Abp Cordileone ‘grieved’ by ‘disrespectful’ responses’ to Pope Francis’ curbs on Latin Mass. Abp jest „zasmucony” „lekceważącymi reakcjami” na restrykcje Bergoglio dotyczące Mszy.
Spadkobiercy narcyza Karola Wojtyły, który wszystko, co katolickie i tradycyjnie, poniżająco lekceważył, ale dla siebie samego żądał posłuszeństwa.
Młodym katolikom trzeba podkreślić, że nowus został przyjęty w roku 1969 przez PVI, który nie tylko nie czytał treści tego nowego mszału (KTO JEST TEGO AUTOREM???), ale wręcz wyrażał się o nim z nonszalancją czy niechęcią – zło konieczne.
Trzeba też zauważyć, że polski kościół – władza Prymasa Tysiąclecia – z wielką gorliwością przyjął jednak te bolszewickie zmiany. To w Polsce, jako pierwszej, tradycyjne ołtarze, balaski oraz język łaciński wylądowały prosto na śmietniku.
Mszał i inne nowości skrycie wyparły legalną liturgię, kalendarz etc. wtragnęły do kościołów niejako tylnymi drzwiami. Można zatem mniemać, że same są nielegalne, bo prawowity Pan nie wchodzi do siebie podstępnie jak złodziej. To również wskazuje na to, kim faktycznie był kard. Stefan Wyszyński.
Teraz – w obliczu tej covidowej grozy i kultu demonów na Watykanie, zajęciem polskich świątyń na Dni Judaizmu, widzimy jasno, że drzewo poznaje się po owocach.