“Kiedy Stany Zjednoczone dojdą do takiego punktu rozwoju jak Rumunia w roku 1947,
nie będzie już miejsca na świecie, dokąd Amerykanie będą mogli uciec, i nie będzie nikogo, kto by usłyszał ich krzyki….”
Antyludzie 1
The Anti-Humans
STUDENT RE-EDUCATION IN ROMANIAN PRISONS
Antyludzie: reedukacja studentów w rumuńskich więzieniach
Dumitru Bacu – 1971
http://www.miscarea.net/anti-humans.htm#nn.13
WPROWADZENIE
Warren B. Heath
Autor niniejszej książki, Rumun urodzony na terytorium Grecji, wyjechał do Rumunii na studia uniwersyteckie i został członkiem organizacji antykomunistycznej, która rozwijała się w tym kraju przed i podczas bratobójczej II wojny światowej. Po zdobyciu Rumunii przez bolszewików, sowieci, niewątpliwie z rozkazu swoich panów, zachowywali pozory, że ich okupacja była tylko chwilowa i dalej ukrywali swoje plany trzymając na tronie króla Rumunii jako prawowitego dziedzica, młodego człowieka, który był jedynie marionetką w ich rękach, ale wysługiwał się tym, żeby dać narodowi złudną nadzieję że Rumunia, mimo że zdewastowana i zubożała, może znowu stać się wolnym krajem. Tą nadzieją, oczywiście, Rumunom (jak wielu innym podbitym narodom) dopingowały zachodnie rządy, że odnieśli zwycięstwo militarne. Te rządy, szczególnie amerykański, zachowywały pozory, że one nie były sługami bolszewickich panów, i ilekroć uznały za celowe podawanie werbalnej dawki znieczulającej własnemu społeczeństwu, produkowały wypowiedzi o “obronie wolnego świata” i “tłumieniu komunizmu”. Amerykanie byli tak oczarowani tymi frazami, że nawet nie zauważyli tego, co robił ich własny rząd, nie mogą obwiniać Rumunów (czy innych) za myślenie, iż oficjalne słowa były przejawem polityki narodowej.