Ukraine – Satanists Take Us to the Brink (Again)
Hopefully, cooler heads will prevail.
But if they don’t, let’s be clear
that the usual suspects are responsible
for the crisis in Ukraine and its consequences.
by Henry Makow Ph.D.
Ukraine – Satanists Take Us to the Brink (Again)
Hopefully, cooler heads will prevail.
But if they don’t, let’s be clear
that the usual suspects are responsible
for the crisis in Ukraine and its consequences.
by Henry Makow Ph.D.
Rankiem 2 czerwca oddziały ochotników z Ługańska zaatakowały oddział straży granicznej w osiedlu Mirnyj, na przedmieściu Ługańska dokąd, według ich świadectw, zamiast żołnierzy służby zasadniczej zostały wprowadzone oddziały Gwardii Narodowej.
Informowano o kilku zabitych i po około piętnastu rannych z obu stron. Po obiedzie punkt straży granicznej został zdobyty, ponad 100 ukraińskich żołnierzy straży granicznej poddało się ochotnikom. Natomiast obsługa prasowa Państwowej Służby Granicznej poinformowała, że po krótkotrwałym zaciszu, strzelanina w okolicy ługańskiego oddziału straży granicznej znów się wznowiła.
Przed wieczorem tego samego dnia ukraiński samolot bojowy dokonał rakietowego uderzenia na centrum Ługańska. Rakiety trafiły w skwer, plac przed budynkiem i w sam budynek Ługańskiej Administracji Państwowej, przejęty przez powstańców. Według informacji mediów ługańskich zginęła Archipowa, Minister Zdrowia Ługańskiej Republiki Ludowej. Dzień wcześniej miała urodziny. Są inni zabici (co najmniej 5 osób, głównie kobiety) i wielu rannych. Wszyscy, którzy ucierpieli – mieszkańcy miasta i osoby państwowe, to jest pilot samolotu i ci, którzy wydali mu rozkaz, są przestępcami wojennymi.
Ukraińscy urzędnicy natychmiast ogłosili, „że terroryści wysadzili się sami” z powodu nieostrożnego obchodzenia się z bronią i materiałami wybuchowymi. Ale jest video zarówno samego samolotu jak i ataku rakietowego. Nowe niewinne ofiary, nowy akt eskalacji nienawiści…
Jeżeli po tym ktoś powie, że władze w Kijowie nie porozumiały się z Putinem i że nie prowadzą świadomie tej rzezi, celowo skierowanej przeciwko Słowianom, ten po prostu jest ślepy. Dopóki trwa długa wojna w Noworosji, władze kijowskie mogą z powodzeniem odwracać uwagę swojej ludności od ruiny gospodarczej i bezrobocia we własnym kraju. Ukraińcy będą popierać oligarchę Poroszenkę, który był najlepszym przyjacielem i sponsorem Janukowycza. Zwolennicy Putina również mogą być spokojni o swoją władzę, dopóki elementy aktywne w Rosji pomagają Donbasowi. Nadworne media i głupcy aktywnie modelują przestępcy Wowie (zdrobniale od Wołodia – od tłum.) obraz obrońcy Rosjan i męża stanu. I jednym i drugim oraz światowym elitom zakulisowym, które stoją za reżimami zarówno w Federacji Rosyjskiej jak i na Ukrainie, jest korzystnie, żeby jak najwięcej zakładów pracy i budynków w tym uprzemysłowionym regionie Ukrainy zostało zburzonych, żeby jak najwięcej Słowian zostało zabitych, żeby jak najwięcej Rosjan i Ukraińców zaczęło nienawidzić siebie. I krok po kroku realizują oni swój satanistyczny zamiar.
Rzeź rytualna, niestety, trwa.
Tłumaczył Janusz Sielicki
3.6.2014
http://ronsslav.com/14930/
+++
Więcej zdjęć i informacji o wydarzeniach dnia 3.6.2014 – poniższy link.
Chronologia wydarzeń wojennych na Ukrainie w dniu 3 czerwca 2014 r.
Хронология военных событий в Украине за 3 июня 2014
Ukraina ogłosiła o rozpoczęciu na wielką skalę operacji wojskowej w Ługańsku
Украина заявила о начале полномасштабной силовой операции в Луганске
http://voicesevas.ru/news/yugo-vostok/1263-hronologiya-voennyh-sobytiy-v-ukraine-za-3-iyunya-2014.html
3.06.2014r. 12:30
[…]
Sławiańsk
Minister Spraw Wewnętrznych ogłosił rozpoczęcie ataku na Sławiańsk. Armia ukraińska szturmuje Sławiańsk, kolumna techniki wojskowej usiłuje przedrzeć się do centrum miasta, aby mieć nad nim kontrolę. Osiedle Siemionowka pod silnym ostrzałem…
„Rano, około 5.00, armia ukraińska dokonała ostrzału artyleryjskiego Sławiańska. Potem rozpoczęła się walka od razu na kilku posterunkach przed miastem” – poinformował przedstawiciel sztabu.
W niebie nad miastem pojawiło się lotnictwo. Według słów Arsena Awakowa obecnie trwa intensywny ostrzał z obu stron. Ochotnicy pospolitego ruszenia podbili kilka ukraińskich BTR-ów (transporterów opancerzonych).
Kramatorsk
W Kramatorsku trwa zaciekła walka, słychać wybuchy w pobliżu lotniska – 3.06.2014
Siewierodonieck
03.06.14 г. Siewierodonieck. Wyraźnie słychać wybuchy. Wybuchy szły falami, wpierw z oddali, potem bliżej i bliżej. W jednej serii było około 4-5 wybuchów, potem przerwa 2 minuty i znów. Początek 4:06, koniec – ok. 4:50.
Jasnogorka
Poważne potyczki wojsk odbyły się w Jasnogorce.
Tłumaczył Janusz Sielicki
3.6.2014 r.
TEGO SIĘ NIE PRZEBACZA!
JAK ZABIJANO MIESZKAŃCÓW ODESSY W DOMU ZWIĄZKÓW ZAWODOWYCH.
GDZIE JESTEŚ, PUTIN?
(+18, nie dla ludzi o słabych nerwach)
„Nasze Słowo” nr 23(2965) z 8 czerwca 2014 roku zamieściło dwa artykułu, które zwróciły moją uwagę jako stałego czytelnika tego pisma i jako tego, który ponosi również w części koszty wydawnictwa tygodnika. Postaram się je z grubsza omówić. Oto interesujące mnie fragmenty:„Pomorska Akademia w Słupsku jest jako kolejna wyższa szkoła, w której studiują cudzoziemcy, z poza Ukrainy. Jak mówi rektor Akademii prof. Roman Drozd [Ukrainiec, jawnie probanderowski historyk – przyp. AM], Akademia coraz bardziej wychodzi naprzeciw współpracy ze wschodnimi partnerami – wyższych szkół na Ukrainie, Białorusi i Rosji. Jednak najbardziej dynamicznie rozwija się współpraca z Ukrainą. W minionym semestrze w Pomorskiej Akademii uczyło się 6 ukraińskich studentów, tego roku – 33, a od października będzie aż ponad 100. Studentom zagwarantowane jest bezpłatne nauczanie i utrzymanie – wszystkie koszty bierze na siebie strona polska”.
WHITE BOOK
ON VIOLATIONS OF HUMAN RIGHTS AND THE RULE OF LAW IN UKRAINE
(NOVEMBER 2013 – MARCH 2014)
Ministry of Foreign Affairs of the Russian Federation
WHITE BOOK
ON VIOLATIONS OF HUMAN RIGHTS AND THE RULE OF LAW IN UKRAINE
(NOVEMBER 2013 – MARCH 2014)
Moscow April 2014
Została Pani Profesor usunięta z pracy na Uniwersytecie Jagiellońskim. Proszę przybliżyć przyczyny i okoliczności tej decyzji.– Muszę sprostować. Nie zostałam usunięta z pracy, ale Rada Wydziału Studiów Międzynarodowych i Politycznych nie wyraziła zgody na przedłużenie mojej pracy w Uniwersytecie Jagiellońskim na kolejny rok akademickim Mianowicie profesorowie, którzy osiągnęli wiek emerytalny, występują o takie przedłużenie na jeden rok w ramach 1/2 etatu na podstawie Uchwały nr 25/2002 Senatu Uniwersytetu Jagiellońskiego. To przedłużenie ma charakter honorowy i zarazem symboliczny dla środowiska uniwersyteckiego Jest bowiem wyrazem uznania dla odchodzącego z uczelni profesora. Nie zdarzyło się, aby komuś odmówiono tego przywileju. Najpierw wniosek o zatrudnienie mnie na 1/2 etatu w nowym roku akademickim został odrzucony przez Radę Instytutu Rosji i Europy Wschodniej UJ ze względów pozamerytorycznych. Wielu osobom nie podoba się bowiem ta wizja Rosji, którą przedstawiam w swoich pracach na jej temat. Jest to wizja Rosji, której kształt kulturowy i cywilizacyjny określiło i na nowo określa chrześcijaństwo. Tak postrzegali i postrzegają Rosję wybitni polscy jej badacze – od Mariana Zdziechowskiego, a następnie Wacława Lednickiego – po Ryszarda Łużnego, Andrzeja Walickiego, Lucjana Suchanka, Hannę Kowalską-Stus, Annę Woźniak. Nie wymienię wszystkich, bo jest spora ich lista. Istotne znaczenie w tej sprawie ma jednak nie Rada Instytutu, przedstawiająca swoją na mój temat opinię, lecz Rada Wydziału. Brak jej zgody na owo symboliczne zatrudnienie jest dla mnie forma wyrzucenia z mojej macierzystej uczelni, na której ukończyłam dwa fakultety (filologię polską i rosyjską) oraz studia doktoranckie, przepracowałam 41 lat, pełniłam po 1989 roku funkcje: prodziekana ds. studenckich na Wydziale Filologicznym, przez dwie kadencje dyrektora Instytutu Rosji i Europy Wschodniej, od 2006 roku Kierownika Katedry Rosyjskiej Kultury Nowożytnej. Byłam ponadto członkiem Tajnej Komisji Zakładowej Solidarności UJ od 13 grudnia 1981 roku do końca 1988 roku, tj. do ponownej rejestracji tego związku. Należałam ponadto do ścisłego grona sześciu profesorów belwederskich – kulturoznawców, którzy wraz z profesorami politologii tworzyli w 2000 roku Wydział Studiów Międzynarodowych i Politycznych UJ jako dwubiegunowy, obejmujący dwa ważne dla tych studiów obszary: polityki i kultury. Byłam także sygnatariuszem wniosku o uprawnienia do doktoryzowania na tym wydziale w zakresie kulturoznawstwa.