W Polsce nie ma już Polaków, chłopi są pozostawieni na pastwę obcych. Chłopaki proszą o pomoc, w szambie niczego nie ma, nic nie mówią, przemilczają te tematy. 260816

Article Index

"Nie mam za co żyć", "Ile można czekać?". Czy znów czekają nas protesty rolników?
- Ile można czekać? - mówi w TOK FM rolnik, który straty w owocach oszacował na 90 procent. - Zawsze uważałem, że trzeba się stanowczo upominać o swoje - wyznaje Antoni Skura. Wiceprezes Lubeskiej Izby Rolniczej nie wyklucza, że jesienią możemy się spodziewać "dosyć zdecydowanych" wystąpień rolników.
- Nie mam za co żyć - mówi TOK FM pan Krzysztof, rolnik spod Opola Lubelskiego, który od lat zajmuje się sadownictwem. Wiosenne mrozy, a potem grad, "dobiły" jego plantację. Straty w owocach oszacował na 90 procent. Problem w tym, że do dziś nie dostał dopłaty. Czeka, podobnie jak rzesza innych sadowników w województwie lubelskim. - Bardzo długo to trwa i to jest rozczarowujące. Bo słyszeliśmy już w maju, że nam pomogą, a wciąż czekamy. Pojawił się jedynie projekt rozporządzenia - dodaje nasz rozmówca.
 
Rzeczywiście, na stronach Rządowego Centrum Legislacji kilka dni temu "zawisł" projekt dotyczący pomocy dla poszkodowanych producentów owoców. Dopłata ma wynieść od półtora tysiąca do 6 tysięcy zł do hektara, w zależności od poniesionych strat i rodzaju upraw. Zgodnie z propozycją, najniższe wsparcie dostaną producenci aronii, porzeczki i agrestu. W drugiej grupie znajdą się ci, którzy uprawiają m.in. brzoskwinie, gruszki, jabłka, śliwki czy wiśnie - tu wsparcie ma wynieść do 5 tysięcy zł do hektara. Najwięcej zaś dostaną sadownicy, którzy uprawiają borówki, jeżyny, maliny, truskawki i winorośl - do 6 tysięcy zł. - Kwoty są spore, ja się osobiście cieszę. Ale czas się liczy. Bardzo. Ile można czekać? - mówi pan Krzysztof. 

Protesty rolników. Będzie powtórka?

Przed rokiem mieliśmy do czynienia z dużymi protestami rolniczymi w całej Polsce. Rolnicy domagali się m.in. zawieszenia zapisów Zielonego Ładu. - Sprawa częściowo została załatwiona, ale tylko częściowo. Dalej nie wiemy, na czym stoimy. Unia Europejska z Zielonego Ładu się przecież nie wycofała. Poza tym dalej wielu rolników jest w dramatycznej sytuacji finansowej, niektórzy sprzedają ziemię i przestają ją uprawiać, bo nie widzą nadziei. Dlatego część z nas myśli, czy jesienią, po zakończeniu prac w polu, znów nie zacząć jakiejś akcji protestacyjnej - mówi pan Wojciech z Zamojszczyzny.
- Zawsze uważałem, że trzeba się stanowczo upominać o swoje, zresztą mam za sobą długi dorobek związkowy. Co jesienią? Zanosi się na to, że będą dosyć zdecydowane wystąpienia rolników. Czy to będą protesty, czy jakaś inna forma? W tej chwili jeszcze tego nie powiem, ale rolnicy zaczynają być zaniepokojeni tym, co się będzie działo dalej. Bo trzeba mieć dochody, by móc inwestować, podejmować decyzje, kupować nawozy. A część rolników tych dochodów nie ma - mówi w TOK FM Antoni Skura, wiceprezes Lubeskiej Izby Rolniczej. Jak tłumaczy, rolnicy narzekają m.in. na niskie ceny zbóż. - Jestem po kilku dożynkach, na których spotykałem się z rolnikami i rozmawialiśmy. I okazuje się, że na chwilę obecną jeśli chodzi o zboże, to rolnicy sprzedają tylko to, co muszą. Sprzedają wyłącznie to, co nie mieści się im w ich magazynach. A resztę produkcji trzymają i czekają na wyższe ceny. Na przykład analitycy mówili, że pszenicy konsumpcyjnej na rynku jest mało i będzie na nią duże zapotrzebowanie, a okazuje się, że jej cena spada. To dziwi wielu z nas - mówi Skura. 

