę w wyniku agresji Niemiec to ponad 6 bilionów 200 miliardów zł - powiedział Jarosław Kaczyński.
"Niemcy nigdy nie rozliczyły się ze zbrodni wobec Polski; niemiecka polityka historyczna zbrodni wobec polskiego narodu nie podejmowała. Musimy dążyć do przebudowy świadomości narodu niemieckiego" - dodał.
Raport służy prawdziwemu pojednaniu polsko-niemieckiemu. Bez prawdy, odszkodowania, nie ma normalnych relacji - powiedział premier Mateusz Morawiecki
Prezes PiS: przedstawienie raportu ws. strat wojennych to także decyzja podjęcia tej sprawy na forum międzynarodowym
Dzień przedstawienia raportu dotyczącego strat wojennych Polski nie jest tylko aktem prezentacji pewnej pracy i dokumentacji, ale także decyzją podjęcia tej sprawy na forum międzynarodowym - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński.