W on czas Marja Magdalena, i Mary a Jakóbowa, i Salonie nakupiły maści, aby przyszedłszy namazały Pana Jezusa. A bardzo rano, pierwszego dnia z szabatów, przyszły do grobu, gdy już weszło słońce. I mówiły miedzy sobą: któż nam odwali kamień ode drzwi grobowych? A pojrzawszy obaczyły odwalony kamień. Abowiem był bardzo wielki. A wszedłszy w grób ujrzały młodzieńca siedzącego po prawej stronie, ubranego w szatę białą, i zdumiały się. A on im rzeki: nio lękajcie się; Jezusa szukacie Nazareńskiego, ukrzyżowanego; wstalci z martwych, nie masz go tu; oto miejsce, gdzie go było położono; ale idźcie, powiedzcie uczniom jego i Piotrowi, iż was uprzedza do Galilejej; tam go oglądacie, jako wam powiedział.
Pan króluje; raduj się ziemio, weselcie się wyspo w wiele ').
Nie zdn się przyczyna jakiej nowej radości, iż Pan Bóg króluje, a cóż to za nowina? Izali kiedy nie królował? Królestwo jego, mówi na drugiem miejscu tenże Dawid, od rodzaju do rodzaju*), a nigdy się nie mieni, ani ustaje. Jednak nie darmo tak mówi prorok, i radować się każe wszystkiej ziemi, jako wielkiej nowinie. W żydowskim texcie w bibliej, przed przyjściem Pana naszego, było w tym wierszu psalmu tego to słowo: z drzewa; i tak czytano: Pan króluje z drzewa, raduj się ziemio.
Supplica all’Arcangelo Michele in tempo di coronavirus
Po południu 25 marca, w dniu, w którym Kościół celebruje Zwiastowanie Najświętszej Marii Panny, prałat Franco Moscone wstąpił pokutnie na Górę Archanioła.
Pastor diecezji Manfredonia - Vieste - San Giovanni Rotondo pragnął celebrować Boskie Tajemnice w Świętej Grocie, aby błagać, za pośrednictwem swego wiernego Anioła, o dobroć Boga w tym czasie, dramatyczną i bolesną, charakteryzującą się epidemią Covid19 : « Znajdujemy się w sercu jednego z najstarszych sanktuariów naszej chrześcijańskiej tradycji, jaskini, w której powstało wiele tysiącleci, aby wiernie prosić Boga o interwencję za pośrednictwem Świętego Michała: dziś wieczorem udaliśmy się w imieniu wszystkich naszych wspólnot i całej wierzącej ludzkości, aby uczynić nas pośrednikami z Archaniołem i prosić, z jednym sercem i jedną duszą, o wyzwolenie z tej nagłej i nieoczekiwanej plagi ».
W homilii arcybiskup przede wszystkim podkreślił znaczenie modlitwy: « Wywodzi się z łacińskiego słowa„ prece ”i ma tę samą etymologię co słowo„ niepewny ”: ta dramatyczna sytuacja pokazuje naszą niepewność i naszą nędzę, a za to, jako wierzący w Boga, dla którego nie ma rzeczy niemożliwych, musimy stać się ludźmi modlitwy i wstawiennictwa ».
Myśl prałata trafiła do tych, którzy „ walczą i pracują zawodowo, by uwolnić ludzi dotkniętych tą chorobą, hospitalizowanych ”: ich zaangażowanie kojarzy ich z „ wieloma aniołami, którzy walczą o uwolnienie świata od zła ” i które są częścią „ wielkich szeregów armii San Michele w walce z„ smokiem ”, który dziś nazywa się koronawirusem ”. Z tego powodu Niebiański Książę „ ofiaruje hełm wiary, aby się oprzeć; zbroja miłości, która popycha człowieka do bliskości potrzebującym, ryzykując nawet życie; buty nadziei, aby przejść przez tę chwilę, mając pewność, że Pan da światło i życie ».
