KS. ANTHONY CEKADA (++)

"Gdy nie będzie już ważnie wyświęconych księży, wtedy uwolnią Mszę Łacińską".
(O. Karol Pulvermacher OFMCap, były redaktor "The Angelus")

"Pozostawcie skorupę, ale usuńcie jej zawartość".
(Włodzimierz I. Lenin)

W latach 60-tych katolicy, którzy byli zaskoczeni posoborowymi zmianami w liturgii zaczęli się martwić czy sakramenty sprawowane wedle zreformowanych obrzędów są ważne. Przełomowym momentem dla Stanów Zjednoczonych był 1967 rok, kiedy Patryk Henryk Omlor ogłosił pierwsze wydanie swego studium: "Problem ważności mszy anglojęzycznej" (Questioning the Validity of Masses using the All-English Canon). Książka ta, jeszcze przed ogłoszeniem nowego porządku Mszy w 1969 roku (Novus Ordo), zelektryzowała słabe wówczas szeregi tradycjonalistów.

W miarę jak modernistyczni "reformatorzy" przerabiali obrzędy kolejnych sakramentów – bierzmowania, pokuty i ostatniego namaszczenia – tradycjonaliści poddawali w wątpliwość ważność tych sakramentów poszukując kapłanów sprawujących tradycyjną Mszę świętą i korzystających ze starych obrzędów.

Kapłaństwo było jedynym sakramentem, który nie wzbudzał wątpliwości tradycjonalistów, co było oczywiste, gdyż nie było powołań. Skoro wielu świeckich nigdy nawet nie widziało jak przebiegają święcenia, to jeszcze mniej wiedziało co sprawia, że święcenia są ważne. Dlatego problem jak i czy zmiany w liturgii zagroziły ważności święceń kapłańskich pozostawał zgoła nie rozpatrzony.

Read more ...
  1.   1 Comment
  2.   3721 Views
  Annimars — Dlaczego nowy ryt święceń księży jest nieważny https://m.youtube.com/watch?v=vkctr97WDtE&t=14s...

Friends of Saint Michael present the amazing facts regarding that all-important question

“Who is the Anti-Christ?”

Przyjaciele św. Michała przedstawiają zdumiewające fakty dotyczące najważniejszego pytania:

“Kim jest antychryst?”

Przedstawienie tej informacji jest naszą pełną modlitwy nadzieją, że posłuży nie tylko do zaspokojenia ciekawości, ale raczej, by pomóc ratować dusze! Bo rzeczywiście, to niebezpieczne pojęcie, tak powszechne dzisiaj – że uniknięcie piekła i osiągnięcie nieba jest proste – jest zanegowane tymi zaskakującymi słowami Jezusa: “Wchodźcie przez ciasną bramę! Bo szeroka jest brama i przestronna ta droga, która prowadzi do zguby, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą.  Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują!” (Mt 7:13-14)

Ponieważ sam Bóg deklaruje, że człowiek żyje “każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych” (Mt 4:4), wąska droga o której mówi Jezus jest jedyną drogą życia wszystkimi Jego naukami, które zawsze nam dawał przez jeden jedyny kanał jaki sam ustanowił: “Kościół Boga żywego, filar i podpora prawdy” (1 Tm 3:15).

Read more ...

Carlo Maria Viganò: "Bergoglio è il consapevole liquidatore della Chiesa Cattolica"
 Vox Italia Telewizja
 Mistrzowska lekcja Jego Ekscelencji Mons. Carlo Marii Viganò,
który z wielką wyrazistością maluje mroczne i przewrotne duchowe źródła nowego porządku świata,
które kryją się za nieskończonym kryzysem podsycanym przez sztukę.
„Kościół Bergoglio flankuje, z przekonania lub przymusu, to nie ma znaczenia, ten niesławny projekt”

+

"...że Jorge Mario Bergoglio realizuje zadanie powierzone mu przez globalistyczną elitę,
która chce, aby był likwidatorem Kościoła katolickiego..."
I co teraz?
Bergoglio likwidatorem Kościoła... tj. niszczycielem, antychrystem!
 Co na to odpowiedzą polscy biskupi, wielebni proboszcze i polskie świątki?
 Przemilczą, wyśmieją, wzruszą ramionami?
 Powiedzą, że to emeryt?
 A zwykli wierni? Czy są tak samo ślepi i głusi?
Kościół Święty woła do walki wyzwoleńczej!
Read more ...

