Ks. Daniel Galus z pustelni w Czatachowie ukarany. Wzywał wiernych, aby nie nosili maseczek i odkażali się święconą wodą
Monika Chruścińska-Dragan
Ks. Daniel Galus z pustelni w Czatachowie w gminie Żarki, który głosił wiernym, że nie ma epidemii koronawirusa i wzywał do zaniechania noszenia maseczek, został ukarany przez Archidiecezję Częstochowską. Duchowny ma opuścić pustelnię i udać się na półroczne rekolekcje odosobnienia we wskazanym przez kurię miejscu. Nie może także publicznie sprawować funkcji kapłańskich.
O działalności księdza Galusa i skupionej wokół niego Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa, która organizuje spotkania modlitewne w Czatachowie, pisaliśmy już w 2017 roku. Ostatnio o duchownym głośno było w październiku 2020, kiedy wyszło na jaw, że wzywa wiernych, aby nie używali maseczek w kościele.
Są takie przypadki w jednym z krajów, gdzie kilkoro dzieci zmarło, bo nosiło maseczki. Dlatego taka moja prośba, by jej nie nosić, dla swojego zdrowia. Jeżeli nie chcecie zakazić ani mnie, ani członków wspólnoty to proszę bardzo. Tutaj jest kropielnica. Odkażajcie się, bardzo proszę, ile się da - miał mówić ks. Daniel Galus, radząc, aby przed zakażeniem chronić się wodą święconą.