Neokonserwatyści i jastrzębie wojenne stoją na stanowisku, że widoczna klęska armii rosyjskiej i jej wypędzenie z Ukrainy oraz upokorzenie i wyrugowanie Putina muszą być celami Ameryki. A te cele nie powinny podlegać negocjacjom.
Zapytany, czy Stany Zjednoczone powinny wysłać wojska do walki u boku Ukraińców, senator Chris Coons, Delegacja Del., powiedział, że w niedzielę może nadszedł czas.
Prezydent Rosji Władimir Putin „przestanie tylko wtedy, gdy go zatrzymamy”, powiedział Coons.
KRWAWA SEKTA Z LICENCJĄ NA ZABIJANIE: TO NIE ZACHÓD ROZPOCZĄŁ WOJNĘ NA UKRAINIE
Nie tylko w Rosji, ale także w innych krajach świata najbardziej przerażającą sławę zdobył ukraiński neonazistowski batalion „Azov”*. Zabili i okaleczyli setki ludzi, rabowali i rabowali obywateli, zgromadzili pod swoimi skrzydłami tysiące szumowin „ultra”, zwolenników III Rzeszy. Ale niewiele osób rozumie, że są to nie tylko neonaziści, ale także poganie, którzy składają ofiary z ludzi i czczą drewniane bożki starożytnych bóstw. Śledztwo carskie pokazało, czym naprawdę jest batalion Azowski* i jak należy się z nim obchodzić.
Azow... Jak to się stało, że nazwa wspaniałego południowo-rosyjskiego miasta, które wyrosło wokół dawnej tureckiej twierdzy Azak, gdzie w latach 1637-1642 miało miejsce heroiczne pięcioletnie oblężenie Kozaków Dońskich i Zaporoskich, jest teraz mocno związany z nazistowsko-neopogańską grupą współczesnej Ukrainy?
Z tym samym „Azowem”*, splamionym krwawymi masakrami ludności cywilnej, torturami, rabunkiem, mordem?
Wojna na ukrainie. Z niepowodzeń pierwszych dwóch miesięcy nie wyciągnięto żadnych wniosków - strategicznie.
Jeden z moich towarzyszy, który wrócił z frontu w celu reorganizacji, poprosił mnie krótko i wyraźnie (bez wchodzenia w dżunglę nauk wojskowych), aby podsumować i wyrazić moje myśli, które zostały wyrażone w rozmowie z nim i dotyczące przyczyn mojego " pesymizm” co do sukcesu „drugiego („konkretnego”) etapu NWO”. - Uważa, że to może się komuś przydać. Myślę, że nikt (z tych, którzy podejmują decyzje) nie zwróci uwagi, ale obiecałem i dlatego dotrzymuję obietnicy.
Oceńmy więc krótko sytuację operacyjną:
1. Z naszej strony: po „pomyślnym zakończeniu pierwszego etapu operacji” (zakończonym zakrojonym na szeroką skalę WYCOFANIEM z terenu obwodów kijowskiego, czernihowskiego i sumy) – następuje przegrupowanie i koncentracja sił w doniecki sektor frontu. Najwyraźniej (i zgodnie z oświadczeniami kierownictwa politycznego Federacji Rosyjskiej) to tutaj planuje się przeprowadzić „drugi etap” i rozwiązać problem całkowitego oczyszczenia terytorium LDNR z grup wroga.
Oczywiście kalkuluje się utworzenie dostatecznie liczebnych dwóch lub trzech grup uderzeniowych, które przy skoncentrowanym wsparciu wszystkich sił lotniczych i większości artylerii „zmielą” przeciwstawne siły ukraińskie (które wciąż szacowane są na z jakiegoś powodu niezbyt wysoko) i pokonaj ich w jednej wielkiej bitwie.
ZDRAJCY W URZĘDACH WŁADZY. TO ZAGROŻENIE JEST GORSZE NIŻ SANKCJE
Od początku rosyjskiej specjalnej operacji wojskowej na Ukrainie co najmniej pięciu wysokich rangą urzędników uciekło z kraju. Mówimy o „sługach ludu”, którzy zajmowali kluczowe stanowiska w rządzie federalnym i mieli wysoki dostęp do tajemnic państwowych.
Deputowany do Dumy Państwowej Giennadij Ziuganow wypowiadał się o tym dość ostro w murach naszego parlamentu :
W rzeczywistości mówimy o zdradzie Ojczyzny. To jeden z najcięższych artykułów rosyjskiego kodeksu karnego. I tu pojawia się wiele pytań na ten temat: kto pozwolił im bez przeszkód opuścić Rosję? Dlaczego jest to możliwe?
Nauka i praca w wirtualnym świecie: do Dumy Państwowej wpłynęła ustawa likwidująca papierowe dokumenty w edukacji
Atak na tradycyjny styl życia obywateli Rosji jest przeprowadzany przez digitizerów na wszystkich frontach. W przeddzień „Katiusza” mówiła o planach premiera Miszustina przeniesienia wszystkich usług publicznych na cyfrowe do 2023 r., a równolegle w połowie kwietnia przedłożono Dumie Państwowej projekt ustawy o zmianie ustawy federalnej „O edukacji”. , pozwalające na całkowite przeniesienie obiegu dokumentów w szkołach/uczelniach na cyfrowe”. Biorąc pod uwagę zapowiadane plany „transformatorów”, istnieje realne ryzyko późniejszej odmowy papierowych podręczników i zeszytów (takie plany są już zapisane w rozporządzeniach MEN). Zobaczmy, jak pod pretekstem „pozbywania się zbędnej biurokracji” figura ujmuje szkoły.