Jako Polacy i jako katolicy mamy bezwzględny obowiązek jasno przeciwstawić się kłamstwom, które w bardzo poważnej materii obrażają i pomawiają nasz Naród i jego historię oraz męczeńską śmierć naszych braci i sióstr, stanowią przy tym próbę jakiegokolwiek obciążenia nas za zbrodnie, w której to byliśmy ofiarą, a nie katem, przy jednoczesnej próbie zrzucenia z siebie odpowiedzialności przez prawdziwych sprawców i winowajców tej zbrodni.
Wokół zbrodni oświęcimskiej wyrosło przez dziesięciolecia tak wiele kłamstw, przekłamań i zwykłych mitów, że dziś nawet przeciętny Polak może nie znać prawdziwej historii tego miejsca i tych wydarzeń. Mając jednak poczucie odpowiedzialności za to pokolenie, jak również za pokolenia następne, musimy jasno podkreślić, co następuje: