Okazuje się, że pisowska "dobra zmiana" chroni panią pierwszą prezes Sądu Najwyższego i Trybunału Stanu Małgorzatę Gersdorf. Pan Ryszard Jach, finansista stawia już od kilku lat publiczne zarzuty karne względem pierwszej prezes Sądu Najwyższego pani Małgorzaty Gersdorf... okazuje się, że dla Ministerstwa Sprawiedliwości temat nie istnieje, dla Prokuratury temat nie istnieje, dla szeryfa Ziobro temat nie istnieje, naczelnik z żoliborza odbija piłeczkę...ponoć razem wychowywali się na jednym podwórku...nie będę się dziś rozpisywał, polecam filmik z wypowiedzią pana Jacha u Marcina Roli, oraz komentarz posła Roberta Majki, który jako jedyny pochylił się nad tematem...dla sympatyków PiS-u powinien to być następny, jasny sygnał, aby zweryfikować swoje poglądy, co do tzw "dobrej zmiany"...a dla tzw sympatyków niezależnych, niepoprawnych i niepokornych "dziennikarzy" powinien to być kubeł zimnej wody na rozgrzany łeb...