"Ceny nas nie rozpieszczają"

Na ceny zwraca też uwagę w rozmowie z TOK FM Marcin Sobczuk, prezes Zamojskiego Towarzystwa Rolniczego. Jak mówi, na zbiory nie narzeka, bo plony są dobre, a miejscami nawet bardzo dobre. Ale cena w skupach zbóż jest daleko niewystarczająca. - Ceny nas nie rozpieszczają, bo są fatalne. Pszenica paszowa to jest około 700 zł. Gdyby chcieć ją na szybko sprzedać, to wróciliśmy się 20 lat - bo wtedy były takie ceny. Pszenica jakościowa - tu cena jest trochę lepsza, bo nawet do 900 zł za tonę, ale bardzo trudno taką cenę osiągnąć, bo plony są duże, ale jakość zboża - jest w dużej części kiepska, brak wystarczającej ilości białka czy glutenu, a wtedy sprzedaje się jako pszenicę paszową - tłumaczy nasz rozmówca. Na Zamojszczyźnie rolnikom dała się też we znaki ostatnia ulewa sprzed kilku dni - tzw. powódź błyskawiczna, która spowodowała, że miejscami w okolicach Zamościa spadło 140 litrów wody w ciągu dwóch godzin. - Zniszczyło nam uprawę rzepaku, na części pól. Niektórzy rolnicy jeszcze liczą, że coś z tego rzepaku będzie, ale ja nie mam już złudzeń - mówi pan Michał spod Zamościa. Ulewa najbardziej dała się we znaki w takich miejscowościach jak Żdanów, Lipsko, Białowola, Zarzecze. - Znam przypadki, gdzie kukurydza została dosłownie zrównana z ziemią, więc rolnicy mają problem, żeby zebrać ją na kiszonkę - mówi Marcin Sobczuk. Trwa szacowanie strat po przejściu ulewnego deszczu i gradu. 
   https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,189654,31272012,czy-jesienia-znow-czekaja-nas-rolnicze-protesty-wiceprezes.html

  

Rolnicy wznowią protesty? Napływ produktów rolno-spożywczych z Ukrainy wciąż rujnuje polski rynek Rolnicy nie wykluczają, że po zakończeniu prac polowych wznowią protesty. Napływ produktów rolno-spożywczych z Ukrainy rujnuje między innymi rynek owoców miękkich. Znaczące spadki cen na skupach odnotowano na skupach malin.
Get YouTube Transcripts
Od 6,5 do 7 zł – tyle w skupach otrzymują za kilogram malin polscy plantatorzy. To poniżej poziomu rentowności. Rolnicy obawiają się, że ceny w skupach jeszcze spadną. Wszystko za sprawą importu owoców z Ukrainy.– To jest kilka tysięcy ton – tak zakładają plantatorzy. W ostatnim czasie doszło do mocnego obniżenia cen skupu, co ewidentnie jest spowodowane importem z Ukrainy – powiedział Sylwester Dziewulski z Lubelskiej Izby Rolniczej.To duży problem dla naszych plantatorów – i to nawet wtedy, kiedy ukraińskie maliny bezpośrednio nie wpływają do Polski. Owoce ze Wschodu trafiają  bowiem do innych krajów.Polska nie jest w stanie konkurować z Ukrainą na międzynarodowym rynku, gdyż koszty wytwarzania są tam o wiele niższe. Ukraińcy nie muszą też spełniać wyśrubowanych unijnych norm środowiskowych. Istnieje więc duże ryzyko utraty zagranicznych rynków zbytu. Mrożone maliny z Polski trafiały głównie do krajów skandynawskich. Dziś ten rynek chcą przejąć Ukraińcy, dlatego rolnicy apelują do rządu o podjęcie działań.– Wprowadzenie limitów zależy od naszych władz. Tak przynajmniej wydaje się plantatorom. Ten towar ma uzupełniać nasz rynek, a nie go niszczyć (…). Mamy szereg służb na granicy, które powinny dokonywać kontroli wszystkich transportów, nie wybiórczo – wskazał Sylwester Dziewulski.System kontroli towarów napływających do Polski jest wciąż nieszczelny. Rolnicy nie wykluczają, że po zakończeniu prac polowych powrócą do protestów. https://www.radiomaryja.pl/informacje/rolnicy-wznowia-protesty-naplyw-produktow-rolno-spozywczych-z-ukrainy-wciaz-rujnuje-polski-rynek/ 

 


People in this conversation

Comments (697)

Rated 5 out of 5 based on 1 voters
This comment was minimized by the moderator on the site

D. Murawiec: To, co słychać na polskiej wsi - diametralnie różni się od tego, co widać na social mediach resortu rolnictwa i polityków PSL
https://www.radiomaryja.pl/informacje/d-murawiec-to-co-slychac-na-polskiej-wsi-diametralnie-rozni-sie-od-teg...

