W deklaracji z 9 marca , opublikowanej na diecezjalnej stronie internetowej, Fernández Torres stanowczo sprzeciwił się jego usunięciu.

Powiedział: „Głęboko żałuję, że w Kościele, w którym tak bardzo głosi się miłosierdzie, w praktyce niektórym brakuje minimalnego poczucia sprawiedliwości”.

„Nie wszczęto żadnego procesu przeciwko mnie, ani nie zostałem formalnie o nic oskarżony i po prostu pewnego dnia delegat apostolski [przedstawiciel papieża w Portoryko] ustnie mi zakomunikował, że Rzym prosi mnie o rezygnację”.

„Następca apostołów jest obecnie zastępowany bez podejmowania nawet odpowiedniego procesu kanonicznego usunięcia proboszcza”.