Russia From the Right: An Interview With A. Porozhnyakov of the “Tsar’s Cross” MovementRosja

Aleksander Porozhnyakov jest młodym, konserwatywnym działaczem oddolnym w Rosji. Od dziesięciu lat działa w szerszym ruchu prawicowym, co czyni go prawdziwym weteranem prawicowej polityki rosyjskiej.

Aleksander Porożniakow

Prowadzi projekt medialny „Krzyż carski”, który promuje prawosławie, rosyjski nacjonalizm i krytykuje liberałów zarówno w społeczeństwie obywatelskim, jak iw rządzie. Spotkaliśmy się w pobliżu ambasady amerykańskiej, co zabawne, w bardzo procarskim i pro-białorosyjskim kościele prawosławnym.

Alex, możesz nam opowiedzieć o sobie?

Nazywam się Aleksander Porożniakow i jestem rosyjskim patriotą. Moja organizacja i ja opowiadamy się za zdrową, pozytywną formą rosyjskiego nacjonalizmu, która obejmuje inne narody, które historycznie były częścią rosyjskiego projektu. Wierzymy w przyjaźń z innymi narodami, ale także w samopotwierdzenie rosyjskiej tożsamości. Rosyjskości nie można odmówić jako formy ustępstw lub źle ulokowanej grzeczności wobec innych. Pochodzę ze środowiska prawosławnego, a to oznacza, że ​​jestem za monarchią prawosławną, która moim zdaniem jest jedyną legalną formą rządu dla Rosji i jedynym rodzajem rządu, który może przeciwstawić się sile agendy globalistycznej. Z mojego punktu widzenia demokracją rządzą tylko ci, którzy mają pieniądze, kapitaliści. Jest to system z natury skorumpowany i zasługujemy na życie w Rosji bez korupcji.

 

Mówiąc prościej, chcę prawosławnej dyktatury. Wszystko, co jest sprzeczne z moralnością chrześcijańską, powinno być zakazane. Mam tu na myśli wszystko, łącznie z kulturą, medycyną i tak dalej. Chcemy przywrócenia przedrewolucyjnej Rosji. Chcemy zakończenia faworyzowania nie-Rosjan w Rosji. Chcemy, aby prawo było jednakowo stosowane do wszystkich. Chcemy, aby skończyło się panowanie struktur bezpieczeństwa [tajnej policji].

Kiedy ostatnio rozmawialiśmy, rozmawialiśmy o ciekawej sytuacji prorosyjskiego aktywisty i polityka Aleksieja Siliwianowa w Donbasie. Czy możesz nam powiedzieć, kim on jest i co się z nim stało?

Aleksiej Siliwianow jest Kijowcem. W 2014 roku był aktywnym zwolennikiem Rosyjskiej Wiosny . Ostatecznie został zastępcą dyrektora MWD [Ministerstwa Spraw Wojennych] w obwodzie zaporoskim na Ukrainie [obecnie pod kontrolą sił rosyjskich]. Jest prawdziwym rusofilem i ogromnie ucierpiał za swoje szczere stanowisko ze strony władz, które przejęły władzę w Kijowie. W pewnym momencie służył w kijowskim rządzie, ale gdy ogólna sytuacja się pogarszała, jego własna sytuacja stawała się coraz bardziej niepewna. Krótko mówiąc, jest jednym z nas — rosyjskim patriotą na Ukrainie, który działał na rzecz rosyjskich interesów.

Aleksiej Siliwianow

Silivianov miał oczywiście wrogów w Kijowie, ale sprawy przybrały dla niego obrót na południe, gdy rozpoczął walkę z mafią narkotykową w swoim nowo wyzwolonym regionie, w Melitopolu. Mafie w naszej części świata nie są takie jak te w Meksyku, których nazwiska i twarze znasz i które ostentacyjnie budują swoje armie i państwa w obrębie stanów. Ci faceci pracują cicho iz pomocą różnych agencji policyjnych, bez których nie mogliby działać tak jak oni.

Jego walka z korupcją i przestępczością zorganizowaną w jego obwodzie przyciągnęła uwagę ludzi, którzy chcą żyć według starych zasad i nie znoszą życzliwie kogoś, kto tnie swoje zyski. Niedawno zniknął. Ale to było na terytorium kontrolowanym przez Rosjan. Innymi słowy, to nie Ukraińcy go zniknęli.

Ogólnie jest to zły sygnał dla patriotów w Rosji. Ktoś, kto był po naszej stronie, został złapany przez… cóż, tak naprawdę nie wiemy kogo, ale kogoś z koneksjami i władzą i pracującego pod krishą [tłumaczy się na „dach”, ale oznacza ochronę] takiej czy innej agencji bezpieczeństwa [ tajna policja] za robienie zbyt wielu kłopotów. Dla ludzi, którzy chcą pojechać do Donbasu i zacząć budować „Russkij Mir” [rosyjski świat] jest to zły rozwój.

Tydzień temu wynurzył się na powierzchnię i został zmuszony do nagrania wideo, w którym czytał z kartek, ze scenariusza, mówiąc, że nic mu nie jest, jest aresztowany i nie jest źle traktowany. Tego rodzaju wyznania wideo dosłownie nic nie znaczą, mam nadzieję, że rozumiesz. I dowiedzieliśmy się, że to jego szef go uwięził.

Uważam, że Siliwianow wpadł w tarapaty za swoje niewzruszone stanowisko prorosyjskie – to znaczy za swój wyraźny rosyjski nacjonalizm. Wielu przywódców Moskwy forsuje teraz strategię neosowków i nie chce przyjąć rosyjskiego nacjonalizmu. Widzimy to po rozwinięciu sowieckich flag i sowieckiej retoryce na nowo wyzwolonych terytoriach Donbasu. Największym problemem Silivianowa jest to, że nie jest Czerwonym . Jest nieskrępowanym Białym , który chce przywrócić Imperium Rosyjskie, jego system i wartości. Jego ideologia jest zła, widzisz? Promował prawosławie i rosyjski nacjonalizm – to, co możemy nazwać „białą ideą” i ideą, że chcemy być ideologią rządzącą Russkim Mirem .

Czy możesz nam powiedzieć więcej o tych narko mafiach i siatkach przestępczych na Wschodzie?

Ludzie, którzy prowadzą narkotykowy biznes w Donbasie, są chronieni przez ludzi z tajnej policji/aparatu bezpieczeństwa. Nie wiemy dokładnie, kto, jaka tajna agencja policji i tak dalej, i nie wiemy, jak wysoko to się dzieje. Ten sam problem mamy z siatkami przestępczymi w Rosji, które są powiązane z tajną policją.

Wiem, że Oleg Kavtunov, szef Silivianowa i nowy zarządca obwodu, który podlega MWD, jest bezpośrednio zamieszany w aresztowanie Aleksieja Siliwianowa. Oleg to dziwna postać, która ma za sobą wiele skandali.

Oleg Kawtunow

Karierę robił w różnych agencjach bezpieczeństwa, podobno walcząc z korupcją. Ostatecznie został zwolniony ze stanowiska w МУР [moskiewskiej policji wewnętrznej] za wzięcie łapówki i niejako przeniesiony na front, aby naprawić swój błąd. Jest bolszewikiem z ideologii, który dosłownie pisał tezy o kontynuacji czerwonej rewolucji w Rosji. Konfliktu między nimi nie można zrozumieć bez zrozumienia podziału między Czerwonymi a Białymi w ich światopoglądach. W ciągu miesiąca od przybycia na nowe stanowisko w obwodzie aresztował Silivianowa.

A żeby dostać stanowisko zarządzającego nowymi terytoriami, potrzebni są przyjaciele w Moskwie — wszyscy o tym wiedzą. Tak więc historia Silivianowa jest naprawdę ważna, ponieważ ujawnia wiele podstawowych problemów, które mamy w naszym społeczeństwie.

Czy nie zdarzyło się to wcześniej? Wielu dowódców milicji w Donbasie zostało znokautowanych albo przez SBU, albo przez kogoś w Donbasie, a nawet przez Rosję.

W przeszłości Aleksiej Mozgowoj, słynny dowódca milicji, został zabity, ponieważ otwarcie zadeklarował, że zamierza stworzyć wolny od korupcji, prawosławny, rosyjski nacjonalistyczny rząd w Donbasie. Wpadł w konflikt z miejscowymi oligarchami i prawdopodobnie ich przyjaciółmi w Moskwie. Jego śmierć została zlecona przez zorganizowaną przestępczość, aby dać mu przykład — że żaden populistyczny przywódca ortodoksyjny, popularny wśród ludzi, nie będzie tolerowany.

Aleksiej Mozgowoj

W dzisiejszych czasach, dzięki kanałom samizdatu Telegram , trudniej jest zabić rosyjskich bohaterów. Wieści się rozchodzą, a społeczność patriotyczna jest większa i bardziej zorganizowana. Tak więc mafijni bandyci muszą uciekać się do łagodniejszych metod.

Podejrzewamy, że był to albo lokalny oligarcha, który nie lubił Silivianowa, albo rozkaz pochodził od kogoś wyższego, może z Moskwy.

Złe rzeczy mogą być w przygotowaniu dla Silivianowa. Sytuacja jest niepewna i nie chcę jej teraz komentować, ale spodziewamy się, że w nadchodzących dniach i tygodniach pojawi się skandal związany z zabójstwem postaci.

Rozumiem. Jak ogólnie wygląda sytuacja w Donbasie?

Musisz zrozumieć, że Donbas to nie Rosja. Od 8 lat żyją w reżimie wojennym. Wszyscy są uzbrojeni i chodzą z bronią. Ludzie są bardziej uczciwi i bezpośredni. Oni są bardziej rosyjscy niż my Rosjanie.

Jeśli chodzi o przyszłość Donbasu, Moskwa wysyła swoich ludzi, by przejęli stery i wydaje się, że Kreml nie wie, kogo postawić na czele nowo wyzwolonych terytoriów. Dzieje się tak prawdopodobnie dlatego, że wojna nie potoczyła się tak, jak zaplanował Kreml. Nie wiedzą, jak poradzić sobie z sytuacją, która się rozwinęła. Dlatego starają się znaleźć ludzi, którzy mogliby pokierować sytuacją. Wydaje się, że w obecnej sytuacji nie ma dobrze przemyślanego planu.

A trzeba się zastanowić: co konkretnie oferujemy mieszkańcom Donbasu?

Jak możemy naprawić ich bałagan, kiedy mamy bałagan w naszym domu?

Czy mogę zapytać o opinię na temat ogólnego stanu rosyjskiego ruchu nacjonalistycznego/patriotycznego w Rosji?

W przeszłości rosyjski nacjonalizm był tłumiony przez tajną policję. Obecnie poczyniono postępy. Rząd jest zmuszony zwrócić się do patriotów, ponieważ potrzebują ich retoryki i pomysłów oraz wsparcia w czasie wojny. To pozytywna tendencja, ale musimy jeszcze zobaczyć, jak nasi ludzie zajmą ważne stanowiska w administracji prezydenckiej lub w innych organach państwowych. Sytuacja może być porównywalna z koniecznością przywrócenia przez Stalina patriotyzmu i prawosławia do pokonania Niemców. Oznacza to, że państwo jest zmuszane przez Zachód do stawania się bardziej nacjonalistycznym i do wprowadzania bardzo potrzebnych zmian.

Ruch prorosyjski był dość silny w latach 90., prowadząc do początku XXI wieku. To był szczytowy moment w niezależnym ruchu prorosyjskim. Od tego czasu wewnętrzne walki i wywierane na nich naciski zakończyły ruch. Teraz mamy tylko niezależnych ludzi i projekty, które promują idee, ale nie ma ruchu.

