Izrael przyznał w poniedziałek, że jedno z jego ministerstw przygotowało z czasów wojny propozycję przeniesienia 2,3 miliona mieszkańców Strefy Gazy na półwysep Synaj w Egipcie, co spotkało się z potępieniem ze strony Palestyńczyków i pogłębiło napięcia z Kairem.
Biuro premiera Benjamina Netanjahu potraktowało raport sporządzony przez Ministerstwo Wywiadu jako hipotetyczne ćwiczenie – „dokument koncepcyjny”. Jednak zawarte w nim wnioski pogłębiły długotrwałe obawy Egiptu, że Izrael chce uczynić z Gazy problem Egiptu, i ożywiły w Palestyńczykach pamięć o ich największej traumie – wykorzenieniu setek tysięcy ludzi, którzy uciekli lub zostali zmuszeni do opuszczenia swoich domów podczas walk toczących się wokół Izraela utworzenie w 1948 r.