„Uważam, że istnienie Izraela jest niezbędne i dołożę wszelkich starań, aby zainwestować w większą współpracę między naszymi krajami”
Wyszło szydło z worka!
To klasyk ustawki: wypowiedzi odn. żydów, „izraela”, ukrainy czy Rosji.
Jest nawet donosicielstwo na „antysemickie publikacje” wśród konkurencji politycznej. Bardzo to przypomina polską "prawicę", a nawet „endecję”, która tylko patrzy, aby nawet we własnych szeregach złowić jakiegoś antysemitę i wydać go żydom. To aby oczyścić się z grzechu!
Najciekawszy jest jednak sam autor tego art:
- Nazywa on Meloni przywódcą skrajnej prawicy, a to przecież oznacza, że ci, który byliby bardziej radykalni niż ona, muszą być unicestwieni przez żydów, bo jeżeli przekroczyło się granicę „skrajności”, to tam przecież już nic nie ma. A jak nic nie ma, to ma nie być. Pamiętajmy! – żydzi są zawsze gotowi poprawiać błędy boga, i tu nie zawahają się dokonać niezbędnej korekty, o ile zajdzie taka potrzeba.
Red. Gazeta Warszawska
+
Giorgia Meloni, gotowa zostać pierwszą kobietą-premierem Włoch, rozmawia z Israelem Hayomem, mówiąc, że Putin „przekroczył czerwoną linię”, jednocześnie odrzucając „niedorzeczne oskarżenia” lewicy o faszyzm.
Giorgia Meloni, lider skrajnie prawicowej partii Fratelli d'Italia, patrzy na durin | Zdjęcie: Reuters / Yara Nardi
Wygląda na to, że we Włoszech wkrótce powstanie historia: Giorgia Meloni, 45-letnia przywódczyni narodowo-konserwatywnej partii Fratelli d'Italia (Bracia Włoch), zobowiązała się do walki z masową imigracją i islamizacją i jest wobec nich bardzo krytyczna. Unia Europejska ma zostać wybrana na pierwszą kobietę-premiera kraju w wyborach parlamentarnych pod koniec września.
Jej główny rywal, były premier Enrico Letta, lider Partii Demokratycznej (PD), ostrzegał, że jest zagrożeniem dla Włochów. Jej przeciwnicy z lewicy oskarżają ją o radykalizm i przywiązanie do faszystowskich idei, ale Meloni – który stoi na czele koalicji prawicowych partii – całkowicie to odrzucił. Rozmawiając z Izraelem Hayom Meloni atakuje tych, którzy angażują się w antyizraelskie i antysemickie ataki, które są teraz powszechną cechą w kręgach lewicowych.
Kim jest Giorgia Meloni, kobieta, która poprowadzi Włochy?
- Czy poprowadzi, to się jeszcze okaże!
Większość zwycięstw, roszad — w życiu politycznym etc. — tzw. prawicowców to zwykła ustawka.
"Prawica" niczego nie oznacza, bo to jedynie sprawa względna. To tak np, jak fachowiec ma rękę lewą, to ma i prawą, ale i tak — do roboty — to on ma dwie lewe ręce.
Np. w Szwecji wybory wygrała prawica (Svenska Demokrater - SD), a to właśnie jest relatywne, bo są to jedynie bezideowi, rasistowscy ksenofobi, wybitnie negatywni wobec wszystkich obcokrajowców. Najbardziej nienawidzą muzułmanów, a nie dlatego, że są oni cywilizacyjnym obcym ciałem, szkodnikiem i groźbą dla całej naszej europejskiej kultury i cywilizacji, ale dlatego, że żyją z zasiłków i to dostatnio, podczas kiedy przeciętny Szwed emeryt — po opłaceniu czynszu i podobne — nie daje rady kupić sobie jedzenia. Jedyna grupa, rasa lub społeczeństwo, które jest nie tylko akceptowalne dla tych szwedzkich „nacjonalistów”, ale jest uznanym sojusznikim, są żydzi albo Mossad, lub żydaer w Palestynie.
Najlepszym przykładem tej patologii jest Julia Kronlid, która z ramienia SD ma otrzymać wysokie stanowisko parlamencie — Riksdag. Ta J. Kronlid zasłynęła parę lat temu z bezwstydnego wysłuchiwania lekcji politycznej od swojego żydowskiego mentora, który przybył do Szwecji z Iranu, z pouczeniami dla prawicowców, a który nawet nie znal szwedzkiego. Obecnie J. Kronlid zaczyna się gorliwie odżegnywać od swoich dawnych deklaracji — jako przeciwniczki aborcji. Teraz aborcja jest już dla niej dobra, bo „my wszyscy powinniśmy równe prawa" — jako powiedziała i wyraziła swój smutek z powodu dawnych deklaracji.
Partia SD nigdy nie zdobyła się na elementarną refleksję, że obecny zalew Szwecji przez ludy wschodniego okultyzmu, to ludobójstwo na Szwedach sterowane przez żydów właśnie. Podobnie może być z Giorgia Meloni. W partiach , które są w aliansie z jej ugrupowaniem, znajdują się liczni zwolennicy żydów czy "izraela", który np. ma prawo do "samoobrony".
Antysemityzm nie jest żadną receptą na cokolwiek, ale jest warunkiem niezbędnym każdego autentycznego ruchu politycznego, a to bez względu na to, jakie idee socjalne się wyznaje, wprowadza w życie polityczne lub toleruje.
