Powoli krąg faktów, osób, motywów, leżących u źródeł „katastrofy smoleńskiej”, a faktycznie „zamachu warszawskiego” ulega swoistemu „wyklarowaniu”.
Te dawniej — poniżej, w starym tekście — wspomniane fakty o handlu organami, dziwnie mogą pasować do obecnych okoliczności odrzucenia zmiany prawa o aborcji w Polsce.
Nota bene: Pisząc — zaraz po 10 kwietnia 2010 roku — śmieszne idiotyzmy, jednak ostaliśmy się w prawdzie i rzeczowości. Widać to coraz wyraźniej. Obrzucanie nas błotem, szykany, szydzenie, a nawet terroryzm nie są w stanie zamknąć procesu dochodzenia do prawdy 10 kwietnia 2010, a faktycznie 17 września 1939 — t.j. otwarcia niewypowiedzianej wojny żydostwa przeciw Polsce i przeciw Polakom.
Bo: Aborcja, gospodarka wolnorynkowa, demokracja, wolność, nieskrępowana kultura i inne „nowoczesne” hasła to tylko zwykłe brednie wkładane Polakom do głów przez te całe chmary żydostwa tak w Polsce, a nawet i w świecie.
Prawdy nie da się zakłamać, można tylko zamordować tych, którzy ją głoszą i zagłuszyć, odurzyć tych, którzy chcą jej słuchać.
+
Tu chodzi o żydowski plan zniszczenia Polski, poprzez żydowskie ludobójstwo na Polakach.