Modlitwa wielkopiątkowa
...
Modlitwa wielkopiątkowa
W tym roku papież Benedykt XVI zmienił modlitwę za żydów w tradycyjnej liturgii Wielkiego Piątku. Wiem, że ta zmiana wywołała wiele kontrowersji. Musimy na początku zauważyć, że zmiana ta nastąpiła wskutek nacisku ze strony Ligi Przeciwko Zniesławianiu, której przewodniczącym jest Abraham Foxman, a która jest bardzo aktywną grupą nacisku działającą z zewnątrz Kościoła. Papież czuł się więc zobligowany do dokonania tej zmiany.
Co zmienił? Modlitwę należącą do najstarszych modlitw Kościoła, modlitwę wielkopiątkową, której początki sięgają co najmniej III wieku. Była więc bardziej nawet starożytna, niż liczne części Mszy. Są to modlitwy bardzo czcigodne ze względu na swą starożytność, są one prawdziwym skarbem Kościoła katolickiego. Już to uprawnia nas do zadania pytania: „Jak można mieć śmiałość, by tknąć taką modlitwę?”. Modlitwa ta nigdy nie stanowiła problemu i była odmawiana przez całe wieki. Jak można dziś twierdzić, że jest niestosowna? To pierwszy poważny argument przeciwko zmianie.