Kanoniczna analiza przyczyn braku ważnych rezultatów konklawe z maja 2025 r.
Rozumiem więc doskonale, jak wielu katolików wciąż nie zdaje sobie sprawy, że to, że ktoś jest miły, przyjacielski, pomocny, czy też jest księdzem, zakonnikiem czy biskupem, NIE gwarantuje, że jest godny zaufania we wszystkich sprawach. Rozumiem jednak, jak prości katolicy po prostu wierzą we wszystko, co mówią im księża, choć wiem, że jeśli ktoś ma odrobinę inteligencji, ostatnie 65 lat powinno wystarczyć, by zrozumieć, że nie każdy ksiądz jest uczciwy, cnotliwy i godny zaufania. Dlatego też dla takich katolików podjęcie próby zmierzenia się z sugestią współwyznawcy, aby zbadał konklawe z maja 2025 r. z uwagi na twierdzenia, że zawierało ono poważne problemy prawne lub że nie zostało ważnie wybrane kardynał Prevost na papieża Leona XIV, jest prawdopodobnie niemożliwe.