Kiedy w 2008 roku po raz pierwszy skazywano Jeffreya Epsteina, za zmuszanie do seksu nieletnie dziewczęta, ówczesny prokurator Florydy Alex Acosta, zawarł ugodę ze słynnym już prawnikiem reprezentującym zespół obrońców Epsteina, Alanem Dersovitzem ugodę na skandalicznie niski wyrok dla seksualnego drapieżcy, tłumacząc się tym, że taką ugodę musiał zawrzeć, gdyż Epstein pracował dla wywiadu.
Jako podkładki do tak skandalicznie niskiego wyroku, użyto oskarżenie ze strony Dersovitza wobec kobiet które skarżyły jego klienta o bycie nieletnimi prostytutkami i dodatkowo że są antysemitkami. Więc sędzia musiał wydać tak skandalicznie niski wyrok, bo nie miał innego wyjścia, jak zapewnić przeżywającemu ogromną traumę Epsteinowi więzienie w luksusie, do którego miał on osobne wejście i mógł z niego wychodzić codziennie, ale musiał się meldować w godzinach nocnych. Jak wskazują obecne dowody, nawet podczas odsiadywania wyroku w nocy, również sobie umilał czas sprowadzaniem nieletnich dziewcząt, by mu pomogły leczyć traunę więzienną.
Obecnie szeryf Palm Beach, zarządził odrębne śledztwo mające wyjaśnić wszystkie kulisy tego skandalicznie niskiego wyroku, oraz kto mu organizował nieletnie dziewczęta w czasie jego pobytu w więzieniu.
Okazało się również, że Epstein był częścią światowej sieci pedofilii która obejmowała swoim zasięgiem około 70 000 wpływowych osób. Byli to politycy z pierwszych stron gazet, celebryci, oraz milionerzy. Stawki były zależne od wieku dzieczynek bądź chłopców-im młodszy wiek, tym wyższa cena.