Arcivescovo Carlo Maria Viganò 2025.05.24
Nie możemy zbudować dla siebie „wirtualnego kościoła” z „wirtualnym papiestwem”,
które kochamy i któremu służymy w pocieszającej, ale nierealnej fikcji.
Nie możemy zbudować dla siebie „wirtualnego kościoła” z „wirtualnym papiestwem”,
które kochamy i któremu służymy w pocieszającej, ale nierealnej fikcji.
Do wszystkich katolickich kardynałów, biskupów, prałatów, proboszczów, księży, diakonów, seminarzystów, osób zakonnych prawa diecezjalnego i wiernych świeckich Kościoła Rzymskiego: diecezji Rzymu, Albano, Ostii, Velletri-Segni, Palestriny, Porto Santa Rufina, Sabiny Poggio-Mirteto, Frascati …
Czym jest sedewakantyzm? Sedewakanizm jest stanowiskiem teologicznym tych tradycyjnych katolików,
którzy z całą pewnością wierzą w papiestwo, nieomylność papieża i prymat Biskupa Rzymskiego,
a mimo to nie uznają Jana Pawła II za prawowitego następcę Piotra w prymacie.
Innymi słowy, nie uznają go za prawdziwego papieża.
Słowo sedewakanizm jest połączeniem dwóch łacińskich słów, które razem oznaczają „Katedra jest pusta”.
Pomimo różnych argumentów podnoszonych przeciwko temu stanowisku
— że opiera się ono na fałszywym oczekiwaniu, że papież nie może popełnić żadnego błędu,
lub że jest emocjonalną reakcją na problemy w Kościele
— stanowisko sedewakanistyczne opiera się na katolickich doktrynach nieomylności
i niezniszczalności Kościoła oraz na teologicznej opinii wielkiego Doktora Kościoła, św. Roberta Bellarmina.
The conclave of May 7–8 has yet to reveal all its secrets. But two weeks after the election of Leo XIV,
our reporters in Rome are piecing together the dynamics that led to the selection of Cardinal Robert Prevost.
By Mikael Corre (and Matthieu Lasserre) Updated May 22nd, 2025 at 06:08 am (Europe\Rome)
Matteo Demicheli – Sytuacja w Kościele katolickim jest więcej niż niepokojąca:
jest to Kościół podporządkowany „modzie”, który sam siebie kształtuje, formuje,
sprzeciwiając się nie tylko Ewangelii, ale nawet przykazaniom.
Jak to mogło się stać? Skąd się to wszystko bierze? Czy Paweł VI miał rację,
gdy w 1972 r. powiedział: „Przez jakąś szczelinę dym szatana wdarł się do świątyni Boga”?
Czy miał na myśli Sobór Watykański II?
Ksiądz prałat Viganò – Kościół katolicki, jak wiemy, jest niezniszczalny,
ponieważ jest wspomagany przez Ducha Świętego. Nie oznacza to jednak,
że nie może być nękana przez wielkie kryzysy, zraniona w swej jedności przez schizmy,
dotknięta w swej doktrynie przez herezje, oszpecona przez moralne zepsucie swych ministrów.