+++
Laudetur Iesus Christus
Dzisiejsza demonstracja KOD-u w Warszawie objawiła się nam jak zły sen!
Zlało nas zimnym potem: Tusk wrócił!
Ale natychmiast opamiętaliśmy się i przyszła refleksja, że to nie sen, ale rzeczywistość i tak ma być, bo tak musi!
Niestety, od pierwszego dnia urzędowania rządu Beaty Szydło nie uczyniono niczego, aby temu zapobiec.
Nie oszukujmy się … Jarosław Kaczyński jest na posterunku i on już zadba o to, aby ani nic nie uległo zmianie.
A gdyby nawet chciał coś zmienić, to i tak nie zmieni, bo nie może. Kaczyński nie potrafi inaczej, jak tylko powściągać lejce własnego rydwanu czy czujnie patrzeć, aby we własnych szeregach nie przybyło zbyt wiele wojowniczych jednostek, które na poważnie chciałyby powyrywać nogi z dupy tym wszystkim bandziorom. A wiadomo, kiedy dla szkodników jest tak bezpiecznie, jak jest, to i reszta zrobi się sama, nie miejmy złudzeń, że będzie inaczej.