NATO wkracza w wojnę
Paul Craig Roberts
Ci, którzy polegają na zachodnich mediach, mają wrażenie, że rosyjska kampania na Ukrainie utknęła w martwym punkcie, z zdemoralizowanymi rosyjskimi żołnierzami dezerterującymi i poddającymi się Ukraińcom w celu zdobycia czegoś do jedzenia. Rosyjscy żołnierze podobno nawet strzelają dziury w zbiornikach benzynowych swojego sprzętu zmotoryzowanego, aby nie mogli iść naprzód, z sympatii dla niewinnych Ukraińców.
Ta propaganda była tak skuteczna w NATO, że NATO rozważa rozmieszczenie oddziałów na Zachodniej Ukrainie, gdzie wojska rosyjskie nie działają. Byłby to fatalny błąd, ale propagandyści zwykle w końcu wierzą we własną propagandę.
Aby udowodnić naszą solidarność z oficjalną narracją, my na Zachodzie mamy wierzyć tylko w narrację, a nie w nic, co mówią znający się na rzeczy komentatorzy czy rosyjskie Ministerstwo Obrony. Tylko rosyjscy agenci i naiwcy wierzą w prawdę.
Obserwując, jak NATO wpada w wojnę, ponownie odrzucam oficjalną narrację i przedstawiam poniżej fakty ogłoszone dzisiaj, 25 marca, przez rosyjskie Ministerstwo Obrony:
Wyniki 1. miesiąca SVO z Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej:
1. Ofensywa wojsk rosyjskich pokrzyżowała plany ofensywy Sił Zbrojnych Ukrainy na DPR [Republika Doniecka] i ŁPR [Republika Ługańska] z użyciem artylerii, systemów rakietowych i lotnictwa.
2. 22 stycznia rosyjski wywiad przechwycił rozkaz [ukraińskiego] generała Balana o konieczności zakończenia przygotowań do działań ofensywnych do 28 lutego, aby w marcu Siły Zbrojne Ukrainy mogły przejść do ofensywy [przeciw republikom].
3. Operacja [rosyjska] przebiega zgodnie z planem. Główne zadania pierwszego etapu operacji zostały już zrealizowane.