Canada. Blokada portalu gazetawarszawska.com
Canada blokuje nasza stronę, ukraińcy są tam wpływowi i boją się prawdy.
Website Blocked
- Your organization forbids access to websites in the category Intolerance & Hate.
Canada blokuje nasza stronę, ukraińcy są tam wpływowi i boją się prawdy.
Website Blocked
Censorship appears to be increasingly severe not only in countries, which we traditionally view as authoritarian (Iran, North Korea, China, Russia, etc.) but also in Western ones. It is not uncommon anymore for users from around the globe to find themselves unable to access their favorite resources.
This happens because:
However, there are always ways around any obstacle. This post focuses on the most common, effective, and legal means of getting access to blocked websites.
If you realize you cannot visit your favorite website anymore, please, control your feelings and try to find out what is wrong.
Były prorosyjski poseł miał być post-Zełenskim: „Byłem w Kijowie 24 lutego. O krok od zawieszenia broni”
„Jeśli chcesz mnie zapytać, jak skończy się wojna, jesteś w złym miejscu. Musisz zapytać Zełenskiego. Mógł zarówno zapobiec jego uruchomieniu, jak i zatrzymać. Ale nie pozwolili mu zrobić ani jednego, ani drugiego. Bo Ukraina jest narodem o ograniczonej suwerenności”. Oleg Tsaryov patrzy na ciebie i uśmiecha się chytrze, otwierając bramę starożytnej rezydencji zbudowanej na grzbiecie wzgórza Jałta. Niegdyś był to kamienny dom zbudowany między winnicami i sadami. Teraz basen i doskonale skoszony trawnik zamieniły go w odosobnienie tego byłego ukraińskiego zastępcy, który został skazany na emigrację za swoje prorosyjskie stanowiska. Były poseł, który 24 lutego nie zawahał się wraz z grupą zbrojnych lojalistów śledzić rosyjskie posuwanie się do Kijowa. Nie zaprzecza: „Spędziłem miesiąc wokół stolicy. Widziałem wojnę i nikomu jej nie życzę. Ale zrozumiałem też, że można było zatrzymać wojnę”.
Niedawno Siergiej Ławrow skontaktował się ze mną i poprosił o przygotowanie projektu deklaracji misji dla Rosji, która powinna przetrwać ten kraj do końca XXI wieku.
Wziąłem leniwe zaciągnięcie się grubym cygarem i powiedziałem mu, „co ci tak długo zajęło, hombre?” Zachichotaliśmy, obiecał przysłać jakąś fajną, domowej roboty nastoikę, którą uwarzył w wannie swojej daczy, a ja od razu się rozłączyłam i rzuciłam się do pracy. Oto, co wymyśliłem:
W zamian za broń i iluzoryczne perspektywy zostania członkiem „europejskiej rodziny”, reżim kijowski skazuje swój naród na przedłużający się kryzys żywnościowy.
Po rozpoczęciu rosyjskiej operacji wojskowej na Ukrainie siły rosyjskie zablokowały dostęp do ważnych ukraińskich portów morskich na Morzu Czarnym. Przed wojną przez Morze Czarne wysyłano miesięcznie około 5 milionów ton. Jednym z głównych towarów eksportowanych z Ukrainy były zboża do Europy.
Stało się to kolejnym pretekstem do oskarżania Rosji o sprowokowanie kryzysu żywnościowego na Zachodzie. Jednak krótka analiza polityki kijowskiego reżimu oraz ogłoszone przez Stany Zjednoczone i kraje europejskie decyzje zapowiadają długo planowany głód na Ukrainie.
Prezydent USA Joe Biden próbował uspokoić Amerykanów, że nie ma zagrożenia kryzysem żywnościowym w kraju, ponieważ zboże można łatwo zabrać z rozdartej wojną Ukrainy. Twierdził, że na Ukrainie jest 20 mln ton zboża, a teraz kwestia jego eksportu jest rozwiązana. Jego zdaniem pomoże to obniżyć światowe ceny żywności.