Podczas II wojny światowej Ukraińcy prowadzeni przez swoich szowinistycznych przywódców dopuścili się masowych aktów ludobójstwa na cywilnej ludności polskiej, a także przedstawicielach innych narodowości zamieszkujących południowo wschodnie terytoria byłej Rzeczypospolitej. Liczba ofiar liczona jest w setkach tysięcy1. Świat do dziś nie zna ani rozmiarów, ani potworności tej zbrodni, a i w Polsce kwestia ta jest przemilczana. Ukraińcy i ich samozwańczy obrońcy starają się obarczyć winą za popełnione mordy „obcych”- Rosjan, Niemców, a nawet samych Polaków. To ich "prowokacje", miały wywołać, żywiołową reakcję Ukraińców. Dowodzą oni też, że takich masowych i okrutnych mordów może dopuścić się w odpowiednich okolicznościach każdy naród, zatem i ten akt "swawoli" nie jest niczym nadzwyczajnym. Nie jest to prawda. Przejawy etnicznej nienawiści na Kresach Rzeczypospolitej mają swoją długą i mroczną tradycję, a drastyczne metody zabijania stosowane były przez miejscową ludność ruską od wieków. W klasyczny sposób ilustruje to epos Tarasa Szewczenki pt. „Hajdamaki”2.
Obserwator Zachodni. Analiza stanowiska Miedwiediewa z 3 listopada 2022 w sprawie święta narodowego Rosji. Historiozoficzna analiza wojny
Analiza stanowiska Miedwiediewa z 3 listopada 2022 w sprawie święta narodowego Rosji
Historiozoficzna analiza wojny
Zagadnienie realizmu i instrumentalizmu w badaniach nad modelami zarządzania w związku z wojną od 24 lutego 2022 i problemem pokoju. Cz. I.
Mirosław Zabierowski
Streszczenie
Wypowiadamy kilkanaście tez polskiej szkoły metodologicznej w zarządzaniu w odniesieniu do wojny od 24 lutego 2022. Wyjaśniamy, dlaczego dotychczasowe wysiłki stu państw zaprowadzenia pokoju spełzły na niczym.
Przedstawia się i analizuje identytaryzm rosyjski, jako główny motor zarządzania Rosją i obecną wojną. Rozpatruje się dwa modele zarządzania – model moskiewski i polski.
Rozpoznaje się błędy poznawcze Putina, które prowadzą do wadliwego zarządzania przez niego Rosją. Wykazuje się, że Putinowskie zarządzanie jest mieszaniną sztucznie skonstruowaną z osobliwego zarządzania tak faktami historycznymi jak i nierozumienia dwóch przeciwstawnych sobie systemów zarządzania – polskiego i bizantyjskiego. Stąd wynika w Putinowskim zarządzaniu niski stopień dostrzegania rozwiązań pokojowych.