Uderzające podobieństwo

REFORM PAWŁA VI DO REFORMY ANGLIKAŃSKIEJ 1549 ROKU

[Artykuł z 1973 r.]

Ks. Noël Barbara

“Zawsze jest korzyść z poznania błędów” (Dom Prosper Gueranger OSB)

Celem poniższych rozważań jest:

– przede wszystkim potępienie potwornego oszustwa tak zwanej “odnowy” oczekiwanej rzekomo przez ojców Drugiego Soboru Watykańskiego, a w rzeczywistości narzuconej ażeby spowodować zupełną ruinę katolicyzmu poprzez praktykę nowej wiary, jako że Wiara jest regułą modlitwy: LEX ORANDI, LEX CREDENDI;

– po drugie, aby oświecić duchowieństwo Kościoła katolickiego, tych przynajmniej którzy kochają prawdę… i zachęcić ich aby powstali i przyłączyli się do bitwy w obronie Wiary. “Każdy, który gorliwie miłuje prawo, zachowując przymierze, niech podąża za mną!” (1 Mach II, 27).

Jakoż się będziem mogli potykać, my nieliczni, z tak wielkim i z tak mocnym ludem?” pytali Żydzi Judę Machabeusza. Odpowiedział im: “niemasz różnicy przed obliczem Boga niebieskiego wybawić przez wielu albo przez niewielu, bo nie w mnóstwie wojska zwycięstwo bitwy, ale z nieba jest siła” (1 Mach III, 17-19).

Read more ...

TO JEST PRZEDRUK ORYGINAŁU

DI SEGUITO LA TRADUZIONE WŁOCHY

Fr. Alexis Bugnolo

Przeczytajcie nagłówki w gazetach w ciągu kilku dni od opublikowania oficjalnego łacińskiego tekstu aktu wyrzeczenia dokonanego przez papieża Benedykta XVI 11 lutego 2013 r.: Hałaśliwe błędy w łacińskim tekście wyrzeczenia. ( tu i w punkcie, tutaj ). Artykuły te mówiły tylko o błędach commissum, a nie commisso i vitae zamiast vita .

I w tym przypadku nagłówki nie przeinaczały rzeczywistości. Bo rozpoznałem co najmniej 40 błędów!

Jednak machina propagandowa natychmiast zabrała się do pracy i każdy, kto w 2013 roku w mediach społecznościowych zaczął mówić o błędach, był natychmiast i zaciekle atakowany jako osądzanie papieża! — Prawdziwym celem było to, że mafia lawendowa bardzo martwiła się, że ktokolwiek kwestionuje jej słuszność. Pamiętam, jak mój profesor prawa kanonicznego przekierowywał wykłady, które wygłaszał w lutym i marcu tego roku, na nauczanie pewnych kanonów w błędny sposób, tak aby stłumić wszelkie rozważania na temat nieważności. Ale zrobił to z taką subtelnością, że dopiero po tylu latach rozpoznaję, co zrobił. — Inne głosy wykrzykujące krytykę łaciny należą do kręgów tych konserwatywnych kardynałów, którzy właśnie nadziali swoją reputację, żądając niekwestionowanego posłuszeństwa Bergoglio po jego aktach bałwochwalczego kultu i czci. Wtedy narodziła się kontrolowana opozycja Trad Inc. Był to ich pierwszy akt lojalności wobec reżimu. Wskazuje, że byli przygotowani do zareagowania i powiedziano im, co mają robić.

