Frederick W. Taylor, Zasady naukowego zarządzania Zastępowanie jest centralnym gestem współczesnych społeczeństw.
Na dobre i na złe wszystko jest zastępowane czymś innym: czymś prostszym,
wygodniejszym, bardziej praktycznym, łatwiejszym do wyprodukowania,
bardziej pod ręką i oczywiście tańszym. Las Vegas pokazuje fałszywą Wenecję w Nevadzie,
Hiszpania tworzy atrapę Las Vegas w Kastylii, Chiny mają swój Paryż w pobliżu Pekinu
— znacznie bezpieczniejsze miejsce niż prawdziwe zarówno dla podróżnika, jak i dla miejscowego mieszkańca.
Biały Dom przygotowuje „nadzwyczajny” program wydarzeń z okazji Wielkiego Tygodnia
Pomimo całkowitego zaciemnienia przez media, zarówno duże, jak i małe, dzisiejsza publikacja Enemy of the Disaster
— pierwszego autoryzowanego angielskiego tłumaczenia pism politycznych Renauda Camusa
— zasługuje na wielką uwagę. Praca taka jak ta jest już dawno spóźniona, ponieważ z pewnością pomoże czytelnikom w pełniejszym
— i z pewnością bardziej zrównoważonym — zrozumieniu, dlaczego Camus jest tak ważny.
„Manifest do rządów i narodów narodów chrześcijańskich zagrożonych przez żydostwo”:
Pierwszy kongres antyżydowski w Dreźnie (11–12 września 1882 r.)
Do rządów i narodów chrześcijańskich zagrożonych przez Żydów!
W ciągu minionych stuleci kultura, cywilizacja, dobrobyt i przyszłość
europejskich ludów chrześcijańskich były zagrożone z kolei przez Arabów,
Tatarów i Turków — ludy obcej rasy i religii, których ataki i napaści
były skutecznie odpierane bronią ówczesnych europejskich chrześcijan.
Podobnie w naszych czasach inna obca rasa zagraża kulturze, cywilizacji,
dobrobytowi i przyszłości europejskich ludów chrześcijańskich — obca rasa,
która nie jest mniej niebezpieczna. Co więcej, pod względem środków
i celów jest prawdopodobnie nawet bardziej niebezpieczna niż te
agresywne elementy narodowe.
Tą obcą rasą jest rasa żydowska.
Jacek Wiącek od dwóch lat walczy z budową gigantycznego
centrum dystrybucyjnego Lidla w pobliżu Sanktuarium Maryjnego w Gietrzwałdzie.
Protestuje, informuje, pozywa – i za to spotykają go represje.
W szczerej rozmowie opowiada, dlaczego nie odpuści.
Dziennikarz: W ostatnią sobotę odbyła się kolejna akcja protestacyjna przeciw inwestycji Lidla
w Gietrzwałdzie – tym razem w ponad 150 miejscowościach w całej Polsce.
Była to już trzecia taka akcja. Jak ją Pan ocenia?