D. Murawiec: To, co słychać na polskiej wsi - diametralnie różni się od tego, co widać na social mediach resortu rolnictwa i polityków PSL
https://www.radiomaryja.pl/informacje/d-murawiec-to-co-slychac-na-polskiej-wsi-diametralnie-rozni-sie-od-tego-co-widac-na-social-mediach-resortu-rolnictwa-i-politykow-psl/

Read More
Guest
This comment was minimized by the moderator on the site

TO KONIEC MINISTRA?! ROLNICY SIĘ NIE PATYCZKUJĄ!
https://m.youtube.com/watch?v=gWi-ZaxeTc0

Guest
This comment was minimized by the moderator on the site
This comment was minimized by the moderator on the site

Ten idiota rolnik: "naprawdę współczuję narodowi ukraińskiemu" nie zasługuje na przeżycie zawodowe niech splajtuje z całym swoim gospodarstwem i idzie do parobczej roboty na ukraińskiej planacji, bo on jedynie ściąga nieszczęście na polskie...

Ten idiota rolnik: "naprawdę współczuję narodowi ukraińskiemu" nie zasługuje na przeżycie zawodowe niech splajtuje z całym swoim gospodarstwem i idzie do parobczej roboty na ukraińskiej planacji, bo on jedynie ściąga nieszczęście na polskie chłopstwo, które jest i mądre i odpowiedzialne.

Read More
Guest
This comment was minimized by the moderator on the site

ROLNICY MÓWIĄ JAK JEST! TO MOŻE ICH DOBIĆ?!
https://m.youtube.com/watch?v=mLYTSNWmSE8

Guest
This comment was minimized by the moderator on the site

ROLNICY BIJĄ NA ALARM – UKRAIŃSKIE KORPORACJE WYPIERAJĄ POLSKICH GOSPODARZY
https://www.radiomaryja.pl/informacje/rolnicy-bija-na-alarm-ukrainskie-korporacje-wypieraja-polskich-gospodarzy/

Guest
This comment was minimized by the moderator on the site

Apel o ochronę rolników
https://m.youtube.com/watch?v=H_l8XoiBtoE

Guest
This comment was minimized by the moderator on the site

D. Murawiec: Plony były tak niskie, że gospodarstwa ledwo będą w stanie pokryć koszty zakupionych środków do produkcji
https://www.radiomaryja.pl/informacje/d-murawiec-plony-byly-tak-niskie-ze-gospodarstwa-ledwo-beda-w-stanie-pokryc-koszty-zakupio...

D. Murawiec: Plony były tak niskie, że gospodarstwa ledwo będą w stanie pokryć koszty zakupionych środków do produkcji
https://www.radiomaryja.pl/informacje/d-murawiec-plony-byly-tak-niskie-ze-gospodarstwa-ledwo-beda-w-stanie-pokryc-koszty-zakupionych-srodkow-do-produkcji/

Read More
Guest
This comment was minimized by the moderator on the site

Strajk głodowy w chłodni „JAAK”. Nie importowali malin z Ukrainy i mogą zbankrutować
https://www.sad24.pl/jagodowe/strajk-glodowy-w-chlodni-jaak-nie-importowali-malin-z-ukrainy-i-moga-zbankrutowac-2688541

Guest
This comment was minimized by the moderator on the site

Śląskie: prokuratura uchyliła areszt rolnikowi, który zaorał nawierzchnię drogi
https://www.radiomaryja.pl/informacje/slaskie-prokuratura-uchylila-areszt-rolnikowi-ktory-zaoral-nawierzchnie-drogi/

Guest
This comment was minimized by the moderator on the site

Rolnicy alarmują: plony dużo niższe, a opłacalność produkcji spada
https://www.radiomaryja.pl/informacje/rolnicy-alarmuja-plony-duzo-nizsze-a-oplacalnosc-produkcji-spada/

Guest
There are no comments posted here yet
Load More

Leave your comments

  1. Posting comment as a guest. Sign up or login to your account.
Rate this post:
0 Characters
Attachments (0 / 3)
Share Your Location