Ostatnia reduta nie tańczy!....Wojna! Braciszkowie moi mili! Wojna! ..... Cicha, podstępna, niewidoczna, ale najbardziej mordercza ze wszystkich jakie znamy z historii..... Wojna o naszą Wolność, a może lepiej i prawdziwiej byłoby rzec.... Wojna o naszą Niewolę! ... Niewolę ekonomiczną, intelektualną i moralną!......
Sąd brytyjski pozbawił Jayda'e Fransen praw człowieka. To jest prosty i oczywisty wniosek wynikający z nakazu sądowego nałożonego na aktywistkę antyislamską Jayda'ee Fransen.
Fransen musi regularnie meldować się u kuratora w Londynie. W przypadku złamania tego obowiązku, Fransen pójdzie do więzienia, z którego została zwolniona – po odbyciu kary.
Fransen mieszka w Irlandii i na zamieszkanie w Londynie nie może sobie pozwolić ze względów finansowych. Sąd zasugerował, że skoro Fransen nie ma mieszkania w Londynie, to może ona mieszkać na ulicy.
Pomyśleć, że kiedy car skazywał jakiegoś polskiego publicystę na banicję z Warszawy i kazał mu zamieszkać w np. Końskiej Woli, to dawał mu tam mieszkanie i pracę na miejscu, która dawała takiemu skazańcowi socjalne prawa ludzkie.
Państwa zachodnie – szczególnie protestanckie – to żydzizm w jawnej postaci. Polakom trudno to zrozumieć, a brak wiedzy i rozumu dużo kosztuje.
Red. Gazeta Warszawska