Na szczęście nie ma już zorganizowanych ruchów liberalnych. Rozpoczęcie operacji specjalnej sprawiło, że państwo w końcu poważnie podeszło do radzenia sobie z opozycją finansowaną przez Zachód.

Niestety widzimy, że niektórzy członkowie kasty chinovnik [biurokratów] i silowików [tajna policja/aparat bezpieczeństwa] promują ideologię neosowków, zwłaszcza w Donbasie. Stawiają teraz pomniki Leninowi, chociaż Lenin jest powodem, dla którego na początku jesteśmy w tym bałaganie. To odgórny pomysł narzucany ludziom. Nie mają lepszych pomysłów i śmiertelnie boją się alternatywnego systemu proponowanego przez idee rosyjskiego nacjonalizmu.

Ponadto nasze grupy i projekty są stale utrudniane przez firmy technologiczne, takie jak [firma zajmująca się mediami społecznościowymi] VK, która stale ukrywa i blokuje nasze treści. Teraz jednak nikt z państwa nie wywiera na nas presji. Możemy mówić swobodnie, ale każda organizacja polityczna z naszej strony będzie traktowana podejrzliwie.

Ostatnie trzy lata były dość trudne, ale i interesujące dla ruchu. Walczyliśmy z histerią Covid i było to dla nas trudne, ponieważ wielu ortodoksów i prawicowców było podzielonych w tej kwestii. Z tego powodu konserwatyści nie byli w stanie zwierać szeregów i wspólnie walczyć przeciwko programowi WEF. Szerszy ruch prawicowy był wówczas „antyspiskiem” ze względów PR i z tego powodu nie pozwolił sobie uwierzyć, że sprawa z Covidem była częścią szerszego programu.

Gdybyśmy mieli zjednoczony front, odnieślibyśmy większy sukces w odpieraniu agendy Covida.

A co z poparciem państwa dla prawosławia? Czy rosyjski rząd nie popiera prawosławia? W ostatnim czasie nastąpiły także pozytywne zmiany w Kościele, nieprawdaż?

Musisz mieć na myśli Metropolitan Hilarion . Tak, krążą plotki, że metropolita Hilarion stał się atutem zachodnich agencji wywiadowczych. Krążą jeszcze pogłoski, że na jego biura wtargnęli ludzie z tajnej policji. To bardzo możliwe.

Nasz rząd ma ciekawe relacje z prawosławiem. W czasie histerii Corona można było wyjść do sklepu monopolowego, ale nie można było iść się modlić. Sakramenty zostały naruszone, gdy do rytuału Eucharystii wprowadzono środek dezynfekujący. Rząd robi wielki pokaz, że jest pro-ortodoksyjny, ale spójrz tylko, jak się zachowują. Mówiono o kodach QR, które zostaną wprowadzone na terenie Kościoła. Członkowie duchowieństwa, którzy sprzeciwiali się histerii koronacyjnej, zostali wyrzuceni ze swoich stanowisk. Władze zdrowotne wywierają duży nacisk na Kościół.

Nie wiem, gdzie w tej kwestii stanął Patriarcha czy Kościół. Ale podjął decyzję, którą podjął. To wszystko, co możemy powiedzieć. Kościół zgodził się z programem Corona. To jest fakt. Czy była to presja rządu, czy decyzja Kościoła, nie wiem.

Czy ogólnie jesteś optymistą?

Tak, ostrożny optymizm, ale jednak optymizm. Gdy sytuacja Rosji „pogorszy się” pod względem nacisków ze strony Zachodu, dla nas będzie się poprawiać. Zależy nam na trwałych zmianach i na razie nie wiemy, czy pozytywne zmiany są tymczasowe czy trwałe. Trend jest jednak zachęcający, tak.

 

https://roloslavskiy.substack.com/p/russia-from-the-right-an-interview?utm_source=email


Comments (0)

Rated 0 out of 5 based on 0 voters
There are no comments posted here yet

Leave your comments

  1. Posting comment as a guest. Sign up or login to your account.
Rate this post:
0 Characters
Attachments (0 / 3)
Share Your Location