Życzenia na Nowy Rok 2021
Redakcja Gazety Warszawskiej składa P.T. Czytelnikom oraz Współpracownikom Gazety życzenia szczęścia i pomyślności w całym Nowym Roku 2021.
The Insurrection Act
Well Patriots - I believe the day we have all been waiting for is now in play.
It is Sunday, January 10, 2021 and one of my very reliable sources has told me he was inbound to Camp Pendleton due to the Insurrection Act being signed.
While this information was coming in, I watched Washington Dulles airport go into lockdown. Nothing in - nothing out. This typically would indicate that POTUS was on the move. I also watched two aircraft exfil the area at the same time - not showing as AF1 - but something else. Which, btw - is not only very likely they would not broadcast his movement - but would also show as something entirely different. We witnessed GW Bush do the same thing when he went to Bagdad during the war, his AF1 747 was actually squawking as a Gulfstream aircraft.
So what is the Insurrection Act?
If your business is built on the backs of Silicon Valley tyrants (Apple, Google, et al) they can and will attempt to destroy you if and when you become a threat to their interests.
They did this to Gab. Then Fortnite. Now Parler.
Terrible content of all kinds is available on Twitter and Facebook.
Everyone on the planet knows this fact.
Yet both companies are on both App Stores.
Nowy Rok 2021
Życzenia na Nowy Rok 2021
Redakcja Gazety Warszawskiej składa P.T. Czytelnikom oraz Współpracownikom Gazety życzenia szczęścia i pomyślności w całym Nowym Roku 2021.
Przesyłam odpowiedź jaką otrzymałam z Prokuratury Generalnej i Prokuratury Rejonowej, na moje oskarżenie ministra Łukasza Szumowskiego o spowodowanie śmierci kilkuset osób, zmarłych na skutek COVID-19, wskutek świadomego wprowadzenia przez ministra Szumowskiego stukrotnego podwyższenia norm promieniowania. Odpowiedzią jest bełkot sekretarki, która nie potrafi czytać ze zrozumieniem. Teraz już nie mam wątpliwości że znaleźliśmy się w kraju faszystowskim w podręcznikowym tego wyrazu pojęciu: władza w rękach korporacji i ich prawomocna samowola np w stawianiu masztów 5G gdzie tylko chcą, pozbawienie obywateli nietykalności osobistej, np prawo do czipowania i szczepienia przemocą przez osoby niewykwalifikowane, a teraz mamy piękny przykład, że podległa reżimowi upolityczniona władza sądownicza nie czuje jakiejkolwiek odpowiedzialności wobec dawniej obowiązujących zasad postępowania, a obywatel jest dla nich nikim, są przecież teraz chronieni bezwzględnym immunitetem, który pozwala na wszystko. Przytaczana w Parlamencie Europejskim niepraworządność w Polsce jest więc oczywistym faktem.
Katolicy i identyfikatorzy: od protestu do rekonkwisty
Julien Langella
Arktos, 2020.
„Brak gniewu jest oznaką braku rozumu”.
Święty Tomasz z Akwinu
Na dobre lub na złe, jestem prawie pewien, że od czasów reformacji w moim drzewie genealogicznym nie było katolika i nie jestem pewien co do ścisłej definicji „identitaryzmu”. A zatem z ambiwalentnym, ale otwartym umysłem przeczytałem niedawno „ Katolik i tożsamość” Juliena Langelli , wściekły lament nad obecną sytuacją we Francji i stanowczy apologet z powodu etnicznego aktywizmu chrześcijan. Taki tekst na pewno jest potrzebny. W maju 2016 roku napisałem zjadliwy esejo postawach chrześcijan i aktywizmie na rzecz masowej migracji, wywołanej wybrykami papieża Franciszka całującymi stopy, opisanymi w eseju jako „uosobienie chorej gloryfikacji pokory i słabości”. Chociaż skupiałem się w większości na Kościele katolickim, obrałem za cel wszystkie wyznania z żądaniem, aby „Ci, którzy określają siebie jako zwolennicy chrześcijańskich białych, powinni być bardziej głośni w wyrażaniu bardziej etnocentrycznej lub opartej na kulturze teologii, którą współtworzą religijni przekonają się. Po prostu nie wystarczy mieć nadzieję, że nacjonaliści mogą osiągnąć coś politycznego, a następnie przyjść na ratunek kościołom ”. Julien Langella, jeden ze współzałożycieli Génération Identitaire, którego tekst po raz pierwszy ukazał się po francusku w 2017 roku, dostarczył godnej podziwu odpowiedzi na ten problem, która spodoba się:
Rok 2020 miał być rokiem świętowania Beethovena, który został ochrzczony 250 lat temu (jego dokładna data urodzenia nie jest znana) w Bonn 17 grudnia 1770 r. COVID-19 spowodował odwołanie koncertów okolicznościowych muzyki Beethovena, ale pandemia nie stłumił wysiłków antybiałych aktywistów, by zaatakować reputację kompozytora i dominujące miejsce w kulturalnym panteonie Zachodu. Zamiast roku pełnego wykonań sonat, kwartetów smyczkowych, koncertów i symfonii wielkiego kompozytora, rok 2020 był świadkiem wielokrotnych ataków na Beethovena za zbrodnię bycia białym męskim geniuszem i ucieleśnienie europejskiej tradycji muzycznej.
Wywiad z prof. zw. dr hab. Romanem Zielińskim
15.12.2020 r.
Panie Profesorze, jest Pan bardzo aktywnym użytkownikiem mediów społecznościowych, gdzie na swoim koncie na FB uświadamia Pan ludzi, korzystając ze swojej obszernej wiedzy z dziedziny genetyki i biologii. W jednym z postów nazwał Pan Narodowy Plan Szczepień „Narodowym Planem pogoni za społeczeństwem z igłą i strzykawką”. Dlaczego?
Roman Zieliński: W istocie tak to właśnie wygląda. Konsultacje tego kuriozalnego dokumentu, który bardziej przypomina biuletyn reklamowy niż opracowanie rządowo-eksperckie, trwały trzy dni. Nie sądzę też, że jakiekolwiek uwagi zostaną uwzględnione. A przecież proponowana technologia mRNA nigdy nie była stosowana u ludzi. Nie znamy skutków ubocznych, które mogą pojawić się po wielu miesiącach lub latach. Rządowi pseudoeksperci zapewniają, że produkt jest bezpieczny, ale żadnego dowodu nie dostarczają. Natomiast producent został zwolniony z odpowiedzialności za działania uboczne. Czyli wyprodukował coś, czego nie jest pewny.
Był Pan jednym z naukowców, którzy podpisali „Apel naukowców i lekarzy o powstrzymanie szczepień na SARS-CoV-2 i powrót do normalności”, pod agidą dr. hab. Korab-Karpowicza, w którym ustosunkowujecie się do Narodowego Planu Szczepień oraz wskazujecie, że szczepionki są niebezpieczne, niezbadane i niepotrzebne. Adresatem Apelu jest Prezydent RP i Rząd.