101 Heresies of Benedict XVI
http://www.romancatholicism.org
´+
101 Heresies of Benedict XVI
By Patrick J. Pollock

Benedict XVI at synagogue in Cologne
Codes for the Sources can be found at the end of this page.
http://www.romancatholicism.org
´+
101 Heresies of Benedict XVI
By Patrick J. Pollock

Benedict XVI at synagogue in Cologne
Codes for the Sources can be found at the end of this page.
Agresja żydowska wymierzona w Kościół Święty dotyka nawet obrzędów pogrzebowych.
Nakładanie chusty pośmiertnej na twarz zmarłego to obrzęd żydowski. Pierwszym, który został tak pochowany na Watykanie, był Karol Wojtyła, teraz przyszła kolej na Ratzingera.
Mimo oczywistej brutalnej agresji jest tu niewątpliwe obnażenie bolesnej prawdy: Został pochowany jak żyd, bo żył jak żyd, tak samo było z K. Wojtyłą.
A polskie tuzy teologii tradycji, będące w "opozycji" do progresu, krzyczą tu, krzyczą tam, ale w sprawach ważnych, mających dalekosiężne skutki, przezornie milczą – znają mores, milczeniem diabłom służą.
+
Ratzinger pochowany po żydowsku.
- Niech zatem stanie przed obliczem boga żydów! Tam nie ma Syna Bożego Jezusa Chrystusa.
Red. Gazeta Warszawska
Papież będzie zrezygnować? Kiedy w dniu 25 września ostatnia z tych kolumn, napisałem, że Benedykt XVI – w świetle 85 lat – także rozważa możliwość rezygnacji, odnosząc się elementy, że przyjechałem z trzech niezależnych źródeł i wiarygodne z Kurii Rzymskiej. Osobiście nie chciałbym za nic to rezygnacja, rzeczywiście, podziwiając papieża Ratzingera, mam nadzieję na jego długiego pontyfikatu. Ale to obowiązek – na który to działa – również zgłaszać takie rzeczy. Zwłaszcza, gdy są akredytowane przez własne słowa papieża w książce długości wywiadzie opublikowanym w 2010 r., kiedy Ojciec Święty – w zasadzie – “. Prawo i w pewnych okolicznościach obowiązek dymisji” dla papieża otwarcie podkreśla
Mój artykuł został zaatakowany – jakbym wymyślił czerpak do hałasować – kilka linków (a nie Watykan) sfrustrowane dla przebite po wiadomości, aw niektórych przypadkach po prostu osobistej urazy. Ja również została odrzucona przez pogardliwym słowami pewnego anonimowego Watykanu przerażony możliwością utraty fotela), że skazany za zdradę, zapominając, że to Ratzinger sam publicznie, aby to założenie (w kleryckich, obfitujący w palniku i palnika ponure okrucieństwo plotek, nie rozumiesz obecnego papieża jako wielki wysoki latające nad bagno, rozmawiając o wszystkim spokojnie i w świetle słońca).
Atila Sinke Guimarães
Ta analiza wizyty Jana Pawła II w rzymskiej synagodze 13 kwietnia 1986 r. pochodzi z nieopublikowanego III tomu mojej 11-tomowej kolekcji na temat Vaticanum II, Eli Eli, Lamma Sabacthani? . Biorąc pod uwagę, że Benedykt XVI odwiedzi synagogę w Kolonii w sierpniu tego roku, wydawało mi się, że te rozważania na temat wizyty w 1986 r.
1. Symboliczno-teologiczny charakter wizyty Wizyta
Jana Pawła II w żydowskiej synagodze w Rzymie miała charakter zasadniczo teologiczny i nie powinna być postrzegana jako akt czysto „duszpasterski”, jak niektórzy chcieliby to przedstawiać, aby osłabić jego wagę. ks. Giuseppe de Rosa SJ potwierdził jego teologiczne znaczenie w artykule wLa Civiltà Cattolica komentując wydarzenie:„ Spotkanie Papieża ze wspólnotą hebrajską Rzymu – która w jakiś sposób reprezentowała, przynajmniej symbolicznie, wszystkie społeczności hebrajskie na świecie – ma nie tylko treść „ludzką”, ale także rzeczywistą „teologiczną”. Było to uznanie – lub lepiej potwierdzenie , 20 lat po Soborze Watykańskim II – „zwrotu” dokonanego przez Sobór w odniesieniu do teologicznego podejścia Kościoła do judaizmu ”. (1)Symboliczną wizytą teologiczną Jan Paweł II wyraźnie złamał tradycję Kościoła Świętego w stosunku do religii żydowskiej. Cytując przemówienie Papieża wygłoszone w hebrajskiej świątyni, komentator La Civiltà Cattolica powiedział dokładnie to:
Obłudna gloryfikacja hańby
http://www.traditioninaction.org/bev/153bev02_25_2013.htm
Atila Sinke Guimarães – 25.02.2013
Odwieczną tradycją w marynarce na całym świecie jest to, że kapitan w niebezpieczeństwie nie opuszcza swojego statku. Ponadto, jeśli statek jest zniszczony w wojnie i zaczyna tonąć, kapitan opuszcza pokład jako ostatni. W niektórych przypadkach tak jest mu oddany, że dobrowolnie tonie ze statkiem i umiera.
W przedsoborowych naukach o moralności katolickiej w szkołach średnich tłumaczono, że kapitan który dobrowolnie tonie ze swoim statkiem nie popełnia samobójstwa, tak jak żołnierz ginący z własnej woli w obronie flagi. Jest tak dlatego, że on umiera za symbol swojego kraju, i takie wykonywanie obowiązku nie jest samobójstwem, lecz szlachetnym i honorowym hołdem dla kraju. Te wyniosłe czyny / zgony były inspiracją dla sztuki i literatury.
Sens tej bohaterskiej akcji funkcjonuje do dzisiaj. Pokazano w zeszłym roku przez powszechne potępienie bezwstydnej ucieczki kapitana statku Costa Concordia uszkodzonego u wybrzeży Toskanii. Kpt Francesco Schettino uciekł jako jeden z pierwszych łodzi ratunkowych.