Odwołano się również do Archanioła Gabriela: « Ten, który przyniósł orędzie zwiastowania Maryi, pomóż każdemu z nas, Kościołowi, ludzkości, gdy ta chwila skrajnych prób i cierpień dobiegnie końca, aby nie zapomnieć, aby nie stracić pamięci i wykorzystać to doświadczenie, aby postawić się w sytuacji, w której można zbudować historię wolności i odpowiedzialności ”.
Na zakończenie celebracji eucharystycznej, otoczony kapłanami z Monte Sant'Angelo, mgr Moscone ogłosił prośbę , którą skomponował i skierował do Archanioła Michała, jako ufną i wytrwałą prośbę o pomoc i interwencję na rzecz swego ludu.
O, chwalebny Archaniele Michale, zejdź ze swojego sanktuarium, jak przypomina Księga Objawienia (Ap 12,7) pośród ludzkości, która toczy niezgłoszoną wojnę przeciwko epidemii koronawirusa.
Ubierz i broń każdej kategorii ludzi, inaczej dotkniętych i zaangażowanych w tę walkę, za pomocą skutecznych narzędzi swojej niebiańskiej zbroi.
Załóż hełm wygody i miłosierdzia:
ludzie dotknięci wirusem i ci, którzy z powodu tej plagi opuścili ten świat: „ranni i polegli” w wyniku nagłej i niezgłoszonej wojny;
rodziny zmarłych i chorych, naznaczone najdroższymi i pełnymi obaw lękami: „nieuzbrojonymi ofiarami” wroga, który przybył jako złodziej, aby zakłócać uczucia i relacje;
zmuszony do poddania się kwarantannie: doświadczenie niemal „nałożonego więzienia ... aresztu domowego”, nie z powodu popełnionej winy, ale dotknięte niezrozumiałym wydarzeniem, być może z powodu obowiązków zawodowych lub gestu miłości.
Ubierz się w zbroję bezpieczeństwa, profesjonalizmu i obrony:
lekarze rodzinni i operatorzy pierwszej pomocy: w „okopach”, z niewielkim bezpieczeństwem i czasami bez środków do walki z niewidzialnym wrogiem;
lekarze, pielęgniarki, pracownicy służby zdrowia i pracownicy wszystkich oddziałów szpitalnych: stali się „polami bitew” bez harmonogramów, zmian i sił, które wydają się maleć, a dźwięk syren alarmowych rośnie;
zapomniani: osoby starsze i osoby żyjące samotnie, żebracy i bezdomni; wszystkie kategorie pozostały „wykluczone” z kręgów relacyjnych, które już były domyślne i były wobec nich nietrwałe;
ostatnie, które już nie pojawiają się w informacjach dziennikarskich i telewizyjnych: emigranci, uchodźcy, ci, którzy ryzykują życiem, przekraczając „nasze morze” na łodziach: wszyscy oni nadal istnieją, jak poprzednio, i kontynuują swoją Kalwarię.
Płaszcz mieczem sprawiedliwości i podejmowania decyzji:
osoby odpowiedzialne za życie obywatelskie, władcy i administratorzy: powołani do bycia przywódcami w niefortunnych czasach, zobowiązani do podejmowania decyzji, które wydają się gorzkie i niepopularne.
Ubierz się w buty zaufania i kreatywności:
przedsiębiorcy i pracownicy wszystkich kategorii, zwłaszcza tych z sektora szkolnictwa wyższego, którzy obawiają się oporu swoich firm i sektorów, które przeprowadzili z zaangażowaniem, kreatywnością i odpowiedzialnością: niepewność chwili wydaje się nagle nagle iść na kompromis.
Powstańcie teraz, wielki księciu Michale, czuwajcie nad „dziećmi waszego ludu, w czasie próby, której nikt z nas nie pamięta, tak udręczonej, i ocalcie swój lud zapisany w księdze życia (por. Dn 12,1).
