„Każdy (pójdzie) przed wyższą radą wojskową”, powiedział generał François Lecointre gazecie Le Parisian i może zostać „usunięty z listy” lub „przeniesiony na natychmiastową emeryturę”.
List otwarty, opublikowany w zeszłym tygodniu przez prawicowe czasopismo Valeurs Actuelles, przewidywał, że zaniechanie działań przeciwko „hordom podmiejskim” - lub mieszkańcom głównie imigranckich obszarów podmiejskich - i innym grupom, które „gardzą naszym krajem”, doprowadzi do „wojny domowej” i zgonów „w tysiącach”.
Premier Jean Castex nazwał rzadką interwencję wojskową w polityce „inicjatywą przeciwko wszystkim naszym republikańskim zasadom, honoru i obowiązkowi armii”.
18, w tym czterech funkcjonariuszy, znalazło się wśród setek sygnatariuszy listu otwartego.