"Ja się z czymś takim absolutnie nie zgadzam."
- Żenujące, to po co tam jechać?!
A głównie: prawnik Duda nie rozumie tego, że zbrodnicze państwo żydowskie w Palestynie nie jest żadną stroną w kwestii problematyki związanej z Drugą Wojną Światową, a w związku z tym żadne uroczystości w Palestynie dotyczące ludobójstwa hitlerowskiego w Polsce nie mogą mieć polskiej rangi państwowej. Z tego prostego powodu żaden polski przedstawiciel państwowy nie może tam brać udziału w tej koszernej błazenadzie.
Duda tego nie rozumie, bo ma słabe wykształcenie (kto dał mu "magistra?") i nie jest Polakiem, ale kornhauzerem.
Żydaer jest państwem nielegalnym, ludobójczym i ze wszech miar przestępczym. Ten, kto podaje rękę zbrodniarzowi, współuczestniczy w jego zbrodniach!
...
Duda jednak tam jedzie, ....nich jedzie, nie żałuj świni swobody!
Red. Gazeta Warszawska
+
Okazuje się, że będzie mógł przemawiać prezydent Rosji, Niemiec, Francji, która miała wtedy rząd współpracujący z nazistowskimi Niemcami, a nie ma zgody organizatorów na przemówienie prezydenta Polski. Ja się z czymś takim absolutnie nie zgadzam.
'
— powiedział prezydent Andrzej Duda pytany w programie „Gość Wiadomości” na antenie TVP Info o wyjazd do Izraela na World Holocaust Forum.
Podczas wywiadu w TVP Info prezydent został zapytany, czy pojedzie do Izraela na 5. World Holocaust Forum, które odbędzie się 22 i 23 stycznia. Gościem wydarzenia ma być prezydent Rosji Władimir Putin.
Andrzej Duda zaznaczył, że prywatna fundacja organizuje w Jerozolimie „Światowe Forum Holocaustu” - spotkanie, które odbywa się od pięciu lat. Wskazał, że w tym roku będzie obecny prezydent Rosji, przedstawiciele Francji, Niemiec i również on, jako Prezydent RP został zaproszony. Ale zwrócił się do organizatorów z „jednym zasadniczym oczekiwaniem”.
Zwróciłem się do organizatorów z oczekiwaniem, że jako przedstawiciel kraju,którego najwięcej obywateli zostało bestialsko zamordowanych w Auschwitz-Birkenau, że będę mógł tam również zabrać głos. Tymczasem okazuje się, że będzie mógł przemawiać prezydent Rosji, Niemiec, Francji, która miała wtedy rząd współpracujący z nazistowskimi Niemcami, a nie ma zgody organizatorów na przemówienie prezydenta Polski. Ja się z czymś takim absolutnie nie zgadzam
— powiedział.
Prezydent Duda powiedział, że sprawa wyjazdu jest nadal rozważana, a on sam jest w kontakcie z władzami Izraela i instytutem Yad Vashem.
Dla mnie warunkiem koniecznym jest to, abym jako prezydent Polski mógł zabrać tam głos obok innych prezydentów, obok prezydenta Putina, obok prezydenta Steinmeiera, żebym mógł o cierpieniu Polaków, także polskich Żydów, polskich obywateli, mógł tam mówić, o stratach jakie ponieśliśmy w wyniku II wojny światowej, Holokaustu i tego w jaki sposób II wojna światowa na nas spadła, w jaki sposób została wywołana, abym mógł mówić o prawdzie historycznej, prawdzie, która niestety w ostatnim czasie jest zakłamywana
— powiedział.
kpc/PAP/wPolityce.pl
https://wpolityce.pl/polityka/480752-wizyta-w-izraelu-prezydent-stawia-istotny-warunek