O, chwalebny Archaniele Michale, walcz ze swoimi aniołami przeciwko smokowi koronawirusa, pociesz nas wszystkich, którzy Cię wzywają
i ufamy zwycięskiej sile waszej obecności (por. Ap 12,7).
O glorioso Arcangelo Michele, dall’alto del tuo santuario scendi, come ci ricorda il libro dell’Apocalisse (Ap 12, 7), in mezzo all’umanità che sta combattendo una guerra non dichiarata contro l’epidemia da coronavirus.
Rivesti e difendi ogni categoria di persone, diversamente colpite ed impegnate in questa lotta, con gli strumenti efficaci della tua armatura celeste.
Rivesti con l’elmo del conforto e della misericordia:
le persone colpite dal virus, e quelle che per questo flagello hanno lasciato questo mondo: “feriti e caduti” di una guerra giunta improvvisa e senza essere dichiarata;
Onego czasu przed świętem Paschy, wiedząc Pan Jezus, iż przyszła godzina jego, aby przeszedł z togo świata do Ojca, umiłowawszy swo, którzy byli na świecie, do końca jo umiłował. A odprawiwszy wieczerzą, gdy już był dyabeł wrzucił w serce Judasza Symonowego Iszkaryota, żeby go wydał; wiedząc, iż wszystko dał Ojciec w ręce jego, a iż od Boga wyszedł i do Boga idzie: wstał od wieczerzy i złożył szaty swe, a wziąwszy prześcieradło przepasał się: potem nalał wody do miednice, i począł umywać nogi uczniów, i ucierać prześcieradłom, którem się był przepasał. Przyszedł tedy do Sy- mona Piotra. I rzekł mu Piotr: Panie, tyż mnie nogi umywasz? Odpowiedział Pan Jezus i rzekł mu: co ja czynię, ty teraz nie wiesz, ale się dowiesz potem. Powiedział mu Piotr: nie będziesz mi umywał nóg na wieki. Odpowiedział mu Pan Jezus: jeśli cię nie umyję, nie będziesz miał cząstki ze mną. Rzekł mu Symou Piotr: Panie, nie tylko nogi moje, ale i ręce i głowę. Powiedział mu Pan Jezus: ktoć omyt jest, nie potrzebuje jedno nogi umyć, ale jest czyst wszystek; i wy jesteście czystymi, ale nie wszyscy. Abowiem wiedział, który go wydać miał, dla tegoż powiedział: nie wszyscyście czystymi. Gdy tedy umył nogi ich, i wziął szaty swo, siadłszy zasię rzekł im: rozumiejcież, com wam uczynił; wy mnie nazywacie nauczycielem i panem, a dobrze mówicie, bom ci jest: a przetoż, jeślim ja pan i nauczyciel umył nogi wasze, i wy powinniście jedni drugim nogi umywać; abowiem dałem wam przykład, aby jakom ja wam uczynił, takeście i wy czynili.
Annimars —
Mons. Carlo Maria Viganò
Templum tuæ majestatis effecti
Homily for the Chrism Mass on Holy Thursday
https://exsurgedomine.it/260402-crisma-eng/...
Annimars —
Ks. Jacek Bałemba SDB, Kazanie na WIELKI CZWARTEK, 2.04.2026
Lekcja: 1 Kor 11, 20-32
Ewangelia: J 13, 1-15
Najświętsza Ofiara Mszy Świętej
i jej związek z Ofiarą Golgoty.
Wzniosły Sakrament Kapłaństwa.
Katolicki pasterz nie wysyła wiernych do synagogi.
Wdzięczne wspomnienie śp. Biskup......
Annimars —
Z kalendarza liturgicznego: Wielki Czwartek. Kazanie X. Piotra Skargi
https://youtu.be/Hx20NHNT63w?si=LvQyp4wIeO15mItZ...
April 5 procession of the relic of the “Sword of Archangel Michael” at Monte Sant'Angelo in Italy—the shrine of the apparition of St Michael which occurred in 492AD.
