Grzegorz Ryś z Krakowa posunął się za daleko; chciał zadać cios Kościołowi z taką samą bezczelnością i chamstwem jak Jerzy Urban, ale tym razem jego podły numer obrócił się przeciwko niemu i uderzył w samego Rysia.
Ryś zdał sobie sprawę, że strzelił sobie w stopę i, podobnie jak Trump, chce obrócić swoją własną głupotę i porażkę na mądrość i zwycięstwo, a nawet i na miłosierdzie. Stąd te wywiady i masowe rozdawanie różnym bezdomnym rozcieńczonej kawy oraz kanapek z kaszanką.
Grzegorz Ryś z Krakowa ma rację; wspomniany list nie głosi nic innego jak nauki Soboru Watykańskiego II i katechizmu Jana Pawła II.
Nieporozumienie polega wyłącznie na tym, że Kościół posoborowy nie jest Kościołem Świętym, lecz synagogą szatana.
Piszemy o tym tak często, że staje się to niemal nużące.
Polacy mają ogromny problem z wyrwaniem się ze stanu emocjonalnego fideizmu i przejściem do przestrzeni otwartych oczu i uszu. Rzeczywistość jest prosta; wystarczy tylko chcieć nazywać rzeczy po imieniu.
List jest "pozytywny", ponieważ uruchomił kamień, który – z Bożą pomocą – zamieni się w lawinę, a prawda zacznie docierać do mas; a wtedy módlmy się o działanie, o działanie w prawdzie i rozsądku.
Red. Gazeta Warszawska
+
Niezrozumienie listu KEP z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w synagodze wynika z faktu, że to, czego Kościół uczy przez ostatnie 60 lat, wciąż nie dotarło do wiernych - powiedział PAP kard. Grzegorz Ryś. Dodał, że w polskim Kościele potrzebna jest w tej kwestii konsekwentna edukacja religijna.
05.04.2026 06:20aktualizacja: 05.04.2026 12:15
PAP: Wielkanoc nazywana jest nową Paschą. Żydzi w czasie święta Paschy wspominali wyzwolenie z niewoli egipskiej. A z jakiej niewoli uwalnia nas, chrześcijan, męka, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa?