SEKRETARZ WOJNY PETE HEGSETH:

    Dzień dobry.

NIEZNANY:

   Dzień dobry.

SEKRETARZ WOJNY PETE HEGSETH:

Zacznę, jak to często robimy w Departamencie Wojny, od konkretów, aby świat usłyszał i aby prasa faktycznie przyznała, że ​​Stany Zjednoczone dziesiątkują armię radykalnego reżimu irańskiego w sposób, jakiego świat nigdy wcześniej nie widział. Nigdy wcześniej nowoczesna, sprawna armia, jaką kiedyś miał Iran, nie została tak szybko zniszczona, a jej skuteczność bojowa stała się nieskuteczna i zdewastowana.

Mówiliśmy, że to nie będzie uczciwa walka i taka nie była. Jak stwierdziłem podczas naszej pierwszej konferencji prasowej drugiego dnia – zaledwie 10 dni temu – połączenie sił dwóch najpotężniejszych sił powietrznych świata jest bezprecedensowe i nie do pobicia. Nasze siły powietrzne i siły izraelskie zaatakowały ponad 15 000 celów wroga. To grubo ponad 1000 dziennie.

Żadna inna kombinacja państw na świecie nie jest w stanie tego dokonać. Dlatego dzisiaj, w tej chwili, przelatujemy nad Iranem i Teheranem, myśliwce i bombowce przez cały dzień, wybierając cele według własnego uznania, podczas gdy nasz wywiad staje się coraz lepszy i bardziej wyrafinowany. Patrząc w górę, Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej i reżim irański widzą tylko dwie rzeczy na burtach samolotów: gwiazdy i pasy oraz Gwiazdę Dawida, najgorszy koszmar tego nikczemnego reżimu.

Read more ...

   Prezydent Nawrocki powinien zawetować tę ustawę w chwili, gdy tylko trafiła na jego biurko. Bez zwłoki. Bez politycznego kalkulowania. Jeśli ustawa jest jawnie sprzeczna z prawem i została przyjęta przez Sejm w sposób budzący poważne wątpliwości, odpowiedź powinna być jedna: weto.

   Tymczasem zamiast szybkiej decyzji pojawiło się wyczekiwanie. Analizowanie. Zastanawianie się „na zimno”. W polityce takie wahanie rzadko pozostaje bez konsekwencji. Najczęściej jest odczytywane jako sygnał słabości.

   I dokładnie tak się stało. Zwlekanie dało nadzieję, że sprawę da się jeszcze przepchnąć. Że wystarczy więcej nacisku. Więcej presji. Może trochę politycznego szantażu. Gdy rozpęta się międzynarodowy sztorm, nie da się go już łatwo zatrzymać. A przecież można było go uniknąć jednym zdecydowanym „nie” na samym początku.

   Jest jeszcze jedna rzecz. PiS i sam Nawrocki mówią dziś o sprawie bardzo ostro. Padają słowa o zagrożeniu dla państwa, o działaniach antypolskich, o naruszeniu prawa. Jeśli te słowa mają jakiekolwiek znaczenie, powinny pociągać za sobą konkretne kroki.

  Bo jeśli naprawdę doszło do działań godzących w państwo, właściwą drogą jest zawiadomienie prokuratury. Nie konferencje. Nie kolejne wypowiedzi. Tylko formalne zawiadomienie.

Oczywiście prokurator może taką sprawę odrzucić. Może ją umorzyć. Ale dokument zostaje. A polityka ma to do siebie, że władza się zmienia. I to, co dziś zostało zamknięte, jutro może zostać otwarte ponownie.

Dlatego w polityce słowa powinny iść w parze z czynami. Jeśli zarzuty są tak poważne, jak się twierdzi, nie mogą kończyć się na samej retoryce.

 

Red. Gazeta Warszawska

+

 

13.03.2026

Rada Ministrów przyjęła uchwałę w sprawie Programu Polska Zbrojna.

Wobec bezprecedensowego i gwałtownego pogorszenia się bezpieczeństwa w Europie, Polska musi pilnie i na dużą skalę zwiększyć inwestycje w zbrojenia. Rada Ministrów upoważniła Ministra Obrony Narodowej oraz Ministra Finansów i Gospodarki do podpisania umowy dotyczącej SAFE. Rząd zadeklarował ponadto kontynuację działań na rzecz pozyskania środków także na wsparcie zadań Policji, Straży Granicznej i Służby Ochrony Państwa oraz na rozwój infrastruktury drogowej i kolejowej, służącej zwiększeniu bezpieczeństwa państwa.

Read more ...

Przygnębiająca jest reakcja tak zwanej prawicy na  niesprowokowaną wojnę agresywną Izraela (i jego amerykańskich wasali)  przeciwko Iranowi. Można poważnie wątpić, czy w skrzydle nacjonalistycznym w ogóle jest wystarczająco dużo inteligentnego życia. Ta kwestia ma wiele aspektów – nie mogę obiecać, że uda nam się omówić je wszystkie w ramach tych ram, ale spróbujmy przynajmniej poruszyć te najważniejsze.

1: Niewielu ludzi Zachodu ma  jakiekolwiek  pojęcie o Iranie i jego sprawach – a już na pewno nie o historii Iranu. Jednak ta wiedza jest warunkiem koniecznym, aby mieć jakąkolwiek opinię na temat tego zbrodniczego ataku. Jeśli nic nie wiesz o Iranie, powinieneś trzymać się z daleka od klawiatury. 1

2: Irańczycy, którzy niestety znaleźli się w tym kraju, przybyli tu głównie dlatego, że uciekli przed służbą wojskową podczas wojny Ameryki (tj. Izraela) z Iranem w latach 80. – bo tak właśnie było. Irak był jedynie poplecznikiem Ameryki – a podziękowania, jakie Saddam Husajn otrzymał za swoje wysiłki, wyraźnie pokazują, że bycie przyjacielem USA jest dosłownie zabójcze – Saddam Husajn po prostu wiedział za dużo. Od samego początku ci Irańczycy należeli do tej części społeczeństwa, która popierała krwawą dyktaturę szacha przeciwko większości narodu irańskiego. Ich opinia w tej sprawie jest zupełnie nieistotna. Od pierwszego dnia byli zdrajcami swojego narodu. Nie reprezentują narodu irańskiego, a jedynie niewielką mniejszość.

Read more ...
  1.   1 Comment
  2.   466 Views
  Guest — Rosja także jest ofiarą rasy panów: http://youtube.com/watch?v=W8lTBWOIxfA...

Według filmu opublikowanego na kanale YouTube Pryamy TV, ukraiński polityk, były poseł i były funkcjonariusz Służby Bezpieczeństwa Ukrainy, Hryhorij Omelczenko, groził Viktorowi Orbanowi i jego rodzinie: „Wiemy, gdzie mieszka, gdzie spędza noce, gdzie pije piwo i wino, dokąd wychodzi, z kim się spotyka itd.”.

W wywiadzie Hryhorij Omelczenko  powiedział, że powiedział Wołodymyrowi Zełenskiemu, iż organizacja o nazwie „KARMA” nie potrzebuje adresu Viktora Orbána.

Wiemy, gdzie mieszka, gdzie nocuje, gdzie pije piwo i wino, gdzie wychodzi, z kim się spotyka itd. Dlatego, jeśli Orbán nie zmieni swojego antyukraińskiego nastawienia wobec Ukrainy i nadal będzie wspólnikiem zbrodni wojennych Putina, pamiętajmy, że KARMA nigdy nikomu nie wybacza grzechów. Nie da się uciec przed KARMĄ, nie da się przed nią ukryć i nie da się jej kupić za miliardy. Pomyślmy o pięciorgu dzieciach i sześciorgu wnuczętach Orbána.

Read more ...

Przez stulecia współczesne państwa prowadziły wojny w sposób raczej dżentelmeński, starając się przestrzegać wszystkich praw i traktatów międzynarodowych regulujących tego typu konflikty. Wojna często zaczynała się od tego, że przygnębiony ambasador dostarczał akredytowanemu rządowi notę ​​dyplomatyczną, informując jego przywódców politycznych, że jeśli pewne kluczowe żądania nie zostaną natychmiast spełnione, do południa następnego dnia należy założyć, że stan wojny będzie obowiązywał. Po wypełnieniu tego żałosnego obowiązku dyplomata i jego personel wracali do ambasady, pakowali walizki, palili tajne dokumenty i wsiadali do najbliższego pociągu na granicę. Nawet niesławny japoński niespodziewany atak na Pearl Harbor z 7 grudnia 1941 roku miał rzekomo służyć zachowaniu wszystkich tych prawnych subtelności. Z tego, co czytałem, japoński ambasador i jego asystenci otrzymali polecenie, aby osobiście wręczyć naszemu prezydentowi deklarację wojny, być może pięć lub dziesięć minut przed planowanym rozpoczęciem zrzucania bomb przez samoloty ich kraju na naszą zakotwiczoną flotę po drugiej stronie globu, przestrzegając tym samym litery prawa międzynarodowego, choć poważnie naruszając jego ducha. Jednak opóźnienia w rozszyfrowywaniu instrukcji dyplomatycznych lub inne tego typu przypadkowe błędy doprowadziły do ​​zamieszania, w którym atak militarny nastąpił przed oficjalnym wypowiedzeniem wojny, które prawnie go umożliwiało, co zaowocowało trwałym piętnem urazów między naszymi krajami.

Read more ...
  1.   2 Comment
  2.   510 Views
  Annimars — Influencerzy pozywają Izrael. Nie zapłacili im za propagandę https://ithardware.pl/aktualnosci/influencerzy_pozywaja_izrael_nie_zaplacili_im_za_propagande-49281.html......
  Annimars — Netanyahu says Israel’s war on Iran aims for 'Messiah’s return' https://www.pakistantoday.com.pk/2026/03/13/netanyahu-says-israels-war-on-iran-aims-for-messiahs-return......

Decyzja Trumpa o ataku lotniczym na Iran będzie podjęta na podstawie rad Jareda Kushnera i Steve’a Witkoffa Ekskluzywne: Decyzja Trumpa będzie zależeć od osądu wysłanników na temat tego, czy Iran zwleka z zawarciem umowy nuklearnej Decyzja Donalda Trumpa o wydaniu rozkazu przeprowadzenia ataków powietrznych na Iran będzie zależeć częściowo od oceny specjalnych wysłanników Trumpa, Steve'a Witkoffa i Jareda Kushnera, na temat tego, czy Teheran zwleka z zawarciem umowy o rezygnacji ze zdolności do produkcji broni jądrowej – twierdzą osoby zaznajomione ze sprawą. Prezydent nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji w sprawie żadnych ataków, a administracja przygotowuje się na przesłanie przez Iran najnowszej propozycji w tym tygodniu, przed tym, co urzędnicy określili jako ostatnią rundę negocjacji zaplanowaną na czwartek w Genewie. Rozmowom tym będą przewodzić Witkoff i Kushner, których ocena prawdopodobieństwa zawarcia umowy ukształtuje kalkulację Trumpa. Jeśli nie dojdzie do porozumienia, Trump powiedział doradcom, że rozważa ograniczone ataki w celu wywarcia presji na Iran, a jeśli się to nie uda, znacznie większy atak, aby wymusić zmianę reżimu.

Read more ...