5 kwietnia procesja relikwii „Miecza Archanioła Michała” w Monte Sant'Angelo we Włoszech - sanktuarium objawienia św. Michała, które miało miejsce w 492 AD.
Onego czasu, gdy się przybliżał Pan Jezus ku Jeruzalem, i przyszedł do Bethphagi, do góry Oliwnej, tedy Pan Jezus posłał dwu uczniów swoich, mówiąc, im: idźcie do miasteczka, które jest przeciwko wam, a natychmiast najdziecie oślicę uwiązaną i oślę z nią; odwiązawszy, przywiedźcie mi: a jeśliby wam kto co rzekł, powiedzcie, iż Pan ieb potrzebuje, a zarazem puści je. A to się wszystko stało, aby się wypełniło, co jest powiedziano przez proroka, mówiącego: powiedzcie córce syońskiej, oto król twój idzie tobie cichy, siedzący na oślicy, i na oślęciu, synu podjarzemnej. Szedłszy tedy uczniowie, uczynili, jako im byl rozkazał Pan Jezus. I przywiedli oślicę i oślę, i włożyli na nie odzionia swoje, i wsadzili go na nie. A ludzi bardzo wiole słali szaty swoje na drodze. A drudzy obcinali gałązki z drzew i na drodze słali. A ludzie naprzód i nazad idący wołali, mówiąc: Hosanna Synowi Dawidowemu, błogosławiony, który idzie w imię Pańskie: Hosanna na wysokościach.
Wynidźmy do niego przed bramę, zelżywość jego nosząc. Hebr. 13.
Pan Jezus, mówi apostół1), aby przez krew swoję poświęcił lud, przed bramą ucierpiał, i upomina nas, mówiąc: przełóż wychodźmy do niego przed obóz, nosząc wzgardę jego. Nieprzyjaciele oni, żydowie, Zbawiciela świata nie prosto zgubić i zabić, ale jaką największą mogli zelżywość i ohydę, u ludzi uczynić mu w śmierci chcieli. Nie na zdrowiu tyło jego, ale na czci i na słowie pomsty szukając, aby nie tyło zginął, ale śmiercią sromotną zelżony, ohydę u ludzi i po śmierci miał. Mogli go zabić i ukamionować, mając go w ręku jako inne proroki, jako im i Piłat mówił: weźmijcie go, a wedle prawa swego osądźcie; ale zdała się im to jeszcze mała pomsta, aby od swoich braciej i narodu zginął. Wydali go poganom, nieobrzezańcom, jako psom i wilkom, aby od ich ręku umarł. Mała się im pomsta zdała, aby w mieście świętem, w murach, przy onym tak sławnym kościele, ale aby w polu na drzewie, na sromotnej górze onej zamordowany został. I szukając jednego większej zelżywości, wypełnili swoich ofiar prorockie figury, mówi apostół: takie mieli w zakonie rozkazanie, aby ciała tych bydląt, których krew biskup do świątyniej wnosił, przed obozem abo bramą palone były. Dla tegoż, powiada, nasz Pan Jezus, aby krwią swoją lud poświęcił, przed bramą ucierpiał. W mieście wiele krwie wylał na biczowaniu i koronowaniu i poszyjkowaniu, a w twarz świętą kołataniu ; ale przed miastem ucierpiał jeszcze więcej, i tam umarł, i jako ofiara wdzięczna Bogu Ojcu za nas na drzewie w ogniu miłości zgorzał. Lecz niecześć i sromota krzyża i pola onego obróciła się w wielką sławę; iż do krzyża zbiegają się wiele miast, wiele królestw i narodów, na koniec i wszystek świat. Małe im w Jeruzalem, ciasne miasteczko na miłośniki i sługi ukrzyżowanego; wielki lud przestrzeństwa potrzebuje. Wola 2) Izajasz: rozprzestrzeniaj miejsce) obozu twego, Syonie, rozciągaj skóry namiotu twego, długie czyń powrózki twoje, umacniaj goździe twoje. Bo i z lewej i z prawej strony ludzi do krzyża przy-