Red. Gazeta Warszawska
+
Pasja do Tolkiena, towarzysza "towarzysza" i córki, kariera, pytanie o stopień, nieobecny ojciec: tożsamość przywódcy Fratelli d'Italia, który chce być "wzorem dla wszystkich Włochów"
„Chcę zjednoczyć Włochy”. Giorgia Meloni, przewodnicząca prawicowej partii Bracia Włoch , urodzonej na gruzach Sojuszu Narodowego, który zrodził się na gruzach Włoskiego Ruchu Społecznego, powiedziała dziś o godzinie 2.40, wygłaszając pierwsze oświadczenie na temat danych pochodzących z sondaże, że jeśli będzie w rządzie to będzie premierem wszystkich . Przemówienie umiarkowane, tonem i słowami, którego słowem kluczowym jest „odpowiedzialność”. Ale kim jest Giorgia Meloni, która od 2018 roku zwiększyła swoją partię z 4 do 26% ?
Porzucenie ojca
Witold Jurasz: Ukraina miała prawo zamordować Darię Duginę
Polska pogłębia jedynie swój upadek – rezuny naszym standardem.
Red. Gazeta Warszawska
+
- W przeciwieństwie do bardzo wielu ekspertów w Polsce zakładających, że śmierć Darii Duginy była dziełem FSB,
nie wykluczam, a co więcej uważam, że nie byłoby w tym nic negatywnego,
gdyby to Ukraina stała za jej zabójstwem. Moim zdaniem Ukraina miała prawo ją zamordować.
Jej zabójstwo miało sens polityczny - wysłało sygnał do grupy zajmującej się w Rosji ideologią i propagandą,
żeby nie szaleli, bo może spotkać ich za to kara - mówi w rozmowie z Interią były polski dyplomata Witold Jurasz.
- Putin może oddać terytorium, ale nie może stracić twarzy. Jeśli straci twarz, to straci władzę.
A jeśli straci władzę, to zapewne również życie - dodaje dziennikarz i publicysta.
Wstrząsający dokument: Jak USA zaplanowały wojnę i kryzys energetyczny w Europie
W tym, co wydaje się być wyjątkowym wewnętrznym przeciekiem z think tanku RAND Corporation, znanego między innymi z tego, że stało za amerykańską strategią polityki zagranicznej i obronnej podczas zimnej wojny, szczegółowo opisano, w jaki sposób kryzys energetyczny w Europie planowane przez Stany Zjednoczone.
- Dokument, który pochodzi ze stycznia, potwierdza, że agresywna polityka zagraniczna prowadzona przez Ukrainę przed konfliktem zmusiłaby Rosję do podjęcia działań zbrojnych przeciwko temu krajowi. Jego faktycznym celem, jak twierdzi, było wywarcie nacisku na Europę, by przyjęła szeroki zakres sankcji przeciwko Rosji, sankcji, które zostały już przygotowane.
- Stwierdza, że gospodarka Unii Europejskiej „nieuchronnie upadnie” w wyniku tego, a jej autorzy cieszą się, że m.in. młodzi ludzie w Europie będą zmuszeni do emigracji.
- Kluczowym celem opisanym w dokumencie jest podzielenie Europy – zwłaszcza Niemiec i Rosji – oraz zniszczenie europejskiej gospodarki poprzez umieszczanie na stanowiskach politycznych pożytecznych idiotów, aby powstrzymać dostawy rosyjskiej energii przed dotarciem do kontynentu.
Jakubczyk: Przy Tobie, królu Franciszku, stoimy i stać chcemy
Art. to typowy folklor, nie dotyka problemu w jego źródłach, a egzaltuje się kolorowymi wstążkami.
W Polsce ujawnia się w coraz większym stopniu brak przeciętnych nawet publicystów, ale zdolnych do spokojnej obiektywnej narracji, ale bez autocenzury czy poprawności politycznej. To tak dalece, że art. w Wikipedia zaczynają być naszym źródłem.
Red. Gazeta Warszawska
+
W dniu wczorajszym (08.09.2022) o godzinie 18:36 czasu londyńskiego pałac Buckingham potwierdził śmierć księżniczki Elżbiety Windsor (właśc. Sachsen-Coburg-Gotha), przez większość znanej jako Elżbieta II.
Komentujący jej odejście przytaczają jej nienaganne maniery. Wyważony i godny wygląd, takt, smak, gust. Jej "do bólu" stary monarchizm. Załzawieni wspominają jej walkę z egalitarną i wulgarną rewolucją (sic!). Co do manier, smaku itd. to wszystko się zgadza. W końcu miała 96 lat. Na dodatek była wychowana wśród arystokratów, przez arystokratów dla arystokratów – a więc jak miała się nosić i zachowywać?! Co do jej walki z rewolucją to raczej jakiś żart. Po pierwsze, uzurpacja której Elżbieta była beneficjentką była aktem rewolucyjnym. Po drugie, gdzie była nasza wojowniczka kiedy parlament przegłosował ustawy proaborcyjną i o "małżeństwach jednopłciowych" – to name just two. Jednak nie w tym rzecz…
Dla nas, legitymistów, w świetle uzurpacji dynastii koburskiej (Windsor) oczywistym faktem jest to że księżniczka Elżbieta, królową Anglii, Szkocji i Irlandii nigdy nie była. Oby Dobry Pan dał odrobinę rozumu i dużo pokory jej następcy w uzurpacji – Karolowi – a ten, jak to pięknie kiedyś ujął profesor Jacek Bartyzel "porzucił błędy herezji protestanckiej, czego oczywistą konsekwencją musiałoby być wyrzeczenie się płynących z jej wyznawania owoców uzurpacji." I jak najszybciej oddał Korony Trzech Królestw nadal nam szczęśliwie panującemu z prawa królowi Franciszkowi II.