Christine Lagarde: „Starzy ludzie żyją zbyt długo i istnieje ryzyko dla globalnej gospodarki, coś trzeba zrobić”
Autentyczny wampir, zęby zrobione ze stali szybkotnącej, emalia wykonana wg technologii kosmicznej rodem z centrum budowy promów kosmicznych w Huston, a pochodzenie rasowe jest tradycyjne — żydówka. Koronawirus nie pojawił się przypadkowo.
Red. Gazeta Warszawska
+
Starzenie się populacji jest znanym wyzwaniem. Międzynarodowy Fundusz Walutowy przeprowadza kompleksową analizę na każdym kwartalnym spotkaniu. Uwagę zwraca agresywność i okrucieństwo, z którymi uwypukla problem. Między innymi fundusz wzywa do obniżenia świadczeń i wieku emerytalnego, ponieważ „istnieje ryzyko, że żyją dłużej niż oczekiwano”.
Sugeruje także rozwiązania rynkowe mające na celu zmniejszenie tego „ryzyka”. Jeśli chodzi o ekonomistów MFW, Hiszpan nazywa José Viñal „ryzykiem długowieczności”. „Jeśli oczekiwana długość życia wzrośnie o trzy lata powyżej planowanego poziomu do 2050 r., Koszty starzenia się – które są już ogromne dla rządów, przedsiębiorstw, firm ubezpieczeniowych i osób fizycznych – wzrosną o 50% w rozwiniętych gospodarkach, przy czym PKB będzie stanowić punkt odniesienia W przypadku gospodarek wschodzących ten dodatkowy koszt wyniósłby 25%. W wartościach bezwzględnych oczekiwane koszty na całym świecie wzrosną o kilkadziesiąt miliardów dolarów. Zagraża to rentowności finansów publicznych poprzez zwiększenie długu publicznego w podobnym stosunku. Jednocześnie istnieje ryzyko dla wypłacalności prywatnych firm.