Read more ...

Krzyż Jezusa Chrystusa jest największym skarbem Europy – warto, by Europejczycy to sobie wreszcie na dobre uświadomili, zanim ze zdumieniem skonstatują, że się nawzajem zjadają.

Krzyż – najprostszy ze znaków. Dwie prostopadłe linie, przecięcie horyzontu pionem, jedyna możliwość precyzyjnego określenia miejsca – znak, bez którego nasze wyobrażenie przestrzeni byłoby niemożliwe. Przyjrzyjcie się całemu światu – wołał już w połowie II wieku św. Justyn Męczennik – czy mógłby zaistnieć bez krzyża?! Jeśli statek nie ma żagla, nie może przepłynąć morza. Bez narzędzi w kształcie krzyża rolnicy i rzemieślnicy stają się bezsilni. Cechą odróżniającą ludzi od bezrozumnych zwierząt jest wyprostowana postawa i możliwość rozpostarcia rąk na kształt krzyża oraz nos wystający poniżej czoła i rysujący znak krzyża na twarzy.

Krzyż spotykamy we wszystkich kulturach, jeszcze głęboko przedchrześcijańskich. Krzyżem jest egipski ankh, żydowskie tau, indyjska swastyka i wiele innych podobnych symboli. Pośród rozmaitości pełnionych wówczas funkcji krzyż stanowił również narzędzie męki i haniebnej śmierci – na Wschodzie ukrzyżowaniem karano nisko urodzonych zbrodniarzy. Wkrótce i Zachód poznał tę rolę krzyża – podczas wojen punickich Rzymianie importowali ów barbarzyński zwyczaj z Kartaginy. Na krzyż skazywano głównie niewolników, wystarczy wspomnieć triumfalny powrót do Rzymu Marka Licyniusza Krassusa, pogromcy niewolniczej rewolty pod wodzą Spartakusa, drogą appijską ocienioną sześcioma tysiącami ukrzyżowanych buntowników.

Read more ...

Devirilization of the Church

Two unrelated posts from two sites on the Internet bring to our attention the “devirilization” of the Church, that is, the stripping away of virtuous Catholic masculinity.

The first one — whence comes the word — is from Rorate Caeli, and is called “The Devirilization of the Liturgy in the Novus Ordo Mass.” This ought to be required reading for anyone who wishes to be intellectually serious about his commitment to the traditional liturgy of the Church — especially priests. The author is Fr. Richard G. Cipolla, Ph.D., D. Phil. (Oxon.). Fr. Cipolla is Chairman of the Classics Department at Brunswick School in Greenwich, CT, and parochial vicar of St. Mary’s, Norwalk, CT (Diocese of Bridgeport).

The second one comes from LifeSiteNews.com, and is called “Priest: You’ve contracepted our parochial school out of existence.” Its author is Fr. Timothy Sauppé, S.T.L., pastor of St. Mary’s Church, Westville, Illinois, in the Diocese of Peoria. This one shows how the sin of Onanism leads to the demographic death of the faithful, which leads, in turn, to the closings of schools and parishes. Except for its unqualified endorsement of NFP — concerning which read this — the article is highly recommended.

Both men are “priests in good standing” with their respective dioceses.

While these articles treat two different “hot-button” issues, one liturgical, the other moral, they are connected at a fundamental level, for they both consider the stripping away of masculinity among Catholic men. They treat of the demasculinization both of the priesthood and of familial fatherhood. When a man turns to birth control, thereby denying his and his wife’s marital fecundity, and shirking the responsibilities of fatherhood, he has emasculated himself (and dishonored his wife, too). He may not see it that way, but his ignorance is a result of his being blinded by the most blinding thing in the world: habitual sins of impurity.

Read these two articles one right after the other and behold the great challenge of our day: the recovery of authentic Catholic manhood.

 

   BROTHER ANDRÉ MARIE

 

https://catholicism.org/devirilization-of-the-church.html