Niewyjaśniona śmierć płetwonurka podczas poszukiwań Grzegorza Borysa. Prokuratura rzekomo to wyjaśnia
Polska jest pod absolutną kontrolą żydowskich ludobójców, którzy za pomocą takich marionetkowych władz warsiawskich prowadzą nas ku zagładzie.
Tu zaś może chodzić o program żydowskiego ataku nuklearnego na Rosję i Polskę lub Szwecję równocześnie, tak aby można było prowokować wzajemne prowokacje ataki i oskarżenia.
Tak zniszczono Liban w latach 70-tych. Mossad raz podkładał bomby pod meczety, a potem pod kościoły, a obie strony myślały, że to ci drudzy, podczas kiedy byli to ci trzeci, to znaczy żydzi, Mossad.
Red. Gazeta Warszawska
+
Dlaczego strażak płetwonurek zginął podczas poszukiwań Grzegorza Borysa? To wciąż pozostaje zagadką. Prokurator powołał biegłych, którzy mają pomóc w ustaleniu przebiegu zdarzeń.
Przypomnijmy, że 27-letni Bartosz Błyskal zmarł wskutek wypadku podczas akcji poszukiwawczej Grzegorza Borysa. Okazuje się, że przyczyną śmierci nie było, jak początkowo sądzono, utonięcie.
Jak przekazała rzecznik prokuratury Grażyna Wawryniuk, mężczyzna nie utonął, ale zmarł wskutek niewydolności krążeniowo-oddechowej.